30/08/2026
W październiku ubiegłego roku powstała grupa na WhatsAppie, której celem było, aby stadion miejski w Oławie miał swojego patrona, zmarłego - kilka dni wcześniej - Zbigniewa Isela. Nie będziemy tu wymieniać wszystkich biorących w niej czynny udział, bo dzisiaj "ojców" tego sukcesu próbuje być dużo więcej. Może, kiedyś do tego tematu wrócimy...
W krótkim czasie udało się zebrać odpowiednią ilość podpisów pod wnioskiem do Rady Miasta. Tuż przed końcem 2025 roku, mimo problemów tworzonych przez lokalnych, toksycznych "politykierów", udało się temat przegłosować. Oczywiście, Komitet Społeczny w skład, którego wchodzili kibice, ludzie mediów i przede wszystkim wychowankowie MJO, musiał pójść na wiele ustępstw, ale łączył nas jeden cel. Podobnie było podczas sobotniej uroczystości. Dla nas, od początku, najważniejsza była Rodzina Trenera Isela i cały czas pilnowaliśmy, aby zapobiec dużej ilości polityków, chcących "jechać na tym temacie" do kolejnych wyborów. Ostatecznie, prawie nam to się udało.
W minioną sobotę pani Maria Isel (żona trenera Zbigniewa Isela) w towarzystwie córek Aleksandry, Joanny i Małgorzaty oraz wnuków, prawnuków i prawnuczki Frani, odsłoniła tablicę informującą o tym, że patronem stadionu jest Zbigniew Isel. Nasz cel został osiągnięty. Wszystkim za wszelką pomoc dziękujemy. My wychowankowie i kibice MJO zawsze będziemy pamiętać o naszym wspaniałym Trenerze.
Dla młodych pokoleń tablica, będzie pewnego rodzaju lekcją historii i przypomnieniem, że w tym klubie przez ponad 48 lat pracował Zbigniew Isel.
Cześć Jego Pamięci.