29/06/2025
Boisko w Starej Sobótce – historia z happy endem ⚽🚀
Obiecuję – to już ostatni wpis o budowie boiska przy Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Starej Sobótce… choć kto wie, co jeszcze się wydarzy 😉
A ponieważ kiedyś wspomniałem, że na podziękowania przyjdzie czas – właśnie nadszedł ⏳😊
Dzisiejszy wpis nie jest przypadkowy – jutro XIV edycja Sobótki Świętojańskiej, a dokładnie dwa lata temu, podczas XII edycji tej samej imprezy, gdzieś między watą cukrową a grillowaną kiełbaską 🎉🌭, rozpoczęła się luźna rozmowa z ówczesnym Burmistrzem Januszem Jagodzińskim o tym, że przydałoby się tu boisko z prawdziwego zdarzenia.
I wtedy padło zdanie, które wszystko zapoczątkowało:
„Jest tu tyle terenu, że aż szkoda, żeby dalej udawało boisko!”
Bo choć coś tam rosło i dzieci czasem kopały piłkę, to było bardziej trawiaste pole niż prawdziwe boisko.
Pomyślałem, że to taki festynowy żart… Ale nie – okazało się, że całkiem serio 😄
I ruszyło! 💥
Wkrótce Gmina Grabów złożyła wniosek o dofinansowanie – i udało się!
Dzięki Uchwale Zarządu Województwa Łódzkiego nr 195/24 otrzymaliśmy 285 000 zł z programu Infrastruktura Sportowa Plus, a ówczesna Rada Miejska dorzuciła 315 000 zł jako wkład własny.
Łącznie 600 000 zł – i to nie tylko na budowę! Trzeba było jeszcze uwzględnić projekt, nadzór inwestorski oraz wszystkie pozwolenia 📐📋🔍
W kwietniu 2024 roku podpisano umowę – Burmistrz Janusz Jagodziński i Skarbnik Grażyna Życzkowska ✒️🤝 – i… zaczęliśmy działać! 🏗️✨
To oczywiście inwestycja Gminy – ale skoro miała powstać na terenie szkoły, którą prowadzę, od początku traktowałem ją jako swoją.
Nie z obowiązku, ale z poczucia, że nikt za nas tego lepiej nie dopilnuje.
Zacząłem sprawdzać rynek – co, za ile i w jakiej jakości. Choć wykonawcę wybiera przetarg, warto było mieć rozeznanie.
Firmy przesyłały symulacje – jedne bardziej optymistyczne, inne bardziej… artystyczne 😉
Jedna z nich – Multi Set z Ostrowa Wielkopolskiego – zrobiła świetne wrażenie: konkretnie, rzeczowo, bez lania wody 💡🤝
I – jak się później okazało – to był strzał w dziesiątkę!
W międzyczasie zmieniły się władze – nowym Burmistrzem został Mariusz Jagielski, a nowa Rada Miejska podtrzymała decyzje poprzedników i dała zielone światło do dalszych działań
W trakcie prac projektowych odkryliśmy stare instalacje wodno-kanalizacyjne pod planowaną płytą boiska
Kanalizacja – nieczynna – została ominięta
Wodociąg – trzeba było przenieść
Ogromne brawa dla naszej komunalki 🚜👏 – temat ogarnięty fachowo, choć nie obyło się bez drobnych przygód. Ale bez odrobiny zamieszania nie ma prawdziwej budowy! 😉
Gdy zobaczyłem gotowy projekt – dech zaparło. Kolory, oświetlenie, infrastruktura… brakowało tylko pawia spacerującego po płycie 🦚
Niestety, kosztorys? 1 200 000 zł – dwa razy więcej niż budżet 😬
Rozpoczął się intensywny kontakt z projektantem 📞📧 – wspólnie skracaliśmy, rezygnowaliśmy z „fajerwerków” i… udało się zmieścić w 600 000 zł 💪
W przetargu – 13 firm, 5 w budżecie. Wybrana firma… zrezygnowała.
I wtedy – jak w dobrze napisanym scenariuszu – wrócił mój cichy faworyt, który w przetargu startował z drugiego miejsca: Multi Set! 🛠️
Jak widać – czasem warto mieć plan B, który jest gotowy stać się planem A 💪
Pan Michał, mimo natłoku pracy, po kilku telefonach (i moim zdartym głosie 😅) powiedział:
„Zrobimy to!”
Wpłacili wadium, potwierdzili gotowość – mamy wykonawcę!
Jesienią ruszyły prace ziemne
Na froncie – Piotrek, który ogarniał wszystko, co związane z kopaniem, równaniem i… cierpliwym tłumaczeniem
Ja – z pytaniami co 15 minut: „A po co?”, „A czemu tak?”, „A dlaczego nie inaczej?”
A Piotrek? Spokój buddyjski, precyzja snajpera i odpowiedzi na każdą wątpliwość
Pełen szacunek za fachowość, opanowanie i anielską cierpliwość! 💯
Idealny kandydat na nauczyciela – gdyby tylko chciał zamienić koparkę na dziennik lekcyjny 😉📚
Zima dała pauzę ❄️, ale wiosną ruszyły: nawierzchnia, montaż, natrysk, linie ⚽🖌️
Mój telefon 🔋 ledwo zipiał, ale działał
Termin oddania? Początek maja
W połowie kwietnia pytam Pana Michała:
– „Końcówka miesiąca się zbliża…”
– „Panie Dyrektorze, do końca kwietnia ma Pan boisko skończone.”
I faktycznie – 30 kwietnia – ekipa montuje ogrodzenie, kończy ostatnie prace. Siatka naciągnięta, teren zamknięty. GOTOWE! 🏁🥅
Podziękowania 🎖️💚
Dla Burmistrza Janusz Jagodziński i radnych poprzedniej kadencji – za to, że od słów przeszli do czynów
Dla Mariusz Jagielski - Burmistrz Grabowai obecnej Rady – za to, że w ważnym momencie nie zatrzymali biegu, który już się rozpoczął
Dla Pani Skarbnik Grażyny Życzkowskiej – za czujność, podpisy i finansowy ład.
Trzymam kciuki i życzę dużo siły – także tej poza urzędem.
Dla Kamili Raj – ona wie, za co! 😉
Dla Sołtysa Apolinarego Heftowicza – za wielką czujność, zawsze dobrą radę i obecność tam, gdzie inni jeszcze się zastanawiają. Takich sołtysów się nie zapomina – takich się ceni 💬💪
Dla Multi Set - obiekty i nawierzchnie sportowe z Panem Michałem – za profesjonalizm, spokój i… prezenty dla młodzieży 🎁
I dla każdego, kto choć jednym uśmiechem 😊 czy dobrym słowem 🫶 dorzucił swoją cegiełkę do tej inwestycji
Dwie różne kadencje, dwa różne spojrzenia – a jednak jeden wspólny cel.
Na koniec… od serca ❤️
Przez 30 lat pracy w szkole nie zrobiłem niczego „dla własnej chwały”
Wszystko, co robiłem, robię – i, jeśli zdrowie pozwoli, robić będę – robię dla naszych dzieciaków 👧🧒
Bo jak mawiają – i śpiewają – „Wszystkie dzieci nasze są” 🎶
A jak dzieci są nasze, to trzeba się czasem nabiegać, nadzwonić, nawydeptywać i nawymyślać…
A potem – klasyka – ktoś rzuci: „Pawłowski znowu coś wymyślił” 😉
A zaraz ktoś doda: „Po co wam to boisko, skoro macie tylko garstkę dzieci?” 🙄
No to odpowiadam tak:
Właśnie dlatego. Bo jak dzieci jest mniej – to każde z nich zasługuje na więcej.
Na dobre miejsce, na szansę, na marzenia.
Szczególnie tutaj – w szkole, która jest moją pierwszą szkołą.
(A nie jak ktoś kiedyś zapytał: „To co, po podstawówce Pan już został dyrektorem?” – no nie, droga do tego tytułu była dłuższa niż układanie planu lekcji, który pasuje wszystkim nauczycielom! 😄)
A skoro nie mam już czego z głowy rwać – to chociaż pomysły muszę mieć gęste 😄
Żadnych podziałów – to boisko jest dla dzieci.
I właśnie dlatego wszystkim, absolutnie wszystkim – dziękuję.
Kto przeczyta – super!
Kto nie – niech chociaż zajrzy do nas i zobaczy to wszystko na własne oczy
Tylko pamiętajcie – gramy zgodnie z regulaminem i do jednej bramki ! 😄📜
I jeszcze jedno…
Mam nadzieję, że ten obrazek na końcu potraktujecie z przymrużeniem oka – bo śmiać się z siebie to też zdrowie 😄
Pozdrawiam serdecznie
Paweł Pawłowski, dyrektor szkoły 🎓💚