28/01/2026
Mało mnie tu.
Złapałam się na tym, że dotknęłam wypalenia zawodowego. To raz. Dwa, nie wrócę do tak intensywnego uczenia i prowadzenia zajęć jak 3 (!) lata temu. Do życia pod grafik, często zapełnionym do przesady. Zajęcia bladym świtem i do późnego wieczoru. Lawirowanie pomiędzy lokalizacjami i układami. To już nie dla mnie.
Dzisiaj jest inny czas, inne priorytety i potrzeby. Chcę aby uczenie było przede wszystkim z potrzeby serca i pasji, a nie z potrzeby zapłacenia za ZUS. Bo takie są realia moi drodzy. Trzeba ostro kombinować lub mieć solidne wsparcie.
Dziękuję, że pytacie o zajęcia na Mokotowie 🤍 Będą, ale potrzebuję jeszcze chwili! Ostatnie miesiące mocno dały w kość, ale chyba wychodzimy na prostą 🙏
Że tak powiem, w taczu 🖖🏻