25/07/2026
Sobotni wypad na Łowisko u Michała był trochę inny niż zwykle – popołudniowy. Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie siedziałem tam aż do zamknięcia, więc była okazja sprawdzić, jak rybki żerują w późniejszych godzinach.
Czas nad wodą spędziłem w świetnym towarzystwie Niedzielny Wędkarz , a przy okazji w ruch poszły nowe pellety od AngryFish Sklep Wędkarski. Pogoda była wręcz wymarzona – piękne słoneczko, lekki wiaterek i piwko 0% do tego. Czego chcieć więcej? 😉
Rybki dziś naprawdę fajnie współpracowały i bardzo dobrze reagowały na Pellet X BAIT – Przystawka Barowa oraz Maślana Korba. Miło patrzeć, kiedy nowe smaki od razu robią robotę.
A na deser udało się spełnić jedno z moich małych wędkarskich marzeń – złowić karpia koi! Od dawna był na mojej liście i w końcu się udało. Takie chwile pokazują, że warto próbować nowych rzeczy i cierpliwie czekać na ten jeden, wyjątkowy moment.
Do następnego! Połamania kija! 🎣