10/05/2026
Czy wiesz, że... Od ostatniego piłkarskiego posta minęło aż 246 dni?
Starty kurz, plakiem psiknięta tapicerka, przetarta szmatką z mikrofibry i strona jak nowa 😜
A Polonez to stara gwardia, która cieszyła i czasem zawodziła gdy kończył się gaz i zapalał się check engine 😁
Ale......jesteśmy i to jesteśmy dzięki determinacji Slawcia, który za wyznacznik w tym roku wziął reanimację drużyny. Jakie środki? Wszystkie dostępne na rynku. Skrzyknął, zmotywował i przede wszystkim zadbał o wszystko nawet wodę i energole na mecz - new kapitan 🔥🎖️
Dzisiaj mecz pierwszy, na odstawienie kapci i założenie, lekko zurzytych i wymiętolonych halowej.
Pierwszy gwizdek i lekko wjechał stres, trochę haosu i nie przewidywanych podań... W sumie patrząc na nasze poprzednie lata to pierwszych kilka minut zazwyczaj tak wygląda 😁 straciliśmy pierwszą bramkę, po małym będzie z tyłu ale bez stresu odrobiliśmy po chwili aby za moment stracić drugą - strzałem z dystansu 👌 pierwsza połowa zakończona 3:2 na naszą korzyść oczywiście:) gdzieś tam siadło w między czasie.
A w drugiej odsłonie to już poszło, wyglądało to znacznie lepiej, pierwsza zadyszka opadała i poleciało. Strzeliliśmy kolejne 5 ⚽ i zamknęliśmy spotkanie 8:3.
🚨szybkie pytania, krótkie odpowiedzi - Sławek
*Jak oceniasz mecz?
- Pierwsze minuty to chaosu dużo jak zwykle pierwsza połowa druga połowa to szacun ale i Jarek miał swój dzień porwawiamy celność to chyba nasz problem i bramkarz nasz do dupy 🤣🤣
*Czy jest coś do poprawy, prócz celności?
- Poprostu jest kłopot jeszcze ze zmianami
*Mvp w naszej drużynie Twoim zdaniem?
- MVP ty
Zapraszam i zachęcam do pozostawienia po sobie śladu w postaci ❤️👍 lub komentarza. Będę was znowu rozpieszczał długimi zdaniami czasami bez tołku 🤣
Kto wygrał mecz? Napisz w komentarzu jeśli dotarliście do końca 😁
Ps. Prezes wracaj do zdrowia - ogromny szacunek, że mimo kontuzji jesteś i wspierasz nas mentalnie ♥️
wśród fanów