Dorota Derkowska - Siła Świadomości

Dorota Derkowska - Siła Świadomości Towarzyszę kobietom w odkrywaniu siebie, budowaniu odwagi i życia w zgodzie ze sobą. Wierzę w siłę relacji, rozmowy i obecności.

Jeśli jesteś w miejscu zmiany - jestem obok Ciebie.

Wstawiam dziś stokrotki nadziei dla Tych z Was, którzy jej potrzebują.Może brakuje Ci wsparcia.Może czujesz się niespraw...
14/05/2026

Wstawiam dziś stokrotki nadziei
dla Tych z Was, którzy jej potrzebują.
Może brakuje Ci wsparcia.
Może czujesz się niesprawiedliwie traktowany/ana.
Może ktoś przekracza Twoje granice w tylu miejscach, że nie wiadomo jak zacząć to naprawiać.
Może brakuje Ci siły, by zawalczyć o siebie.
Może mimo upływu lat, nadal nie potrafisz postawić siebie na pierwszym miejscu.
Może jesteś w sytuacji, która generuje coraz więcej stresu.
Może szukasz rozwiązań, ale nic nie przynosi efektu.
Może, może, może…..
Czasami chciałoby się wziąć coś za kogoś i magicznie naprawić, ale to tak nie działa, bo trudna lekcja prawdopodobnie jest czyjąś windą, która ma przewieźć go piętro wyżej, tyle że musi do niej wsiąść i nacisnąć guzik.
Samodzielnie z całą sprawczością, którą w sobie ma.

Nie jestem w stanie pojąć niektórych ludzkich zachowań, nie zrozumiem nigdy jaki cel kryje się w świadomym utrudnianiu komuś życia. Przytulam z całego serca wszystkich tych, którzy dziś się z tym mierzą. Nie traćcie nadziei, ale też nie bójcie się postawić granic, nie wszystko w życiu trzeba przyjąć z pokorą i wyrozumiałością ❤️

Pracując nad materiałami szkoleniowymi natknęłam się na takie zdanie: ,, O ile nie zmienisz wewnętrznego przekonania o s...
11/05/2026

Pracując nad materiałami szkoleniowymi natknęłam się na takie zdanie:
,, O ile nie zmienisz wewnętrznego przekonania o sobie - nie będziesz umiał zmienić swoich zewnętrznych działań względem innych.”

Upraszczając, nie dasz nic, ponadto, co masz w sobie.
Nie mamy wpływu na to gdzie się urodziliśmy, jaki dom nas kształtował, kto o nas decydował, wiec faktycznie możemy mieć nasz życiowy plecak wypakowany po brzegi ekwipunkiem, który wyłącznie ciąży. Możemy nawet bardzo długo nie wiedzieć, co za balast dźwigamy.
Tylko na poziomie czucia dociera do nas, że jakoś tak ciężko być optymistą, jakoś tak trudno ufać ludziom, jakoś tak niemożliwie wierzyć w siebie. Umniejszanie za to wychodzi nam genialnie, a szczególnie to, co dotyczy nas samych spłaszczamy i składamy na coraz drobniejsze kawałki, żeby być tycią karteluszką, a nie ryzą papieru.
Chcemy się schować, żeby już nikt i nic się do nas nie przyczepiło, nie oceniło, nie wydało kolejnego werdyktu bez sprawdzenia wszystkich danych i okoliczności. Bo cierpimy na nadmiar etykiet przyklejonych nam przez innych, które już wręcz zespoliły się z naszą skórą i chociaż chwilę wcześniej czuliśmy, że one nie są o nas , teraz zaczynamy sądzić, że może jednak są.
Chaos w głowie, chaos w sercu tak trudno wtedy zobaczyć w sobie dobro, miłość, radość, serdeczność, umiejętności, talenty, zdolności i predyspozycje. Mamy tylko doświadczenia, w których nie daliśmy rady, nie powiodło się, zawaliliśmy, zepsuliśmy, zaniedbaliśmy.
Gdy pytam moich podopiecznych ,,a jak Ci było w szkole?” - żeby cofnąć się do twardych dysków zapisanych w głowie, to przeważnie, a właściwie zawsze w pierwszej kolejności słyszę: ,, byłam kiepska z matmy, nie miałam talentu do języków, miałam okropną klasę, nie wybierali mnie do drużyny” Nie pamiętamy najpiękniejszej pracy plastycznej, która wisiała w gablocie, ani skakania w gumę na przerwach, ani ustnej pochwały za najbardziej zadbany piórnik. Prawdopodobnie chwalenia i motywowania było dużo mniej niż uwag, wyśmiewania i stresu.
Zobacz jak działa nasz umysł , czym go karmimy on tak projektuje rzeczywistość.
Odłóż plecak, odklej etykiety, zapytaj co chciałabyś powiedzieć światu, bliskim i tym, na których Ci zależy, a potem wszystko to zacznij najpierw mówić do siebie!
Powtarzaj to tak długo, aż zacznie w Tobie żyć!
Bo jak zacznie w Tobie żyć, będziesz tym właśnie emanować.
Na początku naszego życia o wszystkim decydują warunki które mamy, ale im jesteśmy starsi tym bardziej decydować zaczynają wybory, których dokonujemy.
Życzę więc sobie i Wam dobrych wyborów tego, co sobie wkładamy do głowy na własny temat ❤️

08/05/2026

Słuchałam dziś audiobooka - kryminalna proza dla relaksu i wyłapałam takie zdanie: ,, w życiu trzeba nauczyć się łapać dobre chwile, chować je do kieszeni i trzymać przy sobie,,

Proste i mądre!!!
Takie lubię najbardziej ❤️
Do zastosowanie od zaraz.

A co to mało mamy wyzwań, zadań i trudów?
A te wszystkie brukowane drogi, zakręty i wyboje, przez które nasza ,,cielesna fura,, musi codziennie przejechać i ,,dowieźć co trzeba i gdzie trzeba,, to za mało?
A problemy, którymi ktoś nas poczęstuje, albo uraczy bez pytania, czy to nam dodaje życiowej energii ?
Zakładam, że zgadzacie się ze mną i na każde z powyższych pytań odpowiemy w zbliżonym stylu.
To jakie antidotum przyjąć, by kochać to swoje życie, by czerpać z niego pełnymi garściami, by więcej się uśmiechać niż płakać i kąpać się we wdzięczności, a nie w żalu?
Trzeba wypchać kieszenie dobrymi chwilami!
Najpierw nauczyć się je dostrzegać, a potem lokować w każdej torebce, kieszonce, plecaczku, na półce między książkami, czy talerzami.
Niech tam siedzą na tzw ,,zaś,,
jako zestaw naprawczy, gdy złapiesz życiową gumę, a wulkanizator wywiesi kartkę ,,nieczynne do poniedziałku,,

Jak dobrze się skupię to jestem w stanie przywołać taki sielski obraz - georginie mojej mamy kwitną we wszystkich kolorach tęczy, tuż za nimi najzdrowsza pietruszka świata soczysta i ciemnozielona rośnie jak szalona, pachnie skoszona trawa, w tle lato z radiem, a my z mamą na ławce gadamy o wszystkim i
o niczym. Ona z kawą i kotem na kolanach, ja mam kompot owocowy i macham nogami, które z ławki nie sięgają ziemi. Było mi wtedy tak dobrze i beztrosko. Pamiętam kwiecisty fartuch mamy i moje brązowe sandały. Miałam 5 lat!
Złapałam tę chwilę i wsadziłam do kieszonki w szortach.
42 lata temu była moim dziecięcym szczęściem, a dziś nadal czuje, jak moje serce wzrusza się tamtym momentem.

Jeśli dziś jest Ci źle i smutno przeszukaj swoje kieszenie, kto wie co tam znajdziesz!
Ściskam Was mocno ❤️

Znajdź różnicę?To ja z dziś.Sen - przeciętny Woda - grzecznie wypita Na pierwszymi zdjęciu zaczęłam pić kawę!Na drugim k...
07/05/2026

Znajdź różnicę?
To ja z dziś.
Sen - przeciętny
Woda - grzecznie wypita
Na pierwszymi zdjęciu zaczęłam pić kawę!
Na drugim kubek jest pusty!
Wniosek:
Muszę pić kawę 😂
Jeszcze raz - Miłego dnia Kochani !

07/05/2026

Łapiąc chwile ❤️

06/05/2026

Spokój….

05/05/2026

Urodzinowe dziękuję ❤️

Skąpałam się w słońcu, nasłuchałam ptasich treli, upoiłam się kwitnącym bzem , wypiłam kawę w ulubionym kubeczku i rusza...
04/05/2026

Skąpałam się w słońcu, nasłuchałam ptasich treli, upoiłam się kwitnącym bzem , wypiłam kawę w ulubionym kubeczku i ruszam w nowy tydzień.

U nas w rodzinie wielka radość, bo nowy członek przyszedł na świat i serce fika koziołki, bo dosłownie chwilę temu jego mama się rodziła.
Czas o nic nie pyta, po prostu mija.
A my patrzymy i nie wierzymy, to było 5, 10 lat temu, ile razy sprawdzamy, czy na pewno dobrze policzyliśmy.

Noszę w sobie tę dziewczynę z klasy maturalnej, jej długi warkocz jeszcze czuję na plecach.
Pamiętam jej strach- nikt nie umiał mi go wtedy zdjąć, nikt nie przytulił i nie powiedział ,,bez względu jak będzie, będzie dobrze”
Nikt nie tłumaczył, że są w tym życiu rzeczy, które można przeżyć, napisać, zdać jeszcze raz i takie, do których nie ma opcji drugiego podejścia.
Nikt nie powiedział wynik matury nie definiuje Ciebie, tym samym nikt nie zdejmował presji, którą sama na siebie narzuciłam, ale pod jednym względem było łatwiej , rankingi i zdawalność nie obciążały ucznia, nauczyciele mówili ,,idź spróbuj,, nawet tym najsłabszym z nas.

Mam już zmarszczki i siwe włosy, a tak mocno potrafię przywołać tamte emocje. Nie chciałam i nie chcę by moje dzieci ich doświadczały, ani żaden inny maturzysta! To nie jest tego warte, to absolutnie do niczego nie było i nie jest nikomu potrzebne!
Zdrowa mobilizacja i gotowość do zmierzenia się z pewnym wyzwaniem w naszym życiu, a stres, który niszczy zdrowie i psychikę to są daleko położone od siebie planety.
Gdybym mogła wrócić do 1998 roku powiedziałabym tamtej dziewczynie z warkoczem jesteś wartością samą w sobie i na pewno odkryjesz wiele pięknych dróg dla siebie, nie bój się wszystko będzie dobrze, niezależnie od tego jak się ułoży.
Maturzyści daję Wam słowo, wszystko będzie dobrze ❤️

03/05/2026

- Maciuś, Ty chyba polubiłeś nasze spacery, bo dzisiaj to Ty mnie wyciągałeś z domu?
- No tak, bo chciałem pogadać.

Co czuje mama, gdy słyszy takie słowa?
Radość!!! Udało się wykreować przestrzeń na pogaduchy i udało się pokazać, że rozmowa tak wiele potrafi zdziałać!!!
Marzę, że to już na zawsze❤️

&syn

Adres

Mokrsko
98-345

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00

Telefon

693161458

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dorota Derkowska - Siła Świadomości umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dorota Derkowska - Siła Świadomości:

Udostępnij

Kategoria