27/08/2026
Historia Bartłomiej Kubkowski pokazuje, że to, co dotychczas uważaliśmy za horyzont ludzkich możliwości, w rzeczywistości nie było horyzontem. To historia, która zadaje bardzo ważne pytanie: gdzie jest limit tego, co może zrobić i wytrzymać człowiek, gdy w osiąganiu celu, wektory takie jak psychika, trening, fizjologia przestają być „pomimo”, a zaczynają być „dzięki nim”.
Nikt nigdy nie przepłynął wpław jednego z najtrudniejszych mórz na świecie. On to zrobił. Bez snu, bez przerwy, bez leków przeciwbólowych. Pokonał w linii prostej 160 km, w 55 godzin, w żywiole, który nie zadaje pytań i nie wybacza błędów.
Gdy człowiek przepłynął Morze Bałtyckie wpław, wyszedł na drugi brzeg i uniósł rękę - zrobił coś, co przecież było nie do zrobienia. To był Ultra Baltic Swim. A zarazem to było zadanie sobie pytania: w ilu jeszcze dyscyplinach, dziedzinach i obszarach, rzeczy, które są niemożliwe - są możliwe, ale wymagają metodycznego rozpoznania i odwrócenia tych wektorów. Z „pomimo” na „dzięki nim”.
Gdy odkrywa się nowe horyzonty, możecie być pewni jednego:
jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa.
ZenJaskiniowca
Bartosz Paszkowski
Bartłomiej Kubkowski
Stay tuned.
———
Foto: Stanisław Klimaszewski