09/07/2026
No i po obozie… 😄
Jak zwykle człowiek planuje, organizuje, pakuje pół świata do busów, zastanawia się, czego zapomniał, a potem nagle jest po wszystkim i nie bardzo wiadomo, kiedy ten czas zleciał.
Sominy i Kaszubski Bór znowu dały radę. 🌲🐻
Dzieciaki — dzięki Wam za ten obóz. Za energię, za śmiech, za wygłupy i nawet za to marudzenie, bo bez niego byłoby jakoś dziwnie 😄
Było judo, siłownia, bieganie, poranne rozruchy, dżampy, podbiegi na schodach i oczywiście Wasza absolutnie ukochana „mała zabawa biegowa” 😂
Był też bieg dookoła jeziora. Wszyscy przeżyli. Niektórzy nawet twierdzą, że im się podobało, ale nie mamy jeszcze pewności, czy można im wierzyć.
Był paintball, łuki, noga, siatka, SUP-y, kąpiele w jeziorze i masa innych rzeczy. Generalnie robiliśmy wszystko, żebyście wieczorem zasypiali szybko. Nie zawsze się udało.
Fajnie było patrzeć, jak z dnia na dzień coraz bardziej stajecie się ekipą. Jak sobie pomagacie, jak się razem wygłupiacie, jak czasem się pokłócicie o jakąś kompletną bzdurę, a pięć minut później znowu jesteście najlepszymi kumplami.
I chyba właśnie po to są takie wyjazdy.
Rodzice — Wam dziękujemy przede wszystkim za zaufanie.
Wiemy, że oddajecie nam pod opiekę to, co macie najważniejszego. Staramy się o tym pamiętać nawet wtedy, kiedy ktoś po raz siódmy pyta, gdzie jest jego bluza, a ma ją na sobie 😄
Mamy nadzieję, że dzieci wróciły zmęczone, zadowolone, trochę bardziej samodzielne i z głową pełną wspomnień.
Jeżeli czegoś brakuje w walizkach… spokojnie. Za rok wracamy. Może się znajdzie 😂
Dzięki trenerowi Jankowi, trenerowi Bartkowi i trenerce Monice za wspólne ogarnianie tego naszego wesołego bałaganu. Za treningi, pomysły, cierpliwość i za to, że zawsze znalazł się ktoś, kto powiedział:
„Spokojnie… zrobimy tylko małą zabawę biegową”.
No i oczywiście Bruno 🐕❤️
Jedyny uczestnik obozu, który biegał wtedy, kiedy miał ochotę, odpoczywał wtedy, kiedy miał ochotę, i przez cały tydzień patrzył na nas, jakby to on jeden wiedział, jak naprawdę powinien wyglądać dobrze zaplanowany obóz.
To był dobry tydzień.
Dużo ruchu. Dużo śmiechu. Trochę zmęczenia. Trochę chaosu. I masa rzeczy, które będziemy jeszcze długo wspominać.
Dzięki, dzieciaki.
Dzięki, Rodzice.
Dzięki całej ekipie.
Do zobaczenia na kolejnej przygodzie.
Judo Grizzly Gdańsk 🐻🥋❤️