24/05/2026
Kolejna strzelanka na Maczkach za nami i jak zawsze — było intensywnie! 🔥🌲
Teren leśny o tej porze roku okazał się wyjątkowo wymagający. Wiosenna roślinność mocno zarosła cały obszar, przez co każdy ruch wymagał ostrożności, dobrej komunikacji i jeszcze lepszego rozeznania w terenie.
Rozegraliśmy tradycyjnie dwie rundy.
W pierwszej rundzie czerwoni od samego początku mocno naciskali na bazę niebieskich. Ostrzał był dynamiczny i bardzo agresywny — było widać, że drużyna czerwonych ma ogromną chrapkę na przejęcie flagi. Niebiescy natomiast postawili na bardziej skryte działania, cierpliwe podchody i wykorzystanie gęstego terenu na swoją korzyść.
Druga runda przyniosła prawdziwy zwrot akcji. Drużyna niebieska skutecznie zdobyła flagę czerwonych, a następnie przez ostatnie 45 minut odpierała kolejne fale ataków przeciwnika. Obrona była twarda, momentami wręcz heroiczna, a emocji nie brakowało do samego końca.
Do tego świetna pogoda, dobra ekipa i wymagający teren sprawiły, że była to jedna z tych rozgrywek, które zostają w pamięci na długo. Dzięki wszystkim za udział i do zobaczenia na kolejnej akcji! 💪
Na koniec dodam jeszcze dla zapominalskich, organizator zaczyna i kończy grę. Pamiętajcie że jak krzykniecie dla jaj koniec powoduje to niepotrzebne zamieszanie, które dziś pojawiło sie na 6 min przed końcem gry. Nie było by w tym nic złego ale czerwoni dziś bardzo mocno cisnęli i tak sie składa że byli blisko bazy niebieskich kiedy usłyszeli jak ktoś komunikuje koniec.
Pozdro
Dziabar