BM - Słodki Decor

BM - Słodki Decor Uczę dekorowania pierników lukrem królewskim
Kursy online • webinary • inspiracje
Pomagam krok po kroku – bez presji, z radością tworzenia.

Dla kobiet, które chcą tworzyć pięknie i z pewnością siebie.

Trzymam za Was kciuki 🥰 działajcie i dopinajcie projekty.❤Powiem Wam że normalnie stresuje się razem z Wami, jakbym i ja...
29/08/2026

Trzymam za Was kciuki 🥰 działajcie i dopinajcie projekty.❤

Powiem Wam że normalnie stresuje się razem z Wami, jakbym i ja robiła prace. Wiem z czym się mierzycie i wiem, że łatwo jest odpuścić i dać sobie spokój bo przecież nic się nie stanie jak pracy nie zrobicie...

Ale wiem też, jak będziecie się czuć po skończeniu i oddaniu pracy...🥰❤ To uczucie jest niesamowite... warte każdego wysiłku ❤

Niesamowita duma z tego,że dałam rade, że się nie poddałam, że pokonałam wszystkie przeciwności, że się odważyłam, że przekroczyłam swoją strefę komfortu, że zmierzyłam się ze swoimi demonami i je pokonałam.... to tylko nieliczne odczucia ❤ Radość, płacz, satysfakcja...

I wiecie co, ja to czuje właśnie z każdą pracą która dociera... ale jestem z Was dumna ❤🥰

Jeszcze jest sporo czasu, więc do dzieła kochani...🥰
Będzie stres ale pamiętajcie aby zamieniać go na działanie, strach to normalne uczucie - niech WAS nie zatrzymuje. Pamiętajcie - MOŻECIE WSZYSTKO!!❤

Kochani, zostały już tylko 2 dni na oddanie prac konkursowych. ❤️
To ten moment, kiedy pewnie jedni z Was mają już wszystko gotowe, inni robią ostatnie detale, a część jeszcze intensywnie pracuje nad swoim projektem.
Jeżeli jesteś właśnie w tej ostatniej grupie - nie odpuszczaj. ❤️

Nie zastanawiaj się już, czy można byłoby coś zrobić inaczej, czy dodać jeszcze jeden element, czy poprawić coś po raz kolejny. Teraz najważniejsze jest spokojnie domknąć swoją pracę i przygotować ją do zgłoszenia.

Jeżeli możesz, zaplanuj sobie dzisiaj konkretny czas na jej dokończenie, tak żeby jutro nie robić wszystkiego w ostatniej chwili.

A jeśli Twoja praca jest już gotowa nie czekaj. Zrób zdjęcia i wyślij zgłoszenie. ❤️

Prace konkursowe można oddawać do 30 sierpnia.

Dajcie znać - kto jeszcze pracuje, a kto może już powiedzieć: GOTOWE? 😍

28/08/2026

Ile razy można poprawiać jeden element? 😁
Tyle, ile trzeba.

Tę kokardkę nakładałam, zdejmowałam i robiłam od nowa kilka razy. Raz nie podobał mi się kształt, innym razem nitka lukru nie ułożyła się tak, jak chciałam.

Bo lukrowanie właśnie tak wygląda. ❤️ Nie zawsze wszystko wychodzi za pierwszym razem i wcale nie musi.

Dlatego jeśli patrzysz na tą sarenkę i myślisz: „Jest piękna, ale ja dopiero zaczynam, chyba sobie nie poradzę” nie musisz umieć zrobić jej dzisiaj.
Po to są warsztaty, żebyśmy przeszły przez cały proces razem, krok po kroku również przez te momenty, kiedy coś trzeba poprawić, zdjąć i spróbować jeszcze raz. 🦌

Warsztaty SARENKA zaczynamy w poniedziałek 🥰
31.08 oraz 1–2.09 | godz. 20.00

Jeśli chcesz zrobić swoją razem ze mną, napisz w komentarzu CHCĘ a wyślę Ci link do zapisu. 🩷

26/08/2026

Najczęstsze błędy w przygotowaniach do swiąt.

26/08/2026

Kiedy patrzymy na gotowy piernik, bardzo łatwo pomyśleć, że trzeba mieć ogromne doświadczenie albo talent, żeby stworzyć coś podobnego, a przecież każdy taki projekt powstaje etapami, od grafiki i odpowiedniej konsystencji lukru, przez budowanie wypukłości, aż po malowanie, światło i cień.

I właśnie tego chcę uczyć w 14 edycji Szkoły Mistrzów Lukrowania „Magiczne Święta”, żebyś nie tylko odtwarzała konkretne wzory, ale coraz lepiej rozumiała cały proces i potrafiła wykorzystywać poznane techniki także w swoich kolejnych projektach.

Jeżeli jesteś początkująca, również możesz zacząć, bo od razu po zakupie otrzymujesz Moduł START z podstawami lukrowania.

Do Szkoły można dołączyć do 31 sierpnia. 🎄

Chcesz zobaczyć program i wszystkie szczegóły?
Skomentuj SZKOŁA.

24/08/2026

Ta dziewczynka to Ewa, pochodzi z 13 edycji Szkoły Lukrowania, która właśnie dobiega końca. ❤️

Na ujęciach widzicie pierniczek jeszcze przed malowaniem, a później już gotowy efekt. I chyba właśnie takie porównania najlepiej pokazują, jak dużo można zmienić samym kolorem, cieniem i kilkoma detalami.

Ten etap robiłyśmy wspólnie podczas naszego spotkania na żywo. Dziewczyny miały wcześniej przygotowaną pracę(z lekcji) a później razem przechodziłyśmy przez malowanie krok po kroku.

Bardzo lubię właśnie taki sposób pracy w szkole.
I w 14 edycji będzie dokładnie tak samo. ❤️

Za chwilę zaczynamy kolejne cztery miesiące wspólnego lukrowania, a zapisy do 14 edycji jeszcze trwają.

PS. Już czekam na to co zrobią dziewczyny 🥰

Jak powstała Szkoła Lukrowania?Bardzo często pytacie mnie, skąd w ogóle wziął się pomysł na Szkołę Lukrowania. Dlaczego ...
24/08/2026

Jak powstała Szkoła Lukrowania?

Bardzo często pytacie mnie, skąd w ogóle wziął się pomysł na Szkołę Lukrowania. Dlaczego po kilku latach tworzenia kursów postanowiłam zbudować coś zupełnie innego i dlaczego ta formuła została ze mną do dzisiaj.

I wiecie co? To nie było tak, że pewnego dnia obudziłam się rano i pomyślałam: „Stworzę szkołę.” Tak naprawdę wszystko zaczęło się od czegoś zupełnie innego. Od obserwowania moich kursantek.
Miałam już wtedy sporo kursów i coraz większe doświadczenie. Czytałam wiadomości, oglądałam zdjęcia prac, rozmawiałam z dziewczynami i zaczęłam zauważać pewną prawidłowość.
Bardzo wiele osób kupowało kurs, cieszyło się z niego, oglądało pierwsze lekcje... a potem odkładało go na później.

Nie dlatego, że przestał je interesować. Najczęściej dlatego, że bały się, że sobie nie poradzą, że nie mają jeszcze wystarczających umiejętności albo że najpierw muszą znaleźć więcej czasu. A kiedy już wracały do kursu, bardzo często przechodziły go raz i... na tym kończyła się ich przygoda z tym materiałem.
I pamiętam, że zaczęłam wtedy bardzo dużo o tym myśleć.

Bo przecież lukrowania nie da się nauczyć od samego oglądania filmów. Tak samo jak nie nauczymy się jeździć na rowerze, oglądając, jak robi to ktoś inny. Możemy poznać teorię, możemy zrozumieć, dlaczego coś robimy właśnie w taki sposób, ale w pewnym momencie i tak trzeba po prostu wziąć do ręki woreczek z lukrem i zacząć ćwiczyć.

Wtedy właśnie zaczęła rodzić się w mojej głowie myśl, że może problemem nie jest sam kurs. Może problemem jest to, że dziewczyny zostają z nim same.

Coraz częściej myślałam o miejscu, w którym nie uczymy się wszystkiego w jeden weekend, tylko mamy czas. Wracamy do technik, ćwiczymy je kilka razy, możemy zapytać, jeśli coś nam nie wychodzi, zobaczyć, jak radzą sobie inne osoby, wzajemnie się motywować i po prostu rosnąć razem.

Tak właśnie zaczęła powstawać Szkoła.🥰

Na początku sama jeszcze nie wiedziałam, jak będzie wyglądała. Pierwsza szkoła trwała miesiąc i bardzo szybko zobaczyłam, że to za krótko (jeszcze wtedy nazywała się Zdalna Szkoła Lukrowania i miała 4 edycje). Dziewczyny nie nadążały z materiałem, chciały więcej ćwiczyć, potrzebowały więcej czasu.

Dlatego kolejne edycje zaczęły się zmieniać.Najpierw były trzy miesiące, dzisiaj są cztery.
Szkoła to miejsce gdzie są spotkania na żywo, Zoomy, live'y, możliwość zadawania pytań, wspólna praca i przestrzeń na to, żeby nie tylko oglądać lekcje, ale naprawdę się rozwijać. To również miejsce gdzie możecie się spotkać na czacie, rozmawiać na różne tematy, poznawać się nawzajem i razem rosnąć.

I wiecie co?
Dzisiaj, po trzynastu edycjach, chyba najbardziej cieszy mnie to, że Szkoła cały czas się zmienia. Nigdy nie chciałam stworzyć miejsca, które będzie działało według jednego schematu przez następne dziesięć lat.

Bardzo zależy mi na tym, żeby to Szkoła dopasowywała się do kursantek, a nie kursantki do Szkoły.

Dlatego słucham ich, czytam wiadomości, obserwuję, z czym mają trudność i praktycznie po każdej edycji coś poprawiam, zmieniam albo dokładam. Po drugiej edycji zrozumiałam, że to był naprawdę dobry pomysł.❤

Wcale nie dlatego, że sprzedała się kolejna edycja tylko dlatego, że zaczęłam czytać wiadomości od dziewczyn. Patrzyłam na ich postępy, na zdjęcia kolejnych prac, na to, jak wspierają się nawzajem i jak z każdą edycją coraz mniej boją się próbować nowych rzeczy.

A później wydarzyło się coś, czego w ogóle nie planowałam.
Szkoła przestała być tylko miejscem do nauki lukrowania.

Stała się społecznością.😍

Dzisiaj, kiedy myślę o Szkole, nie widzę przede wszystkim lekcji, projektów ani technik.Widzę kobiety, które kibicują sobie nawzajem, cieszą się swoimi sukcesami, pomagają sobie w trudniejszych momentach, motywują się do działania i pokazują, że naprawdę można rozwijać się bez oceniania i rywalizacji.
I chyba właśnie za to kocham ją najbardziej. ❤️

I jeszcze jedno...

Przepraszam, ale naprawdę się wzruszam( jakaś płaczka się ze mnie zrobiła 😚) ❤️

Chciałabym podziękować wszystkim uczestniczkom Szkoły. Tym, które były ze mną tylko przez jedną edycję, i tym, które są od samego początku i co roku wracają do kolejnych.
Dziękuję Wam za to, że byłyście i jesteście, za to, że dałyście z siebie naprawdę bardzo dużo. Za to, że wspierałyście się nawzajem, motywowałyście do działania i potrafiłyście cieszyć się sukcesami innych tak, jak swoimi własnymi.
Dziękuję za to, że stworzyłyście miejsce, w którym nie ma oceniania, złośliwości ani rywalizacji. Miejsce, w którym można zapytać, można się pomylić, można czegoś nie umieć i zawsze znajdzie się ktoś, kto poda pomocną dłoń i powie: „Spokojnie, dasz radę.”

Myślę, że żadna szkoła nie byłaby taka, gdyby nie ludzie, którzy ją tworzą. I właśnie dlatego jestem z Was tak ogromnie dumna. ❤️

❤To ja wymyśliłam Szkołę. Ale to Wy stworzyłyście jej serce.❤

Jeśli dotarłaś do końca to jestem wdzięczna, nie umiem mało pisać 🥰 Cudownego dnia

Kiedyś naprawdę wydawało mi się, że z kreatywnością po prostu trzeba się urodzić.Patrzyłam na osoby, które dostawały jak...
23/08/2026

Kiedyś naprawdę wydawało mi się, że z kreatywnością po prostu trzeba się urodzić.
Patrzyłam na osoby, które dostawały jakiś temat i za chwilę miały już kilka pomysłów na piernik, a ja siedziałam i zastanawiałam się, dlaczego u mnie to tak nie działa. Dlaczego ja nie mam tego „pstryk” i od razu pięciu różnych projektów w głowie.

Dzisiaj wiem, że to wcale nie działa w ten sposób.
Kreatywność też trzeba ćwiczyć.

Im więcej oglądamy, próbujemy, zmieniamy, zestawiamy ze sobą różne elementy i zastanawiamy się, co jeszcze można zrobić z jednym pomysłem, tym łatwiej później zaczynamy dostrzegać kolejne możliwości.

Czasami wystarczy zmienić kolor. Innym razem jeden dodatek, fakturę, ubranie postaci albo całe jej otoczenie. I nagle wzór, który wydawał się już wykorzystany, zaczyna opowiadać zupełnie inną historię.

Dokładnie tak było z moją sarenką, nad którą ostatnio pracowałam. Najpierw powstała jesienna. A za chwilę zaczęłam widzieć ją wiosną, latem, zimą, na Walentynki, na Dzień Nauczyciela…

Widzę wtedy, że kreatywność nie jest czymś, co albo mamy, albo nie.

Ona rośnie razem z nami, kiedy pozwalamy sobie ją ćwiczyć.

👉🏻 A jak jest u Ciebie? Pomysły przychodzą Ci łatwo, czy nadal czasami patrzysz na pusty piernik i myślisz: „No dobrze… i co ja mam teraz z tobą zrobić?” 😁

Obserwuj- Beata Młynarczak Szkoła Lukrowania/Pierniki
Obserwuj- Beata Młynarczak Szkoła Lukrowania/Pierniki
Obserwuj- Beata Młynarczak Szkoła Lukrowania/Pierniki

Adres

Dojazdowa 2/3
Moryń Gmina
74-503

Telefon

+48502782136

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy BM - Słodki Decor umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do BM - Słodki Decor:

Skróty

Udostępnij

Kategoria