09/01/2026
Czy słyszeliście o nowej piramidzie żywieniowej USA?
Jest szeroko komentowana — i nie bez powodu. Wzbudza kontrowersje - że jak to mięso i tłuszcz zwierzęcy?
Dla krajów i populacji, w których od lat króluje wysoko przetworzone jedzenie oraz dieta oparta na zbożach i tłuszczach roślinnych (nie mówimy o oliwie) nowa piramida to prawdziwa rewolucja w myśleniu o żywieniu.
To także bezpośrednia odpowiedź na epidemię otyłości, cukrzycy typu 2 i chorób metabolicznych związanych z zaburzoną gospodarką insulinową. Czy wiecie, że przy insulinooporności rekomenduje się ograniczanie węgli, gdyż to one do niej doprowadzają?
Co mówi nowa piramida? Czego dawać więcej na talerzu a co z talerza kategorycznie wyrzucić?
✔ nieprzetworzone jedzenie
✔ białko – sytość, stabilna glikemia, ochrona mięśni
✔ tłuszcze – również zwierzęce, dobrej jakości
✔ warzywa – objętość, błonnik, mikroelementy
✖ ograniczanie rafinowanych węglowodanów – białe bułki, makarony, produkty „fit”
Coraz mniej mówi się o „konieczności jedzenia zbóż”, a coraz więcej o ich negatywnym wpływie na insulinę, stan zapalny i zdrowie metaboliczne.
Orientacyjne zalecenia (szczególnie przy IO i chorobach metabolicznych):
Białko: 1,2–1,6 g/kg masy ciała a nawet więcej przy treningach
Tłuszcze: 0,8–1,2 g/kg (jaja, masło, oliwa, ryby)
Węglowodany: ok. 80–130 g/dzień – głównie z warzyw (tzw low carb)
Osobiście doświadczyłam, że zastosowanie tych zasad pomaga w redukcji. Stosuję je dłużej niż stało się to modne . Ucinanie kalorii i zostawianie w diecie ukochanego makaronu - tylko sprawę pogarszało. Przyjrzyj się swojemu talerzowi i temu co pakujesz to żołądka!