LKS "Orzeł" Nieborów

LKS "Orzeł" Nieborów Barwy: żółto-niebieskie
Adres: Legionów Polskich 8, 99-416 Nieborów
Stadion: pojemność - 500 miejsc (330 siedzących)

Orzeł 2 - 3 OlimpiaNa stadionie Orzeł Nieborów w minioną sobotę kibice obejrzeli mecz, który przez pierwsze 45 minut daw...
14/05/2026

Orzeł 2 - 3 Olimpia

Na stadionie Orzeł Nieborów w minioną sobotę kibice obejrzeli mecz, który przez pierwsze 45 minut dawał ogromne powody do radości, a po końcowym gwizdku pozostawił jedynie sportowy niedosyt. Spotkanie z Olimpia Jeżów miało dwa zupełnie różne oblicza.

Pierwsza połowa należała do gospodarzy. Orzeł od początku prezentował się pewnie, agresywnie w odbiorze i groźnie pod bramką rywali. W 40. minucie trybuny eksplodowały z radości, gdy wynik otworzył Marcin Gębicki. Gospodarze poszli za ciosem i jeszcze przed przerwą zadali drugi cios. Już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Filip Domińczak podwyższył na 2:0, dając Orłowi komfortowe prowadzenie i wydawało się, że pełna kontrola nad spotkaniem jest po stronie miejscowych.

Niestety, druga połowa okazała się zupełnie inną historią. Już w 48. minucie Olimpia zdobyła kontaktową bramkę, która momentalnie tchnęła w gości nową energię i wiarę w odwrócenie losów meczu. Z każdą kolejną minutą to drużyna z Jeżowa przejmowała inicjatywę, a Orzeł coraz bardziej tracił pewność siebie.

Decydujące momenty przyszły w końcówce spotkania. W 76. minucie Olimpia doprowadziła do wyrównania, a zaledwie sześć minut później zadała trzeci, decydujący cios. Wynik 2:3 był ogromnym rozczarowaniem dla gospodarzy i kibiców, którzy po świetnej pierwszej połowie liczyli na komplet punktów.

To spotkanie pozostawia po sobie ogromny niedosyt, bo Orzeł pokazał, że potrafi grać bardzo dobrą piłkę. Niestety futbol bywa brutalny — chwila dekoncentracji i utrata kontroli nad meczem wystarczyły, by cenne zwycięstwo wymknęło się z rąk.

Po krótkiej przerwie wracamy do relacjonowania wydarzeń z boiska. Ostatnie tygodnie nie były dla Orła Nieborów udane — w...
27/04/2026

Po krótkiej przerwie wracamy do relacjonowania wydarzeń z boiska. Ostatnie tygodnie nie były dla Orła Nieborów udane — wysokie porażki z Pukininiem (6:1) i Manchatanem (1:9) oraz remis z Sierakowianką (2:2) pozostawiły spory niedosyt. Tym bardziej spotkanie z Makowem było doskonałą okazją do przełamania i pokazania zupełnie innego oblicza.

Od pierwszego gwizdka było widać, że gospodarze wyszli na murawę z zupełnie inną energią. Zespół Orła był skoncentrowany, agresywny w odbiorze i przede wszystkim zdeterminowany. Efekt przyszedł błyskawicznie — już w 2. minucie Filip Sikora wykorzystał swoją okazję i otworzył wynik spotkania. To trafienie nadało ton pierwszej połowie.

Choć prowadzenie należało do Orła, inicjatywę częściej przejmowali goście, którzy długo utrzymywali się przy piłce. Ich gra była jednak przewidywalna i brakowało konkretów w ofensywie. Tymczasem gospodarze wykazali się skutecznością — w 37. minucie ponownie błysnął Filip Sikora, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Wydawało się, że Orzeł ma spotkanie pod kontrolą, jednak końcówka pierwszej połowy przyniosła zwrot akcji. W 42. minucie jeden z zawodników Makowa oddał potężny strzał z dystansu, który zaskoczył bramkarza i dał gościom bramkę kontaktową. To trafienie wyraźnie dodało im wiary przed drugą częścią gry.

Po przerwie scenariusz się odwrócił. Tym razem to Maków rozpoczął mocnym akcentem — po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym padła bramka samobójcza, która doprowadziła do wyrównania. Mecz zaczynał się od nowa.

Odpowiedź Orła była jednak natychmiastowa. Zaledwie trzy minuty później, po składnej akcji napędzanej przez Sebastiana Potargowicza, defensywa gości ponownie się pomyliła, a piłka po raz drugi tego dnia trafiła do ich własnej bramki. Gospodarze znów byli na prowadzeniu.

Druga połowa należała już w dużej mierze do przyjezdnych, którzy konsekwentnie naciskali i próbowali odwrócić losy spotkania. Sytuacja Orła dodatkowo skomplikowała się w 81. minucie, gdy zespół musiał radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce. Ostatnie minuty to była prawdziwa próba charakteru.

Mimo naporu rywala i gry w dziesiątkę, Orzeł Nieborów pokazał determinację, dyscyplinę i ogromne zaangażowanie, dowożąc cenne zwycięstwo do końca.

Orzeł 3-2 Macovia

To zwycięstwo może okazać się punktem zwrotnym — dokładnie takim, jakiego ta drużyna potrzebowała.

Orzeł 1-2 OlimpicW ostatni weekend na własnym boisku podejmowaliśmy drużynę Olimpicu Słupia. Spotkanie zakończyło się wy...
02/04/2026

Orzeł 1-2 Olimpic

W ostatni weekend na własnym boisku podejmowaliśmy drużynę Olimpicu Słupia. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2 dla gości.

Jako pierwsi objęliśmy prowadzenie – w 31. minucie trafiliśmy do siatki i wszystko układało się po naszej myśli. Chwilę później, w 35. minucie, nasz bramkarz popisał się kapitalną interwencją, broniąc rzut karny i ratując nasz zespół! 👏 (wideo w komentarzu)

Niestety tuż przed przerwą, w 43. minucie, rywale doprowadzili do wyrównania.

Druga połowa była dość wyrównana i kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem 1:1, goście w ostatniej minucie doliczonego czasu zdobyli bramkę na wagę zwycięstwa.

Jesteśmy zawiedzeni, bo była realna szansa nawet na pełną pulę, a minimum na remis. Taki jest jednak futbol – wyciągamy wnioski i idziemy dalej! 💪

Nowy sezon rozpoczęty! 🔵⚪W zeszłą sobotę (22 marca) Orzeł Nieborów zainaugurował drugą część sezonu wyjazdowym spotkanie...
28/03/2026

Nowy sezon rozpoczęty! 🔵⚪

W zeszłą sobotę (22 marca) Orzeł Nieborów zainaugurował drugą część sezonu wyjazdowym spotkaniem z Sokołem Regnów. Było to niezwykle ważne zwycięstwo – zarówno na trudnym terenie, jak i w kontekście mentalnym. Dosłownie i w przenośni pokazaliśmy charakter i gotowość do walki o utrzymanie!

Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszej drużyny. W 17. minucie, po faulu na Mateuszu Kocusu, sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Dominik Kozieł, dając nam prowadzenie 1:0.

W drugiej połowie długo utrzymywał się minimalny wynik, aż do 75. minuty, kiedy to „Beny”, czyli Filip Domińczak, podwyższył prowadzenie na 2:0. Była to jego debiutancka bramka w debiutanckim spotkaniu o stawkę w barwach Orła! 💪

Końcówka meczu dostarczyła ogromnych emocji. W 82. minucie rywale zdobyli bramkę na 2:1, przez co ostatnie 15 minut było bardzo nerwowe. Dodatkowo w końcówce spotkania dwóch zawodników Orła zobaczyło czerwone kartki. Jedną z nich – w konsekwencji drugiej żółtej – otrzymał Dominik Kozieł, który przez to będzie pauzował w dzisiejszym spotkaniu. Drugą czerwoną kartkę zobaczył Kamil Prokop, jednak w jego przypadku sytuacja pozwala na występ w dzisiejszym meczu.

Mimo trudnej sytuacji i gry w osłabieniu, Orzeł zachował zimną krew i dowiózł zwycięstwo do końca! 🔥

To zwycięstwo daje nam dużo pewności siebie na początku rundy i jest bardzo ważnym krokiem w walce o utrzymanie.

Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na kolejne spotkanie! 🏟️
Gramy u siebie w Nieborowie o godzinie 16:00 z drużyną Olimpicu Słupia.

Niewykorzystane okazje pogrążyły Orła. GKS Głuchów wygrywa w NieborowieW ostatnim meczu rundy piłkarze Orła Nieborów ule...
18/11/2025

Niewykorzystane okazje pogrążyły Orła. GKS Głuchów wygrywa w Nieborowie

W ostatnim meczu rundy piłkarze Orła Nieborów ulegli na własnym stadionie GKS-owi Głuchów 0:1, kończąc jesienne zmagania bez punktów w finałowym starciu. Spotkanie od pierwszych minut dostarczyło sporo emocji, choć nie takich, na jakie liczyli gospodarze.

Pierwsza połowa mogła dać Orłowi prowadzenie – zawodnicy dwukrotnie obili słupek bramki rywali, prezentując ofensywne nastawienie i próbując narzucić własny styl gry. Piłka jednak uparcie nie chciała wpaść do siatki, a nieskuteczność ponownie dała o sobie znać.

Po przerwie, w 58. minucie, to goście z Głuchowa przeprowadzili akcję, która przesądziła o losach meczu, obejmując prowadzenie 1:0. Gdy w 78. minucie zawodnik GKS-u obejrzał czerwoną kartkę, wydawało się, że Orzeł otrzymał szansę na odwrócenie losów spotkania. Mimo gry w przewadze gospodarze nie zdołali jednak przełamać defensywy rywali.

Końcówka meczu przyniosła jeszcze więcej dramatyzmu – Orzeł trafił w poprzeczkę oraz miał sytuację sam na sam z bramkarzem, która mogła zapewnić wyrównanie. Niestety, również i tym razem zabrakło wykończenia, które w tej rundzie zbyt często oddalało punkty od zespołu z Nieborowa.

Spotkanie, jak na swoją wagę, było niezwykle twarde i momentami chaotyczne. Sędzia pokazał aż 11 żółtych kartek, a intensywna, chwilami zbyt ostra gra przyniosła gospodarzom kilka bolesnych urazów. To jeden z tych meczów, o których drużyna z Nieborowa będzie chciała jak najszybciej zapomnieć – zarówno ze względu na wynik, jak i atmosferę na boisku.

Tym samym drużyna z Nieborowa kończy pierwszą rundę jedno miejsce nad strefą spadkową posiadając na koncie 10 punktów.

Do zobaczenia na wiosnę !

Trudny teren w Godzianowie. Orzeł wraca z pustymi rękamiW przedostatnim meczu rundy piłkarze Orła Nieborów mierzyli się ...
09/11/2025

Trudny teren w Godzianowie. Orzeł wraca z pustymi rękami

W przedostatnim meczu rundy piłkarze Orła Nieborów mierzyli się na wyjeździe z Pogonią Godzianów. Spotkanie rozgrywane było na wyjątkowo wymagającym, miejscami grząskim boisku, które utrudniało grę obu drużynom. Warunki jednak były takie same dla wszystkich – o wyniku miały zadecydować koncentracja i skuteczność.

Pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, choć lekką przewagę w posiadaniu i sytuacjach stworzyli gospodarze. Niestety, początek drugiej odsłony przyniósł błąd w defensywie Orła, który Pogoń bezlitośnie wykorzystała, obejmując prowadzenie 1:0. Stracony gol podziałał na zespół z Nieborowa motywująco – drużyna ruszyła do ataku, stwarzając kilka dogodnych okazji. Brak skuteczności jednak zemścił się w końcówce, kiedy po kolejnym błędzie gospodarze podwyższyli prowadzenie na 2:0, ustalając wynik meczu.

Choć wynik nie oddaje w pełni zaangażowania i walki, jaką pokazali zawodnicy Orła, to zabrakło tego, co w piłce najważniejsze – goli.

Już w najbliższą niedzielę Orzeł rozegra ostatni mecz rundy jesiennej na własnym stadionie. Rywalem będzie GKS Głuchów, a stawką nie tylko trzy punkty, ale także pozytywne zakończenie pierwszej części sezonu. Z szatni płyną jasne sygnały – zespół zrobi wszystko, by pożegnać rundę zwycięstwem.

Orzeł rozbił Koronę! Pewne 7:1 w domowym meczuPo nieudanym spotkaniu w Wiśniowej Górze z liderem rozgrywek, piłkarze Orł...
26/10/2025

Orzeł rozbił Koronę! Pewne 7:1 w domowym meczu

Po nieudanym spotkaniu w Wiśniowej Górze z liderem rozgrywek, piłkarze Orła wrócili na własny stadion, by zmierzyć się z drużyną zamykającą ligową tabelę – Koroną Stary Dwór. Choć różnica w pozycjach obu zespołów mogła sugerować łatwe zwycięstwo, gospodarze podeszli do meczu z pełną koncentracją. Wiedzieli, że strata punktów w tym spotkaniu nie wchodziła w grę.

Od pierwszego gwizdka Orzeł narzucił własne tempo i styl gry, konsekwentnie kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Jedynie krótki fragment na początku drugiej połowy przyniósł moment chaosu, jednak poza tym gospodarze dominowali w każdym elemencie.

Na szczególne wyróżnienie zasługują dwaj bohaterowie spotkania – Łukasz Wierzbicki i Mateusz Kocus, którzy popisali się hat-trickami. Kocus dodatkowo zaliczył asystę przy bramce na 1:0, mając udział w większości ofensywnych akcji swojego zespołu.

Zwycięstwo 7:1 nie tylko poprawiło nastroje w szatni, ale też przywróciło wiarę w możliwości młodej drużyny Orła. Po ostatnich trudnych tygodniach ten mecz pokazał, że zespół potrafi grać z pasją, kolektywnie i z pełnym zaangażowaniem.

Przed Orłem pozostały jeszcze dwa spotkania rundy jesiennej, w których celem jest komplet punktów. Jeśli drużyna utrzyma tę dyspozycję, zakończy rundę z optymizmem i apetytem na jeszcze więcej wiosną.

Orzeł 2–4 Mazovia IIPrzegrywamy domowe spotkanie z drużyną z Rawy Mazowieckiej. Szybko stracona bramka ustawiła mecz, a ...
11/10/2025

Orzeł 2–4 Mazovia II

Przegrywamy domowe spotkanie z drużyną z Rawy Mazowieckiej. Szybko stracona bramka ustawiła mecz, a kolejne błędy sprawiły, że znów musieliśmy gonić wynik.

W pierwszej połowie, przy stanie 0:3, zdobyliśmy bramkę kontaktową, która dała nadzieję, że jesteśmy w stanie odmienić losy meczu po przerwie.

Druga połowa to niestety słuszna szybka czerwona kartka dla naszego stopera, przez co przyszło nam grać w osłabieniu do końca spotkania. Paradoksalnie – w 10ciu wyglądaliśmy lepiej niż wcześniej. Udało się zdobyć gola na 2:3 na 10 minut przed końcem, co wprowadziło sporo nerwowości w szeregi rywala. W końcówce, rzucając wszystko na jedną szalę, próbowaliśmy wyrównać, lecz odsłonięta obrona została wykorzystana przez przeciwnika, który ustalił wynik na 2:4.

Nie zabrakło również kontrowersji – niezrozumiałe decyzje sędziego, nieodgwizdane kluczowe faule czy też ewidentne zagrania przeciwnika rękoma w jego polu karnym z pewnością nie ułatwiły nam zadania a wynik mógł być zdecydowanie odwrotny. Pomimo naszych błędów, poziom sędziowania w tym spotkaniu pozostawiał wiele do życzenia.

Jesteśmy bardzo źli, ale bierzemy porażkę na klatę i pracujemy dalej aby przekuć tą złość w kolejne punkty, które zostały do zdobycia w kilku ostatnich meczach tej rundy.

Macovia Maków 3-2 Orzeł NieborówNiestety przegrywamy kolejny mecz po którym powinniśmy dopisać do swojego konta minimum ...
20/09/2025

Macovia Maków 3-2 Orzeł Nieborów

Niestety przegrywamy kolejny mecz po którym powinniśmy dopisać do swojego konta minimum 1 punkt. Pierwsza połowa była zdecydowanie pod kontrolą gospodarzy, jednakże druga połowa to inna historia, stwarzaliśmy okazje, dominując na boisku, dzięki czemu strzeliliśmy szybko 2 bramki. Zabrakło czasu i szczęścia na strzelenie 3 bramki, która dała by nam punkt - choć warto zaznaczyć było ku temu sporo możliwości. Podobnie jak tydzień temu pokazaliśmy, że umiemy stwarzać sobie dużo sytuacji, jednak brakuje nam postawienia kropki nad i.

Przed nami jeszcze dużo punktów do zdobycia, a cel na ten sezon jest jasny! 🤜🤛

Za tydzień zapraszamy na domowy mecz z liderem, czyli Pogonią Bełchów ✊

📋 Orzeł 0 - 2 Manchatan🗓️ 13.09Niestety przegrywamy domowy mecz z Manchatanem Nowy Kawęczyn. Niewykorzystane sytuacje lu...
14/09/2025

📋 Orzeł 0 - 2 Manchatan
🗓️ 13.09

Niestety przegrywamy domowy mecz z Manchatanem Nowy Kawęczyn.

Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. 💣

Był to dobry otwarty mecz, mogło paść zdecydowanie więcej bramek z jednej jak i drugiej strony, niestety zabrakło trochę spokoju, szczęścia i przede wszystkim skuteczności żeby zdobyć kolejne punkty.

Zapraszamy młodych adeptów do wspólnej zabawy
01/09/2025

Zapraszamy młodych adeptów do wspólnej zabawy

Adres

Aleja Legionów Polskich 8
Nieborów
99-416

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy LKS "Orzeł" Nieborów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria