29/11/2016
Kurza stopa! IMPREZA ODWOŁANA! :(
Jeśli interesują Cię słowa wyjaśnienia, rozwiń dalszą część posta…
Do drużyn, które już zarezerwowały sobie miejsca na turnieju rozesłaliśmy wiadomości email. Prosimy, sprawdźcie skrzynki.
Z przykrością informujemy, iż turniej NSC 2017 na tę chwilę zostaje odwołany, a na pewno jego realizacja zostaje wstrzymana.
Przede wszystkim, chcielibyśmy podziękować za zainteresowanie, słowa poparcia i zgłoszenia do turnieju. Niestety w naszym smutnym kraju często tak bywa, że oddolna inicjatywa napotyka opór. Turniej wstrzymujemy jednak głównie ze względu na rozbieżności interesów z zarządcą hali. Miało to być spotkanie dla grupy fajnych ludzi, amatorów i każdego chętnego, nawet bez drużyny, których to chcieliśmy ugościć wyjątkowo miło. Turniej miał łączyć wszelkie cechy profesjonalnych zawodów z amatorskimi kosztami dla uczestników. Dzięki czemu mielibyście zapewnione napoje, batony energetyczne, masażystę, sędziów czy chociażby wieczorne spotkanie w restauracji. Wszystko to finansowane naszymi prywatnymi środkami, kontaktami oraz know-how, zebranym przez lata na podobnych eventach. Wyjątkowego charakteru, turniej ten nabrałby przez naszą formułę promowania ofensywnej, odważnej i technicznej gry. Co dodatkowo byłoby nagradzane.
Poświęciliśmy również wiele tygodni na namówienie do współpracy odpowiednich ludzi czy na przygotowanie materiałów, których jeszcze nie widzieliście. Nie zdążyliśmy przedstawić Wam również wszystkich osób, które zgodziły się z nami współpracować. Niektórych pewnie znacie z TV, innych jako lokalnych przedsiębiorców. Natomiast Salony masażu DayDreams zgodziły się Was masować za darmo! Zajrzyjcie na ich fanpage, naprawdę dobre mordy! :)
Niestety, okazało się, że nasze plany nijak mają się do wyobrażeń o turnieju zarządcy obiektu, który zaczął zmieniać zdanie odnośnie tego, co możemy Wam zapewnić, a czego nie. Kierując się zasadą, że "albo grubo, albo wcale", uznaliśmy, że nie będziemy stosować półśrodków i nagle obcinać benefitów, które miały na Was czekać. Niewątpliwie chcieliśmy się porozumieć, jednakże z części spraw nie mogliśmy po prostu zrezygnować (nawet tak prozaiczne rzeczy jak napoje!). Dodatkowo zaczęły zmieniać się warunki opłaty za obiekt oraz nasza wstępna rezerwacja. Oczywiście zmuszeni jesteśmy uszanować decyzję naszego niedoszłego gospodarza, mimo że ciężko się nam z nią pogodzić i ją zrozumieć. Krótko i delikatnie mówiąc, w pewnym momencie nasze wizje bardzo się rozjechały. Nie chcieliśmy robić „turnieju popierdółki.”
Na szczęście są w tym kraju również inne obiekty sportowe i wyrażamy szczerą nadzieję, że jeszcze spotkamy się piłkarskim szlaku! Niestety, w niektórych miejscach w Polsce nadal fajne inicjatywy są uznawane za coś totalnie zbędnego. Wierzymy, że kiedyś uda się to zmienić! Jednak nie będziemy nikogo na siłę uszczęśliwiać. Być może odbędzie się tam coś bardziej spektakularnego, czego z całego serca życzymy!
Jeśli jakimś cudem nastąpi jeszcze nieoczekiwany zwrot akcji, na pewno damy znać.
Tymczasem, fanpage można lajkować i śledzić nadal! :) może jeszcze razem pokopiemy?
Do zobaczenia!