Stajnia Dialog

Stajnia Dialog Stajnia Dialog istnieje od 2005 roku. Właścicielką i założycielką jest Ewa Ignacak – Krupa, doświadczona instruktorka jazdy konnej. Istnieje od 2005 roku.

CENNIK:
Jazda na maneżu: 70 zł / 60 min
Jazda w terenie: 70 zł / 60 min
Jazda na lonży: 70 zł / 30 min
Trening skokowy: 150 zł / 60 min
Trening Indywidualny: 150 zł / 60 min
Oprowadzanka: 30zł / do 10 min
KARNET MANEŻ I/LUB TEREN: 600 zł / 10 h
KARNET LONŻA 30MIN: 600zł/ 10 zajęć
*karnet jest ograniczony czasowo: 2 miesiące od daty zakupu. Właścicielką i założycielką jest Ewa Ignacak – Krupa, doś

wiadczona instruktorka jazdy konnej posiadająca uprawnienia instruktorskie od 1999 roku. Stajnia Dialog to idealne miejsce, żeby nauczyć się, że koń to nie zabawka, którą wypożycza się na godzinę, ale żywe zwierze, które potrzebuje mnóstwa troski i opieki.

Uwaga!!! Koleje szkolenie z  14 - 15 wrzesień. O korzyściach z tego płynących nie będę się rozpisywać, bo kto był ten wi...
09/07/2024

Uwaga!!! Koleje szkolenie z 14 - 15 wrzesień. O korzyściach z tego płynących nie będę się rozpisywać, bo kto był ten wie. A pozostałych zapraszam do udziału. Kto chętny wpisuje się pod postem, co by wszystko było w jednym miejscu. Do dzieła !!!

Część pierwsza o czystości w stajni. Po prostu Instagram nie bierze pod uwagę, że ktoś czasem ma dużo do napisania 😅🤷🏽‍♀...
01/07/2024

Część pierwsza o czystości w stajni. Po prostu Instagram nie bierze pod uwagę, że ktoś czasem ma dużo do napisania 😅🤷🏽‍♀️
Nie ma to jak wieczorny post ( cóż poradzić na to, że wena przyszła teraz?). Dzisiaj o czystości w stajni, jej otoczeniu i wszystkich pomieszczeniach typu łazienka, szatnia, siodlarnia, paszarnia. Teraz zakotłowało się w mojej głowie od czego zacząć 🫣. Boksy - sprawa jasna, ma być czysto. U nas dzień przed wyrzucaniem obornika nie ścielimy tylko dokładnie wyciągamy suchą słomę z rogów i równamy. Obecnie, przy upałach, mam wrażenie, że moje konie chyba specjalnie przestępują z nogi na nogę i robią z tego co czyste kiszonkę, tyle, że z obornika. Wszystko wygląda jakbym nie sprzątała przez ostatnie pół roku 🤦🏻‍♀️. Dzisiaj ogarneliśmy pajęczyny, jutro ciąg dalszy czyli mycie krat. Dalej szorowanie poideł, żłobów, czyszczenie lizawek i i mycie lamp, rurek od wody i kontaktów. Tak, dobrze czytacie, to stajnia, gdzie się kurzy więc trzeba posprzątać. W siodlarni też mam swoje nawyki, które przejmują moi jeźdźcy 😁♥️. Ogłowia z umytym wędzidłem muszą wisieć równo czyli prosty naczółek, proste wędzidło, prosty nachrapnik, jeśli jest, i wodze równo przewieszone idealnie w połowie 🫣. Siodła muszą wisieć oczywiście równo, czapraki pod siodłami równo szwem na środku. Czy to się leczy? 🤣 Nie mam pojęcia ale jeśli dbam o sprzęt to nie tylko troszczę się o komfort dla konia podczas pracy w zadbanym sprzęcie ale o swoją kieszeń - pieniądze, które zaoszczędzę na wymianie zniszczonego sprzętu mogę przeznaczyć na coś innego dla ludzi lub koni ( czytajcie: kupię kolejne worki paszy 😅).

O czystej stajni część Ii ( brzmi jak kolejna księga Pana Tadeusza, tyle, że bez rymów 😅)Paszarnia - bez pajęczyn, bez r...
01/07/2024

O czystej stajni część Ii ( brzmi jak kolejna księga Pana Tadeusza, tyle, że bez rymów 😅)
Paszarnia - bez pajęczyn, bez rozsypanej paszy, wszystko poukładane, posegregowane, pozamiatane. Jeśli chodzi o szatnię i łazienkę to na co dzień wymagam sprawdzenia po sobie czy woda się nie leje z kranu, z ubikacji, i zamiatania.Czy to dużo czy mało? Dla mnie norma, że każdy sprząta po sobie. Instruktor jest odpowiedzialny za konia, jeźdźca, oczywista sprawa, ale też za sprzęt na którym pracuje. Może ja inaczej na to patrzę, bo sama jestem pracownikiem mojej firmy i szanuję wszystko, bo wiem ile to kosztuje. Ale dla mnie obrazek jaki zastaje w siodlarniach to taka wizytówka instruktora, któremu pracodawca powierza jakby nie było swoje pieniądze. Ktoś kiedyś powiedział żartobliwie ( chyba 😁): i tak wszyscy wiedzą, że jesteś zołzą 😅. Tak jestem pod pewnymi względami i nie mam zamiaru tego zmieniać. Jeśli chodzi o pensjonat i zachowanie właścicieli koni to kiedyś na pewno będzie to oddzielny post 🙃. Wracając do tematu. Wystarczy posprzątać po sobie, pomóc czasem innym bo praca przy pomocy grabi, miotły, ścierki, nic nie kosztuje a korona z głowy nikomu nie spadnie jak raz na jakiś czas umyje swojemu ulubionemu konikowi żłób czy poidło tym bardziej, że spędzamy mnóstwo czasu na pogaduchach ( znam z własnego doświadczenia 🤪), a można plotkować i robić coś pożytecznego jednocześnie. Koncepcja mojego wypracowania trochę mi uciekła w natłoku myśli, wrócę do niej na pewno w kolejnych postach. Wiem jednak, że dzisiaj sponsorami tekstu były słowa: równo i prosto 🤣
Ps. Nie mam zdjęcia ze sprzątania, więc wrzucam pierwsze lepsze, które mi się podoba 🙂 Dobrej nocy lub udanego dnia jeśli przeczytacie to rano 😘

Dzisiaj będzie o suplementacji koni. Jak to robić, kiedy i czy wszystkim koniom jest to potrzebne? Konie są zwierzętami ...
26/06/2024

Dzisiaj będzie o suplementacji koni. Jak to robić, kiedy i czy wszystkim koniom jest to potrzebne? Konie są zwierzętami przestrzeni, w poszukiwaniu jedzenia przemierzają kilkanaście kilometrów dziennie, mowa tu o tych dziko żyjących. W warunkach udomowienia zmieniliśmy ich sposób pobierania pokarmu, nie szukają go ale dostają. Podstawą jest siano ale dodatków począwszy od owsa, który nie jest koniecznością w karmieniu, a na suplementach skończywszy dajemy mnóstwo. Czy koń pastwiskowany też potrzebuje dodatków? Na skład łąki ma wpływ wiele czynników. Wielkość i częstotliwość wydeptywania i wyjadania przez stado. Ukształtowanie terenu i stopień nasłonecznienia. Rodzaj gleby i jej przepuszczalność wody. Położenie geograficzne a nawet to czy sąsiedzi dookoła uprawiają pola czy otaczają nas nieużytki lub czy jest używana chemia do oprysków. No i wielkość. Bo na hektarze pastwiska stada koni nie wykarmimy i nie damy możliwości wyboru danej trawy czy ziół. Ja moje konie suplementuje , chociaż posiadam pastwiska. Dlaczego? Bo mam ich za mało na to, żeby wszystkie konie znalazły to, czego potrzebują. Dlatego, że mam konie w różnym wieku, które mają różną przyswajalność pierwiastków potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dlatego, że w związku z użytkowaniem koni pojawiają się różne dolegliwości, które zbagatelizowane mogą doprowadzić do problemów zdrowotnych tych pięknych zwierząt. Zmieniam suplementy w zależności od pory roku, jesienią i wiosną bardziej myślę o stawach i odporności, latem o elektrolitach i oddechu ( upały dla alergików w tym roku dają się we znaki ). Witaminy najlepiej cały rok. Lubię przeróżne postacie suplementów ale najlepiej przy stadzie koni powyżej dwudziestu sztuk sprawdzają się te w granulatch i płynie. Tym razem postawiłam na

Mamy to! Musicie mi uwierzyć na słowo, że to zdjęcie to dziecko Westfalii 😅 Teraz trzeba czekać do lutego i trzymać kciu...
16/06/2024

Mamy to! Musicie mi uwierzyć na słowo, że to zdjęcie to dziecko Westfalii 😅 Teraz trzeba czekać do lutego i trzymać kciuki za szczęśliwe porody. Tym razem będą klaczki i innej wersji nie przyjmujemy 😁. A tak na poważnie to najważniejsze jest to, żeby źrebaki były zdrowe 🥰 Klementyna i Westfalia mają tylko cztery dni różnicy w terminach. Czekamy jeszcze na ciążę trzeciej klaczy i będziemy mieli małe stadko 💪 Dołączam zdjęcia tatusiów żebyście mieli pogląd jakie piękne dzieci będą miały nasze mamy. To już kolejny rok współpracy z naszym dr i z i jak widać wszystko układa się idealnie, dziękuję ♥️ Hodowla to dla mnie czarna magia więc cieszę się, że miałam doradztwo i w mojej stajni urodzą się kolejne źrebaki. Dla mnie wszystkie są piękne, bo to moje stajenne dzieci, na których kiedyś będziecie jeździć 💪 Juhuuuu, mamy to !!!

Znacie zapach nowej książki, kiedy pachnie świeżym nadrukiem albo nowych mebli o zapachu drewna? Ja uwielbiam nowe rzecz...
11/06/2024

Znacie zapach nowej książki, kiedy pachnie świeżym nadrukiem albo nowych mebli o zapachu drewna? Ja uwielbiam nowe rzeczy dla koni 😁. I każdy kto jeździ konno doskonale wie, że na urodziny, pod choinkę i dzień dziecka życzy sobie coś do stajni. Kantar, czaprak, ujeżdzeniówkę, skrzynkę na szczotki, smaczki. Wszystko pachnące nowością, takie czyste i kolorowe 😅 ( smaczki sama często zjadam, bo niektóre są pyszne 😁).
Do sedna. Zadbany koń rekreacyjny to dla mnie koń bez obtarć od pracy!, z dopasowanym sprzętem, odpowiednio karmiony i mający czas dla siebie na pastwisku. Skrót duży bo to oddzielny temat. Moja ostatni wizyta w sklepie jeździeckim skończyła się sporymi zakupami. Wymieniłam czapraki, część puślisk, strzemion, popręgi, kupiłam pasze i suplementy. Nie było tego mało i nie było tanio ale bardzo irytują mnie sytuacje, gdzie konie rekreacyjne chodzą w byle czym, bo to tylko tzw. rekreanty. Przecież można na ten sprzęt odkładać co miesiąc albo kupować po jednej rzeczy co kilka tygodni, prać, myć, smarować, żeby to nie uwierało konia i dodatkowo wyglądało. Poniżej kilka wersji dlaczego " tyle" wydaje na te moje rekreacyjne dziaduchy ♥️
🥕 Wersja dla zwierzolubów : jak się ma zwierzę to się ponosi pełną odpowiedzialność, więc wymiana sprzętu i cała reszta jest oczywista, tu nie trzeba nic tłumaczyć 🙂
🥕 Dla dbających o bezpieczeństwo: odpowiednio dobrany, dopasowany, konserwowany i sprawdzany sprzęt przybliża nas do bezpiecznej jazdy z jako taką gwarancją, że nic się nie urwie albo koń nie będzie brykał bo go siodło uciska
🥕 Dla dbających o zdrowie: dobrze dopasowany sprzęt i równe puśliska pomogą nam zapobiec np rotacji miednicy tudzież skoliozie a u konia pomoże nam rozłożyć ciężar równomiernie na jego grzbiecie
🥕Dla liczących wszystkie pieniądze: zadbany koń dłużej dla nas popracuje ( tu muszę przystopować bo mam za dużo do powiedzenia 🫣)
🥕Dla zazdrośników: tak, wydałam dużo ale na to odkładałam bo dbam o swoje konie
🥕Dla estetów: wszystko nowe cudownie wygląda i każdego cieszy niezależnie od wieku 😁
🥕Dla wiecznych dzieci: wybieranie nowych rzeczy w sklepie jeździeckim to jak pływanie w basenie z czekoladą 🤣

Przegalopował maj, w którym sporo się działo a ja przysnęłam z relacjami. 10 - 12 maja po raz czwarty spotkaliśmy się z ...
03/06/2024

Przegalopował maj, w którym sporo się działo a ja przysnęłam z relacjami. 10 - 12 maja po raz czwarty spotkaliśmy się z . Nie będę tutaj pisała kolejnego tekstu pochwalnego dla Adama, bo wszyscy wiemy co potrafi, jaką ma wiedzę. Natomiast to co będę powtarzała to apel do jeźdźców i instruktorów. Szkolcie się kochani, bo wcale nie takie proste jest, żeby to co się zobaczy i usłyszy powtórzyć na zajęciach ze stuprocentową pewnością i odczuciami, że tak powinno być. Poza tym przyzwyczajamy się do koni, jeźdźców, często wpadamy w doklejanie etykietek, bo tak ten ktoś ma, bo ten koń tak ma i rutyna zabija w nas działania w kierunku szukania rozwiązań. Szkolenie to właśnie czas na podpowiedzi, zmiany lub utwierdzenie się w przekonaniu, że podążamy w dobra stronę. Ja odświeżam sobie słownictwo, często to samo powiedziane przez kogoś innego, porównania, skojarzenia, podpowiedzi rozjaśniają nam kierunek pracy. Teraz ja zagalopowałam się z wyjaśnieniami ale chciałabym bardzo, żeby ten nasz jeździecki świat rozwijał się prawidłowo, bez pośpiechu. Spotykamy się z co pół roku i dalej nam mało 😅 Ogromne podziękowania należą się uczestnikom, którzy systematycznie biorą udział w szkoleniach. Tworzymy już widzę konkretną grupę ludzi, której potrzebny tylko kolejny termin i już są zwarci i gotowi. Co zaskakuje, 90 % procent stanowią Ci jeżdżący rekreacyjnie. Gdzie jesteście Wy, moi drodzy sportowcy nie mam pojęcia 🤷🏽‍♀️. Miłego dnia ♥️

Dzisiaj będzie post o atmosferze w świecie szkółek jeździeckich, właścicieli koni, hodowców. Istniejemy w mediach społec...
07/05/2024

Dzisiaj będzie post o atmosferze w świecie szkółek jeździeckich, właścicieli koni, hodowców. Istniejemy w mediach społecznościowych, znamy stajnie w okolicy. Każdy robi swoje, czy źle czy dobrze nie mnie oceniać. Nie ma mnie na co dzień w innych ośrodkach, nie znam struktur ich działania. Znamy się, znamy konie i ich właścicieli, znamy instruktorów. Normalną rzeczą są migracje jeźdźców, tych rekreacyjnych, tych, którzy marzą o sporcie, tych, którzy są posiadaczami konia/koni. Powstają nowe ośrodki, ktoś idzie " na swoje", ktoś zmienia miejce stacjonowania swojego podopiecznego. Podpatrujemy na Facebooku, na Instagramie i Tik toku co robią osoby, które znamy. Sama wstawiam relację z życia wzięte czyli ze swojej stajni, pokazuje co robię, jak robię, po co robię. Dlaczego? Bo chce pokazać moje codzienne życie, które kocham, w którym chce się rozwijać nawet jak czasem się potykam i robię podstawowe błędy. Do czego dążę? A no do tego, że z moich obserwacji wynika, że chociaż łączą nas konie to lubimy kopać innych po tyłkach, szczególnie słownie. Ktoś mnie kiedyś zapytał co u mnie, bo nic nie słychać? Co kryło się pod tym pytaniem, kiedy ja prowadzę zajęcia, organizuję szkolenia i rodzą mi się źrebaki ( moja mała hodowla 😅). Mam sytuację jak każdy inny ośrodek, instruktor, właściciel ale czy to powód do dyskusji? Jeśli konstruktywnej to zapraszam, chętnie odpowiem jak sobie poradziłam z tym czy z tamtym. Ale nie chce uczestniczyć w rozmowach o niczym, które tylko podsycają, niepotrzebnie, i tak czasem trudne kontakty międzyludzkie. Czego Wy się boicie krytykując innych? Jeśli jesteście dobrym instruktorem, jeźdźcem, zawodnikiem, pracownikiem to i tak sobie poradzicie bez wsparcia swojego ego krzywdą innych. Pracujcie dla siebie, na siebie, jak czujecie, jak potrzebujecie. Niech łączy nas jedno czyli nasz rozwój pod jakąkolwiek postacią przy pełnym poszanowaniu naszego partnera, współpracownika jakim jest koń. A zdjęcie cudne ♥️

Dzisiaj będzie post, którego pisanie powoduje radość w moim sercu i daje nadzieję, że nie tylko potrafimy brać ale też d...
28/02/2024

Dzisiaj będzie post, którego pisanie powoduje radość w moim sercu i daje nadzieję, że nie tylko potrafimy brać ale też dawać, tak bezinteresownie, z sympatii, z miłości do koni. Nasz 22 letni Lord, który od 12 lat jest koniem pastwiskowo - spacerowym znalazł swoją bratnią duszę Nikolę, która zdecydowała się wziąć go w dzierżawę i otoczyć opieką jak swojego prywatnego konia.Nie będą mieli wspólnych zdjęć z pokonywania kolejnych przeszkód, z szalonych galopów w najnowszym czapraku, z zawodów. Ale będą mieli zdjęcia ze wspólnych spacerów w ręce i na grzbiecie, stępem, bo tyle nasz Lord może. Koń może tylko tyle ale Nikola dała jemu aż tyle stając się osobą, która chce spędzać z nim czas, dbać o niego i po prostu cieszyć się z wzajemnego towarzystwa. Nikola czeka Ciebie dużo pracy, bo zakochałaś się w siwym koniu 😅, ale bardzo się cieszę, że mój emeryt będzie miał swojego własnego, prywatnego opiekuna, który zadba o grzywę, kopytka i będzie drapał za klapniętym uszkiem po powrocie ze spaceru ♥️

Wróciliśmy z  w Krakowie. Jak zwykle było różowo, wesoło, z mnóstwem pozytywnej energii. Nie ma nas wszystkich na zdjęci...
25/02/2024

Wróciliśmy z w Krakowie. Jak zwykle było różowo, wesoło, z mnóstwem pozytywnej energii. Nie ma nas wszystkich na zdjęciach, bo byliśmy tak zaoferowani kibicowaniem, że nikt nie myślał o fotografowaniu. Dzisiaj cicho jakoś było w drodze powrotnej 😁.Czyżby dwa dni krzyczenia i klaskania, spania po 5 godzin dały się we znaki? 🤣 Teraz chwila przerwy i znowu się widzimy. A w międzyczasie marzy mi się WKKW w Strzegomiu lub Baborówku 🏇. Jak to wcisnę między prowadzenie stajni, szkolenia, warsztaty jeszcze nie wiem ale jestem typem człowieka, który uczy się poprzez obserwację więc sami wiecie, że jak się chce to się da 💪. Różowy team dziękuję za te dwa dni niesamowitych zmagań w tak różnorodnych konkurencjach, których wspólnym mianownikiem są konie 🐎♥️

Kochani ♥️ Dokładamy małą cegiełkę do WOŚP przez wystawienie na licytację, która jest organizowana przez Miasto i Gmina ...
26/01/2024

Kochani ♥️ Dokładamy małą cegiełkę do WOŚP przez wystawienie na licytację, która jest organizowana przez Miasto i Gmina Morawica, trzech Voucherów na jazdę konną. Dwa z nich znajdziecie na licytacjach on-line. Przesyłam link do strony i zachęcam do pomagania. Pieniądze trafią gdzie trzeba i na co potrzeba, a ja z miłą chęcią poprowadzę Wam trening. Żeby Was zaintrygować to dodatkowo napiszę, że jeśli wygra któreś z Was to nie będzie zwykła jazda 😅🥰➡️➡️➡️
https://www.facebook.com/groups/617189899535763/?ref=share

Jesteśmy w trakcie wymiany sprzętu dla koni. Zaczęliśmy od siodeł bo jakby nie było cały ciężar naszego ciała spoczywa n...
20/01/2024

Jesteśmy w trakcie wymiany sprzętu dla koni. Zaczęliśmy od siodeł bo jakby nie było cały ciężar naszego ciała spoczywa na końskim grzbiecie a źle dopasowane siodło to jak za ciasne buty. I nawet jeśli ja i moja koleżanka chodzimy w numerze np. 39, to nie znaczy, że obydwu będzie nam w nich wygodnie. Bo mamy inną budowę stopy, podbicie, albo pięta przytarta albo w palcach cisną 🤷🏽‍♀️. Jesteśmy po drugiej wizycie .the.balance i mamy kilka pozytywnych zmian. Z dwóch końskich grzbietów pod korektę zrobiło się pięć. Decyzja była prosta. Jeśli mam pracować z końmi, to minimalizujemy wszystkie niedogodności. Wiwaro dostał futerko pod siodło plus jego przegląd ( okazało się, że puściła śrubka wewnątrz siodła, co dawało efekt stukania przy anglezowaniu). Westfalia dostała podkładkę korekcyjną pod tył, symetrycznie, bo siodło spadało na tylny łęk i bujało się przy anglezowaniu. Vita została wsparta podkładką korekcyjną z podniesionym prawym przodem i po przekątnej lewym tyłem siodła, ale docelowo będzie ono do wymiany. Dwa nowe siodła dostały Husaria i Osman. Są one firmy Thorowgood. I mimo, że rozmiar siedziska jest ten sam, to trzeba je było dopasować do każdego z tych koni indywidualnie, więc jak widzicie to nie takie proste, że jak mamy konia, to kupujemy siodło, wrzucamy na grzbiet i heja po przygody. U Osmana został dopchnięty tylny łęk plus trzecia przystuła została przepięta na ostatni ring dla wypośrodkowania tylnego łęku. Husarii siodło zostało dopchane lekko z przodu i z tyłu dla lepszego balansu gdyż od ostatniej wizyty trochę jej się przytyło 😅 Dlaczego tak dokładnie opisuję to wszystko? Żebyście mieli świadomość, jak to jest ważne i trudne jednocześnie, jak istotne jest to nie tylko dla zdrowia konia ale też jego zachowania a w konsekwencji dla naszego bezpieczeństwa. Post wstawiam z dużym opóźnieniem gdyż testowałam nowe siodła pod różnymi jeźdźcami, w zmiennych warunkach pogodowych i zróżnicowanych treningach. Po dwóch miesiącach testów wszystko na plus ze strony jeźdźca i na plus ze strony koni ( zniknęły nagminne bryczki, teraz są tylko po dłuższej przerwie w pracy 🤪). Co do profesjonalizmu .the.balance 10/10. Czekam na wizytę kontrolną 😘

Adres

Brudzów, Ul Lipie 83
Morawica
26-026

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 16:00
Niedziela 10:00 - 16:00

Telefon

+48698350843

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stajnia Dialog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Stajnia Dialog:

Udostępnij