16/07/2026
2026-07-15, środa; 15:05 w Darwin; 05:35 GMT / 07:35 czasu polskiego
Cullen Bay Marina, Larrakeyah, NT, Australia
Kpt. Krzysztof Baranowski z pokładu sy METEOR
(trzeci samotny rejs dookoła świata)
foto-email
Witajcie!
Sporo się dzieje.
Przyleciał Kuba Olejnik i przejął stery prac, po których METEOR będzie jak nowy.
Marlena Szlachcikowska i Piotr Siemienas zaoferowali mi noclegi, więc śpię w łóżku, a nie w koi.
Danuta Karp przywitała mnie bigosem, obwoziła po całej okolicy i zapowiedziała na jutro pieczonego kurczaka.
Aga Wieteska, polska lekarka, wzięła mnie w obroty, zbadała kompleksowo i stwierdziła, że jestem nieprzyzwoicie zdrowy i od takiego zdrowia powinienem płacić podatki.
Dentysta Josh, choć zapewniałem, że z moim uzębieniem jest wszystko w porządku, posadził mnie na fotel, obejrzał, postukał, podczyścił i powiedział, że jak na mój wiek mam zdecydowanie za dużo zębów, w dodatku wszystkie są zdrowe.
Czyli: przygotowania do wymagającego skoku przez Ocean Indyjski idą całą parą.
Pozdrawiam
K
PS. Za dwa dni, 17 lipca, mam się zameldować w Warszawie, na pokazie mojego filmu „Babski rejs”, nakręconego w 1985 roku i opowiadającego o legendarnym już Rejsie Papug. Trudy i koszty podróży będą mi jednak oszczędzone: z dziewczynami i widzami spotkam się internetowo.
[ADMIN dopowiada:
Wczoraj, 14 lipca, minęło 41 lat od wypłynięcia Pogorii z Gdyni do Montrealu: kpt. Krzysztof Baranowski dowodził wówczas załogą złożoną z 25 nastoletnich licealistek; wybrał trasę północną, „śladami wikingów”, przez Islandię i wzdłuż wybrzeży Grenlandii, wśród gór lodowych i w sztormach. Z taką załogą, taką trasą nie popłynął do dziś żaden rejowy żaglowiec.]