09/08/2024
☺️☺️
JAK WYCHOWAĆ MISTRZA?
🔴🔴🔴 Ten tekst powinniście przesłać wszystkim rodzicom Waszych zawodników i zawodniczek. To nie teoria czy kogoś przypuszczenia, ale prawdziwa, wychowawcza droga, jaką najmłodszej, tegorocznej polskiej olimpijce zaproponowali jej rodzice. Mowa o Anastazji Kuś, która w wieku 17 lat bierze udział w Igrzyskach Olimpijskich.
Udział w Igrzyskach w wieku 17 lat to chyba najlepszy dowód, że owa droga wychowawcza jest słuszna i może stanowić wzór dla rodziców, ale i trenerów, którzy po pierwsze powinni zaszczepiać pasję♥️
A jak to zrobić, jak można wychowywać swoje pociechy, o tym napisała nam mama Alicja i tata Anastazji, przy okazji były reprezentant Polski w piłce nożnej, gracz klubów polskich, angielskich, rosyjskich czy tureckich, a dziś świetny trener Marcin Kuś.
🔊 Przeczytajcie i kolportujcie koniecznie👇
✅ „Pasja, praca i dobra zabawa – czyli wychowanie poprzez sport. Nasza droga na Igrzyska Olimpijskie”
Czy wychowanie dzieci poprzez sport jest możliwe? Tak, oczywiście❗️
Decydując się na taką drogę w pierwszej kolejności to rodzic musi pokazać, że jest aktywny fizycznie, uprawiać jakąś dyscyplinę sportową. W naszym przekonaniu rodzic nie musi być na poziomie profesjonalnym/zawodowym tylko może być na poziomie czysto amatorskim pod warunkiem, że robi to systematycznie.
Trening raz na miesiąc nie wchodzi w grę, dziecko od razu wyczuje fałsz i ściemę.
Przechodzimy do kolejnej rzeczy jaką jest pasja. Musimy być wiarygodni w tym co robimy, okazywać miłość do sportu. Mając takie podejście dziecko będzie chciało nas naśladować, ponieważ nasze dzieci są naszą swoistą „kalką”.
Niezależnie od pogody, samopoczucia, nastroju, rodzic mimo wszystko idzie na swój trening z czystej pasji, a nie z obowiązku. Pokazujemy oczywiście, że i nam zdarza się moment, kiedy nic się nie chce, ale potrafimy przezwyciężyć nasze chwilowe słabości i zrealizować trening.
Naszą postawą udowadniamy, że w uprawianiu sportu kluczowa jest systematyczność. Jest to cecha, która oczywiście przyda się na każdej płaszczyźnie życia dziecka, czy to w szkole czy w późniejszym życiu zawodowym.
Od wczesnego dzieciństwa żona przekazywała dzieciom jasny komunikat: cokolwiek robisz w życiu, rób to na 100 procent. Niezależnie jaką drogę sobie wybierzesz czy będziesz chciał się spełniać naukowo czy sportowo, musisz dawać z siebie maska.
Tylko wtedy jesteś w stanie osiągnąć w życiu sukces. Uważamy, że takie podejście rodzica pozwoli dziecku na rozpoczęcie jakiejś aktywności sportowej. Dziecko powinno próbować różnych dyscyplin, żeby znaleźć jedną dla siebie, w której będzie czuło się dobrze, będzie czerpało z niej radość, a jak będzie szedł za tym wynik sportowy to już w ogóle byłoby super.
Jeżeli dziecko podejmie treningi obojętnie w jakiej dyscyplinie sportu nie bawmy się w rodzica, który wie lepiej od trenera co trzeba robić lub jak trenować. To najgorsze co może być – podważać autorytet trenera.
Trener mówi jedno a rodzic zupełnie coś innego i w takiej sytuacji kogo dziecko ma słuchać? Trener i rodzic powinni stworzyć wspólny team, który będzie wspierał poczynania i rozwój dziecka. W dzisiejszych czasach jest kluczowe zaangażowanie obu stron. Dla dobrej współpracy zasadnicze jest ustalenie podziału obowiązków i ról, tak aby dziecko najbardziej skorzystało, dzięki temu unikniemy sprzecznych sygnałów dla młodego adepta sportu.
Dobra zabawa jest kluczową kwestią. Dziecko, które pokochało już sport i jest gotowe do systematycznej pracy, nie może zapomnieć, że najlepsze efekty osiągnie, kiedy zwyczajnie będzie się przy tym dobrze bawić, a my razem z nim.
Zawody, treningi, obozy muszą się kojarzyć z przyjemnymi doznaniami. Presja od strony rodziny jest tu nie potrzebna. My jako rodzice musimy wspierać mentalnie nasze pociechy, zapewniać je, że niezależnie co się wydarzy my będziemy tuż obok jako wsparcie i ewentualne pocieszenie.
Presja i oczekiwania, prędzej czy później i tak się pojawią, od strony kibiców, mediów czy od nich samych-zawodników. Dlatego rodzic musi być największym wsparciem w tej cudownej, ale przecież niełatwej drodze do sukcesu.
My tak to widzimy i tak postępowaliśmy. Nie ma jednej słusznej drogi.
✅ Anastazja Kuś to najmłodsza olimpijka w reprezentacji Polski na tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Na przestrzeni lat próbowała swoich sił w wielu dyscyplinach sportowych, między innymi w tenisie oraz biegu przez płotki. Na tegorocznych igrzyskach olimpijskich 17-latka reprezentuje nasz kraj w biegu na 400 m.
Na mistrzostwach Europy juniorów w 2024 zdobyła złoty medal, a jeszcze wcześniej zdobyła także złoto na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy EYOF Maribor 2023.
🖌️ Marcin Kuś
📸 Zdjęcia autorstwa: 400mm.pl