Maciej Marzec - warsztat rowerowy

Maciej Marzec - warsztat rowerowy Łącząc pracę z pasją, każdy rower niezależnie od klasy przygotowuję równie starannie jak swój własny. Przystępne ceny dostosowane do zakresu prac.

• Zajmuję się serwisem i naprawą rowerów górskich, szosowych oraz miejskich • Z przyjemnością zbuduję Twój wymarzony rower, zaprojektowany i w pełni dostosowany do Twoich potrzeb :) Wizyta po wcześniejszym umówieniu telefonicznym lub za pośrednictwem facebook'a.

Pełny serwis tłumików (całego widelca ale to się na zdjęcia nie załapało) w Rock Shox Judy. Mimo, że wszystko działało p...
28/08/2025

Pełny serwis tłumików (całego widelca ale to się na zdjęcia nie załapało) w Rock Shox Judy.

Mimo, że wszystko działało poprawnie, warto było tam zajrzeć: z wywiadu wynikało, że rower kupiony jako używany ma już kilka lat a serwis robiony nigdy nie był.

Olej w tłumiku spracowany na ciemno brązowo, w dolnych goleniach w jednej sucho jak pieprz, w drugiej 3 krople oleju na krzyż.

To bardzo podstawowo wyposażona wersja: sprężyna stalowa, tłumik odbicia bez możliwości regulacji zewnętrznej (co akurat w rekreacyjnym/amatorskim użyciu roweru jest chyba bardziej zaletą niż wadą). Tłumik kompresji Turn Key też oferuje tylko prosty wybór: otwarty/blokada. Do tego brak gąbek olejowych pod uszczelkami kurzowymi. W przyszłości dobierze się je przy okazji kolejnego pełnego serwisu wraz z wymianą wszystkich uszczelnień 👍

Mimo ewidentnego zaniedbania widelec (jak i cały rower) nie był nadzwyczaj mocno katowany więc i golenie/tuleje ślizgowe powycierane nie były i może to jeszcze długo posłużyć do rekreacyjnej jazdy 👌

Zdecydowanie jednak nie jest to jeszcze widelec do kolarstwa górskiego choćby z najmniejszym sportowym pazurkiem 😉

Sram Automatix - pełny serwis 👍Jak wiadomo piasty planetarne z wewnętrzną zmianą przełożeń to mój ulubiony (obok zawiesz...
01/07/2025

Sram Automatix - pełny serwis 👍

Jak wiadomo piasty planetarne z wewnętrzną zmianą przełożeń to mój ulubiony (obok zawieszenia) temat w rowerówce i fajnie jeśli trafia na serwis coś czego jeszcze nie grali 😎

2-biegowa piasta z automatyczną zmianą przełożenia. Brzmi groźnie ale działa na prostej zasadzie: przy pewnej prędkości obrotu pewne masywne (ergo duża bezwładność) elementy przełamują opór sprężynki, chcą wylecieć na zewnątrz jak na karuzeli i wtedy odblokowują zapadki które łapią wyższe przełożenie 🤔

Brak manetki, linki, regulacji a więc minimalizm sprzętowo - obsługowy, a zarazem łatwiej rusza się z miejsca niż na typowym singlu👌

Poza serwisem jako takim piasta wymagała też wymiany zębatki na nową oraz małej naprawy. 2 z 3 łożysk były zniszczone : powyginane wianki i pogubione kulki. W zasadzie nie dało się obrócić zębatki w rękach. Po robocie jednak kręci się i przerzuca biegi az miło 😀

Jak to przy piastach wielobiegowych: dużo części, dużo małych i łatwych do zgubienia/zniszczenia elementów, ale też bardzo duża satysfakcja 😎

Dla odmiany od ostatnio robionej amortyzacji z półki "średniej wyższej plus", dziś był mój swego rodzaju powrót do korze...
25/06/2025

Dla odmiany od ostatnio robionej amortyzacji z półki "średniej wyższej plus", dziś był mój swego rodzaju powrót do korzeni (pierwszy widelec na jakim sam w życiu jeździłem a później serwisowałem był niemal bliźniaczą konstrukcją) to jest jeden z podstawowych uginaczy od Suntour'a. Na oko XCT wnioskując z nieco mniejszej dokładności wykonania elementów niż w XCM, ale producent roweru nie umieścił odpowiednich logotypów na goleniach, za to na sprawdzanie modelu po kodzie seryjnym... Cóż, skórka za wyprawkę ☺️

Po uzyskaniu informacji, że rower jeżdżony jest od roku i serwisowany nigdy je był (co i tak by w cale nie oznaczało serwisu widelca) gorąco poleciłem by mimo braku problemów z amortyzatorem ogarnąć jego pełny serwis ponieważ Suntour od ładnych paru lat na etapie produkcji "szmaruje bebechy" tylko w tak elementarnym stopniu aby nie dało ich się za to pozwać 🤭

Oznacza to, że po kilku jazdach w sensownym deszczu sprzęt (sporo stalowych elementów zamkniętych w środku skąd woda nie odparuje w zasadzie nigdy) wkracza na ścieżkę do zagłady ☠️

Przypuszczenia się potwierdziły: widelec w środku był tak suchy że można by się targować o zniżkę za brak problemów z jego wyczyszczeniem. Na szczęście jednak wewnątrz wszystkie elementy były jeszcze w bardzo dobrym stanie i widelec, teraz już należycie zabezpieczony i nasmarowany, ma szansę posłużyć długie lata 👌👍

Manitou Marvel 29"Pełny serwis z tak zwanym rozbieraniem wszystkiego do zera 👌Na swoim miejscu zostały tylko rzeczy któr...
16/06/2025

Manitou Marvel 29"

Pełny serwis z tak zwanym rozbieraniem wszystkiego do zera 👌

Na swoim miejscu zostały tylko rzeczy których naprawdę nie należy, i nie miało by żadnego sensu, ściągać jeśli nie jest planowana ich wymiana bo po prostu się je wtedy uszkodzi lub zniszczy:
- ślizg tłoka sprężyny powietrznej (tu jest niestety jak w życiu, ciasny jest tylko raz, a jak już się rozciągnie to po ptakach☺️)
- uszczelnienie na szafcie tłumika odbicia (tu za to projektanci dali bardzo przyjemny dostęp w celu czyszczenia, sparowania lub wymiany)
- uszczelki kurzowe (u Manitou siedzą one piekielnie twardo i nie ma opcji aby je bezstratnie wyciągnąć a wszystko co trzeba z nimi podczas serwisu zrobić i tak nie stwarza problemu kiedy są osadzone w dolnych goleniach).

Ciekawsza amortyzacja zawsze jest satysfakcjonującą i złożona pracą 👍

Sprawniejsze oko, a przede wszystkim dobrze znające temat, wyłapie tu brak jednej części: igły zamykającej przepływ oleju w tłumiku kompresji. Niestety odtoczyła się cichcem poza kadr i problem wypłynął dopiero podczas składania tego tłumika (poprzedzone było to oczywiście pełnym konsternacji WTF!?). Na szczęście zguba szybko została odnaleziona 😎

Serwis sterów w używanym zgodnie z przeznaczeniem gravelu: jak sama nazwa wskazuje 😅
05/04/2025

Serwis sterów w używanym zgodnie z przeznaczeniem gravelu: jak sama nazwa wskazuje 😅

2 pierwsze zdjęcia to  rozebrany w zeszłym tygodniu klasyczny bębenek piasty tylnej, który sam od 3 lat co roku rozbiera...
03/04/2025

2 pierwsze zdjęcia to rozebrany w zeszłym tygodniu klasyczny bębenek piasty tylnej, który sam od 3 lat co roku rozbieram podczas pełnego serwisu. Oczywiście już po wyczyszczeniu i widać, że wszelkie stalowe elementy są tu w nienagannej kondycji 👌

2 ostatnie zdjęcia to otworzony, również niedawno, taki sam bębenek z roweru, który trafił do mnie po raz pierwszy, a wcześniej był serwisowany "gdzie indziej" ;)

Zaskoczenie było tym większe, że łożyska osi były ewidentnie serwisowane, czyszczone i świeżo smarowane.

Taka korozja to oczywiście już skrajna patologia, nie mniej na mniejszą skalę jest to bardzo powszechny widok. Standardowo, niestety, olewa się ten mechanizm przy serwisie. Nawet jeśli w opisie usługi faktycznie jest mowa tylko o łożyskach osi dobrze było by zaproponować przeserwisowanie bębenka za "dodatkowe 3 dyszki" bo, o czym pisałem już nie raz, jeśli to polegnie to nasza jazda się skończy (zwykle bardzo daleko od domu) i może być połączona z wizytą u chirurga szczękowego kiedy stracimy napęd po wstaniu z siodełka i docisnieciu ile tylko noga podaje 🫢

Mavic'owski odpowiednik systemy Ratchet od DT'Swissa. A konkretnie pełny serwis takiej piasty, bez wybijania łożysk z ko...
02/04/2025

Mavic'owski odpowiednik systemy Ratchet od DT'Swissa. A konkretnie pełny serwis takiej piasty, bez wybijania łożysk z korpusu ponieważ to (oraz ich otwieranie) jest absolutnie bez sensu jeśli pracują płynnie 👌

Działa to tak samo dobrze a gigantycznym plusem na konto Mavic'a jest zrobienie tego tak, aby bez specjalnych ceregieli (tj bardzo drogiego narzędzia służącego tylko i wyłącznie dla jednego celu: konieczności jego zakupu) dało się rozebrać do gołego korpusu piasty.

Dla równowagi z plusem musi być i minus.

Do 3 łożysk osi (biorąc pod uwagę komplet kół, a wiec 2 przednie łożyska oraz jedno tylne od strony nienapędowej) przeciętny zjadacz chleba ma szansę się dostać i przynajmniej na nie popatrzeć. Te są porządnej klasy, z porządnym uszczelnieniem. Oszczędności (rzędu 15 pln przy komplecie kół za półtora klocka) pojawiają się tam, gdzie zwykły śmiertelnik nie zajrzy: łożysko osi ukryte pod bębenkiem oraz całym pokazanym wyżej mechanizmem sprzęgania. Tutaj mamy łożysko klasy paździeżowej, w zasadzie nie uszczelnione i, teoretycznie 😎, nieotwieralne w celu smarowania. Taka "tania jednorazówka" rodem z tańszych marketowych łyżworolek.

Niestety łożyska na których pracuje bębenek, choć już przyzwoitej jakości, są bardzo skutecznie zabezpieczone przed możliwością potencjalnej wymiany (2 łożyska kosztowały by ok 25 pln plus ich wymiana ok 50, zaś nowy kompletny bębenek 200+ i jeszcze nie jest to powszechny towar, ale to akurat Mavic'owa norma 😒

Miało być bardzo krótko a wyszło dość długo 🫢Tym razem szosowa Ultegra współczesnej generacji (((tj w systemie Shadow ((...
01/04/2025

Miało być bardzo krótko a wyszło dość długo 🫢

Tym razem szosowa Ultegra współczesnej generacji (((tj w systemie Shadow ((tj bez, sprężyny napinającej cała przerzutkę (tj nie jest to jedyny wyznacznik Shadow'a ale pod względem serwisowym oraz funkcjonalnym ten jest najistotniejszy) 🙃

Niestety zapomniałem zrobić zdjęcia już złożonej, ale cóż, wygląda jak nowe Deore XT dwa posty wcześniej tylko że mniejsza ;)

System Shadow, a konkretnie brak sprężyny napinajscej całą przerzutkę, pozwala na wykonanie (przy pełnym serwisie) bardzo pożytecznego upgrejdu, czyli przepięcia sprężyny napinającej wózek w mocniejszą pozycję. Dzięki temu zmiana biegów jest bardziej "tight" niż wełniane kalesony po praniu (szczególnie ważne podczas "zrzucania" na mniejsze zębatki kiedy na krótko pojawia się luz w całym układzie) a mocniej napięty łańcuch wymaga o wiele bardziej burzliwej jazdy aby obijać się o ramę lub też spadać z korby.

Dlaczego Shimano fabrycznie zapina te sprężynę w położeniu miękkim jak rozgotowany makaron chociaż przygotowuje też dziurę pod położenie twardsze? Tego nie wiedzą nawet najstarsi górale 🤷 Chyba tylko chodzi o to by mocniej napięty wózek nie przytrzasnął paluchów komuś kto zacznie tam majstrować bez podstawowej wiedzy o tym co powinien zrobić 🤫

Żeby było śmieszniej, taka sama operację można by wykonać dla modeli "Shadow-Free" ale tutaj niestety mocniejsze napięcie sprężyny wózka powoduje "dogięcie" sprężyny napinającej cała przerzutkę przez co korpus, na najmniejszych zebatkach, zaczyna się nam obijać o ramę, lub też w ogóle nie obejmuje tych zębatek (w przypadku typowych wolnobiegów lub kaset szosowych gdzie najmniejsza zebatka to i tak już 13-14t). Ergo: nie dość, że nic to nie wniesie to jeszcze zaszkodzi.

Z lansowanych przez firmę korzyści oferowanych przez system Shadow bardzo praktyczne jest dużo mniejsze "odstawanie" przerzutki od roweru, a wiec dużo mniejsze ryzyko uszkodzenia tejże. To akurat mogę potwierdzić: po 2 latach wychodzenia przez te same drzwi z rowerem wyposażonym w taką zmieniarkę, po upgrejdzie na wyższy model, ale bez tego systemu, za każdym razem zaczepiałem nową Deorką o framugę zanim mózg na nowo wyskalował sobie jak prowadzić rower by o nic nie udrzyć 🤔

Z nielansowanych, a bardzo ważnych, korzyści brak sprężyny napinajscej korpus w końcu daje realną możliwość regulowania oddalenia przerzutki od kasety (za pomocą tajemniczej śrubki B) i dopasowania jej do rozmiaru największej zębatki kasety 👍

Ta sama śruba o tej samej funkcji występuje oczywiście w przerzutkach ze wspomnianą spręzyną nspinającą korpus, ale w praktyce jej dokręcanie zwiększa nam tylko napięcie tejże sprężyny (które jest kompensowane przez sprężynę nspinającą wózek) a samo położenie kółka prowadzącego łańcuch nie zmieni się względem zębatek ani o milimetr 😅

Dla porównania z poprzednim postem, Deore XT w wersji "old but Gold" :)
29/03/2025

Dla porównania z poprzednim postem, Deore XT w wersji "old but Gold" :)

To będzie mała seria serwisu topowych tylnych przerzutek różnych typów i producentów :)Na początek dedykowane do 10 urzę...
25/03/2025

To będzie mała seria serwisu topowych tylnych przerzutek różnych typów i producentów :)

Na początek dedykowane do 10 urzędowych napędów Shimanowskie Deore XT rozłożone na czynniki pierwsze (poza wyciąganiem sprężyny pantografu co było by absurdalnie bezsensowne jako że jest ona na wierzchu, a zarazem nie może nie trudne do ponownego złożenia) :)

Ciąg dalszy zabaw z amortyzacją, czyli RockShox 30 na pełnym serwisie 👌Oczywiście bez wyciągania na siłę uszczelek korzo...
22/03/2025

Ciąg dalszy zabaw z amortyzacją, czyli RockShox 30 na pełnym serwisie 👌

Oczywiście bez wyciągania na siłę uszczelek korzowych z dolnych goleni. Nie była tu potrzebna ich wymiana, a demontaż zawsze robi im krzywdę.

Adres

Tulipanów 35/4
Michałowice
05-806

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Maciej Marzec - warsztat rowerowy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Maciej Marzec - warsztat rowerowy:

Udostępnij