27/08/2026
Kasia na co dzień pracuje jako weterynarz. Sporo czasu spędza w samochodzie, a po pracy zamienia kierownicę na rękawice 🥊 Trenuje boks i Muay Thai, więc kiedy zaczynaliśmy współpracę, cel był konkretny: poprawić siłę i wydolność, które będą miały przełożenie na sporty walki.
Pierwszy etap naszej pracy był mocniej ukierunkowany na przygotowanie siłowe. Z czasem udało nam się poprawić nie tylko wyniki w podstawowych ćwiczeniach, ale również siłę eksplozywną - zdolność do wygenerowania dużej siły w możliwie krótkim czasie. W sportach walki ma to ogromne znaczenie, bo sama siła to jedno. Trzeba jeszcze potrafić wykorzystać ją szybko i dynamicznie.
Teraz trochę zmieniliśmy priorytety. Siła nadal zostaje w planie, ale większy nacisk kładziemy na wydolność i zdolność do utrzymania wysokiej intensywności pracy.
Jedną z metod, którą wykorzystujemy w tym etapie, jest EMOM - Every Minute On the Minute.
Na czym to polega? Ustalamy konkretne zadanie do wykonania na początku każdej minuty. Jeśli Kasia kończy je np. w 40 sekund, pozostałe 20 sekund jest czasem na odpoczynek. Wraz z rozpoczęciem kolejnej minuty zaczyna następne zadanie.
Dzięki temu możemy bardzo precyzyjnie kontrolować czas pracy, odpoczynku, intensywność oraz całkowitą objętość treningu. A zmieniając liczbę powtórzeń, obciążenie czy rodzaj ćwiczeń, możemy dostosować EMOM do konkretnego celu.
W przypadku Kasi wykorzystujemy go jako narzędzie do rozwijania wydolności potrzebnej podczas intensywnej pracy - takiej, w której trzeba wykonać mocną akcję, szybko odzyskać kontrolę nad oddechem i za chwilę być gotowym na kolejną.
Bo przygotowanie motoryczne nie powinno polegać tylko na tym, żeby być silniejszym.
Powinno przygotować Cię do tego, czego wymaga od Ciebie Twój sport. 🥊