31/08/2026
Mistrzostwa Polski ILCA6 Masters w Pucku za nami.
Stracić Mistrzostwo Polski w kategorii Masters kobiet, w ostatnim wyścigu, z powodu złamanego masztu... Nie zazdrościmy Maria PB emocji z tym związanych. Ale po kolei:
Regaty na wodzie: wzór organizacji. Wielkie podziękowania dla obsady trasy Brawo.
33 Mastersów na starcie, 12 z naszego klubu.
6 kobiet na starcie, z czego 5 z naszego klubu (czekamy, kiedy wreszcie na lini startu zameldują się wszystkie pływające u nas panie :-).
Co było dla nas ważne w tych regatach?
Kolejnośc przypadkowa:
Maciej Brzeziński: spokój na wodzie, dobre żeglowanie na kursach na wiatr, i coraz lepsze na pełnych. Coraz więcej spokoju w sytuacjach stykowych i opanowanie przy manewrach.
Maria PB - brawa za odwagę w zejściu na wodę pierwszego dnia. Podobnie jak u Maćka Dużo spokoju na wodzie, rozsądne żeglowanie i umiejętność wydobywania się z kłopotów na wodzie. No i ta dolna boja, której można się od Marii uczyć. Zresztą, Maćka i Marię trafnie podsumował Kuba: "Ja za to chciałem powiedzieć, że jestem po tych regatach pod wrażeniem techniki i rezultatów Marii i Maćka - ogromne gratulacje dla obojga"
Jakub Sieczko - milion przeciwności, jak np. buty, które nie chciały współpracować. Podobnie jak przedłużacz i bloczek. Ale to co cenne, to opanowanie, to fakt, że mało w tym sezonie pływający Kuba, z wyścigu na wyścig poprawiał prowadzenie łódki, co od razu można było dostrzec w pozycjach zajmowanych na poszczególnych bojach. Trzymamy kciuki za więcej wodogodzin!!
Michal Gredziak - mógłby się zmierzyć z Kubą na najmniejszą liczbę wodogodzin w tym sezonie, a mimo tego bardzo równe pływanie. Niewidoczny na wodzie, a na mecie wyskakujący niespodziewanie na całkiem dobrym miejscu. Ukończył wyścig pierwszego dnia. Również trzymamy kciuki za wodogodziny!!
Arlena Grzywnowicz-Grędziak - tak... Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa :-). To nasze klubowe małżeństwo. Michał i Arla - jedna z kilku par żeglujących wspólnie w naszym klubie. Arla - gigantyczne gratulacje. Arla jest początkującą żeglarką, debiutującą w oficjalnych regatach, i to jeszcze takiej rangi. Były wyścigi, w których płynęła w środku stawki. Były takie, w których udało jej sie prześcignąć kilku zawodników. Brawo za opanowanie w prowadzeniu - niełatwej przecież - łódki, i za coraz pewniejsze pływanie.
Stan Elmer - nasz stary, dobry Stan :-). No dobra. Nie taki stary, ale jak pływa, kiedy wszystko mu sie poukłada w wyścigu :-). Były bardzo ładne pełne, były świetne halsówki. Był nawet falstart (tak. Stan jest jednym z najwyżej ustawiających się żeglarzy na starcie, i to jest bardzo powtarzalne!! Tylko teraz zdarzył się błąd na czarnej fladze:-). Wielkie brawo Staszek za wytrwałość i równe pływanie!!
Łukasz Kulka - siła, wytrzymałość i opanowanie, nawet w konfliktowych sytuacjach na wodzie. Był jednym z tych, którzy ukonczyli choć jeden wyścig pierwszego, trudnego wiatrowo, dnia.
Również trzymamy kciuki za więcej dni treningow!!
Aga Kukla - wielka duma z Agi. Aga ukończyła jeden wyścig pierwszego, trudnowiatrowego :-) dnia. I to było niesamowite, ponieważ wreszcie silniejszy wiatr nie powodował braku ochoty na wyjście z portu, a obserwowanie z jakim spokojem Aga radziła sobie z przepłynięciem całej trasy było bezcenne. teraz trzymamy kciuki za bardziej podniesiony żagiel na słabym wietrze i pełnych kursach :-). I wreszcie Aga zaczęła wykorzystywać swoją wytrzymałość na balaście!!
Magda Gawęcka - żeglująca na wszystkim co ma żagiel, uwielbiająca baksztagi (ostre i pełne mogłyby nie istnieć :-)), spokojna i rozważna na wodzie. Magda pierwszego dnia zaliczyła podwójny jeden wyścig, nie kończąc go... Tak. Skomplikowane... Ale kiedyś, całkiem niedługo, o tym opowiemy :-). Jedyna Grandmasterka w tym gronie. Wielki szacunek, i cieszymy się że jesteś z nami :-)!
Gleb - pracowity, uparty, silny (czasem za silny:-)) i już wytrzymały :-).
Rownież cierpi na małą liczbę wodogodzin, trochę kolekcjonujący trudne historie, jak np. regulacje wokół obróconego masztu :-), dostrzeżone tuż przed startem. Ale coraz częściej nie przeszkadza mu to w dobrych miejscach na pierwszych bojkach. Kiedyś to dowiezie.
Kamila Weronika Kanclerz - jak było widać na podium - stworzona, żeby na nim stać :-). Kamila jest na początku drogi regatowej a te Mistrzostwa były pierwszymi regatami, w których wzięła udział. Świetnie czuje wiatr, uparcie ćwiczy manewry, wprowadza w żeglowanie nutę szaleństwa i zabawy (na podium i poza również :-)).
Usłyszymy o niej w regatowej przyszłości :-)
Krzysztof Racz - na wodzie, regatowo klasa sama w sobie. Nawet jak coś pójdzie nie tak na początku wyścigu, zwykle na końcu okazuje się, że można go zobaczyć w czubie stawki. Niestety, w ostatnim wyścigu regat, w którym Maria straciła maszt i prowadzenie w kategorii kobiet, Krzysiek stracił 2 miejsce. Ale znając go, i jego upór na wodzie, nie przestanie walczyć :-)!
A żeby stało się zadość, poniżej miejsca medalowe:
Krzysiek: 3 miejsce open, 3 miejsce Masters
K**a: 2 miejsce Masters kobiet
Magda: 1 miejsce GM kobiet
Aga: 3 miejsce open kobiet, 1 miejsce Masters kobiet
Stan: 3 miejsce GM
Arla: 3 miejsce kobiet App
Maria: 2 miejsce open kobiet, 2 miejsce App kobiet
Gratulacje wszystkim zdobywcom medali i wszystkim, Mastersom, którzy wzięli udział w tych Mistrzostwach!!
Do zobaczenia na kolejnych regatach.