23/06/2026
PŁONĄCE SIODŁA: PRACA KONI W UPALNE DNI.
🍀Konie lepiej od nas znoszą mrozy, za to niekoniecznie lubią upały. Optimum temperaturowe koni określa się jako 5 - 15 *C, dobrze tolerują też temperatury do 20. Między 20 a 25 jest im już cieplej niż optymalnie, powyżej 25 *C niekomfortowo, a powyżej 35 *C niebezpieczne dla zdrowia! Około 28- 30 * bywa uważana za graniczną, powyżej której konie nie powinny pracować.
🔴 Duża masa ciała ułatwia nagrzewanie.
🔴Intensywne pocenie schładza ale powoduje utratę wody i elektrolitów.
🔴 Upał stanowi dodatkowe obciążenie dla serca, i u ludzi i u koni
🔴 Konie dobrze sobie radzą z gorącem, jeśli żyją po swojemu, powoli się pasą, od czasu do czasu chronią w cieniu drzew. Natomiast praca stanowi dodatkowe wyzwanie.
❣ CO ZROBIĆ? Nie ma powodu zaniechać pracy koni latem, ale należy ją i opiekę na koniem dostosować do pogody. W upalne dni warto:
🍀Jeździć rano (6-8) lub wieczorem (po 18-19), w południe dać koniom odpocząć w miejscu z dostępem do cienia (drzewa na padoku, wiata)
🍀 Zapewnić dostęp do wody, elektrolitów i soli (może nie wystarczyć lizawka – warto wysypać grubą sól w misce). Konie jak najbardziej mogą pić w terenie; tylko nie zatrzymujemy się zaraz po dużym pojeniu.
🍀 Dostosować tempo: mnóstwo rzeczy można ćwiczyć w stępie, można dołączyć krótsze niż w optymalna pogodę nawroty kłusa; galop i skoki nie są obowiązkowe na każdej jeździe. Jeśli prowadzimy jazdy rekreacyjne to np. dobry czas na ćwiczenie precyzji w przeszkodach trailowych (np. otwieranie bramki, przejazd pod frędzlami czy po nietypowych podłożach) czy labiryntach drągów.
🍀 Jeśli się da, wybrać do jazdy las liściasty, okolice nad wodą lub polne drogi otoczone drzewami, zamiast patelni – ujeżdżalni lub otwartych, nagrzanych pól uprawnych. Jeśli jest dostępna trasa umożliwiająca wjazd do wody, to dobry pomysł na gorące dni (oczywiście tam, gdzie nie ma konfliktu z innymi wypoczywającymi)
🍀 Pamiętać o specyfice fizjologicznej RAS koni! Konie arabskie czy achałtekińskie są świetnie przystosowane do gorącego klimatu, mają fenomenalne zdolności do szybkiej pracy w wysokich temperaturach. Odwrotnie niestety - ciężkie gorącokrwiste (fryzyjskie, śląskie) a już zwłaszcza zimnokrwiste. Odprowadzanie gorąca jest u nich dużo trudniejsze z powodu innych proporcji ciała a wrażliwość na upał wyższa. Nie są one stworzone do rajdowania po 75 km dziennie, tylko do pracy zaprzęgowej w umiarkowanym tempie.
🍀Stopniowo schładzać konia po jeździe: stęp w ręku, schłodzenie nóg, dalsze stępowanie
🍀 Uwaga: nagłe ochłodzenie zgrzanego konia może spowodować mieśnioochwat! Dlatego po jeździe polewamy chłodną wodą nogi, ale nie okolice serca, silnie rozgrzane partie mięśni i brzuch – chyba, że jest to bramka na rajdzie i konie od razu jadą dalej. Jeśli koń się mocno zgrzeje na treningu a my zlejemy go całego zimną wodą i postawimy bez ruchu w przewiewnej chłodnej stajni, może się to skończyć mięśniochwatem. Jeśli myjemy całego konia, to musi już być ochłonięty, nie zdyszany, oraz prowadzamy go a nie stawiamy od razu w cieniu i bez ruchu. Oczywiście pławienie jest pod tym względem zupełnie bezpieczne, konie są w ruchu i na słońcu – pławić warto 😊
A jakie Wy macie sposoby i przemyślenia na temat jazdy w gorące dni?
Fota: Beza ze Stajni pod Gwiazdami :)