21/04/2026
⚡️ Pierwszy maraton zaliczony… chociaż totalnie nie tak to sobie wyobrażałem💁🏻♂️
🚀 Wszystko miało iść zgodnie z planem. Miało być pięknie, szybko i z uśmiechem na twarzy.
❌ Wyszło inaczej
🤮 Ból brzucha i walka o przetrwanie od 26 km.
📲 W social mediach widzimy głównie życiówki i idealne starty 🥇, a prawda jest taka, że czasem jest po prostu ciężko i nic nie idzie tak, jak powinno. 💆🏻♂️ I to jest normalne.
Ostatecznie po wielkich bojach i z ogromnym wsparciem na trasie dotarłem do mety 🏁. I chyba to jest na końcu najważniejsze. Lekcja na przyszłość, wyciągamy wnioski i działamy dalej🚀.
🤞🏼 Nie każdy bieg jest pod wynik, ale to czasem okazuje się w trakcie.