Naszym celem jest doprowadzenie do reaktywacji sekcji sportów zespołowych takich jak piłka ręczna oraz piłka nożna w klubie Warszawianka oraz sławienie dobrego imienia klubu z literą "W" w herbie. Warszawianka. Wiem, że miało ono miejsce w połowie stycznia 1921 roku, że na zebraniu były dwie byłe drużyny juniorów Polonii. Tak mi się zdaje, że po postanowieniu oderwania się od Polonii i założeniu n
owego klubu, własnego, pierwszym problemem stała się (…) nazwa, a następnie (…) barwy. Z nazwą raczej nie było kłopotów. (…) szybko zdecydowaliśmy się na zaproponowaną przez Stacha Luxemburga nazwę Warszawianka. Co do barw klubu, to z uwagi na fakt, że wywodziliśmy nasz rodowód jednocześnie ze Slavii i juniorów Polonii, postanowiono uwzględnić w kolorach Warszawianki tradycje obu tych klubów. Barwy czarno-białe przejęto po Polonii, zaś koszulkę piłkarską po słynnej Slavii z Pragi Czeskiej, na cześć której Slavia z Agrykoli wzięła nazwę – tj. jedną połowę białą, a drugą czerwoną (kolor ten zamieniliśmy oczywiście na czarny), zachowując ten rodzaj koszulki. Pozostało jeszcze ustalenie emblematu klubu. Przyjęty został wspólny projekt Wiktora Lotha i mój”. Przez następne 10 lat Aleksander Szenajch grał w pierwszej drużynie piłki nożnej Warszawianki , należąc do najlepszych piłkarzy klubu. Przez 5 sezonów (1927 – 1931) grał w pierwszej lidze. W barwach „Warszawianki” występował do końca kariery sportowej.