Studio Treningu EMS - Michał Zagrodny

Studio Treningu EMS - Michał Zagrodny Strona poświęcona motywacji oraz propagowaniu zdrowego trybu życia. Kreatywne rozwiązania i ciek Licencjonowany Trener Personalny. Czas i tak upłynie…”

Młody, ambitny – pasjonat sportu, a w szczególności koszykówki. Ukończył Studium Masażu, oraz kursy instruktora sportu, trenera personalnego w Akademii Trenerów Sportu. Przygodę ze sportem rozpoczynał już w dzieciństwie, trenując piłkę nożną w klubie WKS Śląsk Wrocław. Przez ponad 9 lat trenował koszykówkę w klubie Gimbasket Wrocław, biorąc udział
w rozgrywkach m.in. 3 ligi koszykówki. Od kilku l

at związany z kulturystyką i treningami fitness. To zaangażowanie w uprawianie tych różnych dyscyplin sportu, oraz przejście drogi od amatorskich treningów do indywidualnych zajęć z trenerem personalnym, pozwoliło mu nabyć szerokie doświadczenie pozwalające obecnie, na pracę z grupami oraz indywidualnie. Lubię stawiać wyzwania sobie i swoim podopiecznym, rozwijając się, szukając nowości w propagowaniu zdrowego trybu życia przez kreatywne zajęcia sportowe dla szerokiej liczby osób wyrażających chęć zmiany stylu swojego życia.

„Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.

🐾 Hej Kochani! 🐾Nasz podopieczny wystartował właśnie z własnym sklepem internetowym dla zwierzaków! 🐶🐱Jeśli macie swojeg...
15/05/2026

🐾 Hej Kochani! 🐾

Nasz podopieczny wystartował właśnie z własnym sklepem internetowym dla zwierzaków! 🐶🐱

Jeśli macie swojego pupila albo znacie kogoś, kto regularnie kupuje karmę- serdecznie zapraszamy 😊

👉 Sklep: kryptonimzwierz.pl

🎁 Kod rabatowy: START20

💸 Zniżka: 20% na cały asortyment.

Na ten moment sklep jest testowany i zbierane są pierwsze opinie klientów, dlatego każde udostępnienie, zakup i feedback bardzo pomagają 🙌

Po zakupach będzie bardzo miło, jeśli zostawicie krótką opinię ❤️

Z góry dziękujemy za wsparcie i zapraszamy do zakupów! 🐾😃

🔥 KONKURS 🔥„Syn koleżanki Twojej mamy już u nas trenuje…”👇No właśnie… i co dalej? 😅Dokończ hasło w komentarzu.Najbardzie...
13/05/2026

🔥 KONKURS 🔥

„Syn koleżanki Twojej mamy już u nas trenuje…”
👇

No właśnie… i co dalej? 😅

Dokończ hasło w komentarzu.

Najbardziej kreatywna odpowiedź wygrywa 🎯

🏆 DO WYGRANIA:
1 trening GRATIS!

Zasady:

✅ dokończ hasło w komentarzu

✅ zostaw lajka pod postem

✅ możesz oznaczyć znajomego, który „zaczyna od poniedziałku” 😎

💥 Wygrywa komentarz z największą liczbą lajków

⏳ Konkurs trwa do piątku 15.05.2026
do godziny 20:00

„Syn koleżanki Twojej mamy już u nas trenuje…
…a Ty dalej analizujesz ofertę od 3 miesięcy.”

Czekamy na Wasze wersje 👇

09/05/2026
1 kwietnia od setek lat budzi uśmiech i lekką niepewność… bo nigdy do końca nie wiadomo, co jest prawdą, a co sprytnym ż...
01/04/2026

1 kwietnia od setek lat budzi uśmiech i lekką niepewność… bo nigdy do końca nie wiadomo, co jest prawdą, a co sprytnym żartem 😉

Historia prima aprilis sięga prawdopodobnie XVI wieku, kiedy to we Francji zmieniono kalendarz i Nowy Rok przestał być obchodzony właśnie na początku kwietnia. Ci, którzy o tym nie wiedzieli (albo nie chcieli wiedzieć), dalej świętowali „po staremu” i stawali się obiektem żartów.

Z czasem tradycja rozprzestrzeniła się po całej Europie – w Anglii nazywano to „April Fools’ Day”, a główną zasadą było robienie żartów tylko do południa. Jeśli ktoś spróbował nabrać kogoś po godzinie 12:00… to sam stawał się „April Fool” 😉 Często były to drobne psikusy, fałszywe informacje albo wysyłanie kogoś po coś, co w ogóle nie istnieje – taki klasyczny, lekki humor.

W Szkocji podeszli do tego jeszcze bardziej kreatywnie – tam świętowanie potrafiło trwać nawet dwa dni. Pierwszy dzień był podobny do angielskiego, ale drugi nazywano „Taily Day”, czyli dzień żartów związanych… z plecami. To właśnie wtedy pojawiały się karteczki przyklejane niepostrzeżenie, a najbardziej znany motyw to coś w stylu „kopnij mnie”. Brzmi znajomo? 😉

We Francji i we Włoszech przyklejano sobie na plecy papierowe rybki. Ta tradycja „papierowych rybek” jest szczególnie ciekawa i we Francji do dziś funkcjonuje jako poisson d’avril, czyli „kwietniowa ryba”. Dzieci (i nie tylko 😉) wycinają z papieru małe rybki i próbują dyskretnie przykleić je komuś na plecy tak, żeby ta osoba jak najdłużej tego nie zauważyła. Im dłużej „rybka” pozostaje niezauważona, tym żart uznawany jest za bardziej udany. To taki niewinny symbol bycia „złapanym na haczyk” – trochę jak złapanie się na żart.

A jednym z najbardziej znanych żartów w historii był ten z 1957 roku, kiedy BBC wyemitowało materiał pokazujący… zbiory spaghetti rosnącego na drzewach w Szwajcarii. Pokazano ludzi „zbierających” makaron z gałęzi, a widzowie dzwonili do stacji z pytaniami, jak mogą wyhodować własne spaghetti 😄 Do dziś uznaje się to za jeden z najlepszych primaaprilisowych żartów w historii.

Z czasem ta tradycja stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli prima aprilis i do dziś pokazuje, że najlepsze żarty to te lekkie, życzliwe i takie, które kończą się wspólnym śmiechem.

W Polsce również przyjęło się, że 1 kwietnia to dzień dystansu – kiedy można spojrzeć na wszystko trochę inaczej. I może właśnie dlatego to taka dobra data na rzeczy ważne. Bo przypomina, że nawet poważne historie mogą zaczynać się od odrobiny szaleństwa.

Dokładnie dziś mija 8 lat od momentu, kiedy powstało nasze Studio. I choć to żadna żartobliwa historia, to początki miały w sobie wszystko – trochę niepewności, dużo odwagi i ogromną wiarę, że to ma sens.

Przez te lata wydarzyło się naprawdę wiele. Setki treningów, tysiące rozmów, lepsze i trudniejsze momenty, ale jedno zawsze było niezmienne: ludzie. To Wy tworzycie to miejsce. Wasza energia, zaangażowanie i obecność sprawiają, że to coś więcej niż tylko Studio.

Dziękujemy każdej osobie, która była z nami przez te 8 lat — nawet jeśli tylko przez chwilę. Każdy z Was jest częścią tej historii 💛

A skoro prima aprilis uczy, że czasem warto czytać między wierszami i nie wszystko jest takie oczywiste… to powiemy tylko tyle: przy takich okazjach lubimy robić małe gesty dla tych, którzy naprawdę są uważni. Czasem wystarczy się odezwać, zapytać, złapać kontakt… na przykład z Gabrysią pod numerem, który dobrze znacie 😏 bo kto wie, może czeka tam na Was niespodzianka z okazji naszych urodzin i tego, że doczytałeś/doczytałaś do końca.

Dziękujemy za te lata. I widzimy się dalej — bo historia dopiero się rozkręca.

"Jeśli liczysz, że „od poniedziałku się zbiorę” –to statystycznie jesteś w tych 80%, które odpuściły już w lutym.My nie ...
28/01/2026

"Jeśli liczysz, że „od poniedziałku się zbiorę” –
to statystycznie jesteś w tych 80%, które odpuściły już w lutym.

My nie sprzedajemy marzeń.
My sprzedajemy system, który działa.

👉 Zniżki tylko teraz:

• 10 treningów → -10%
• 20 treningów → -20%
• 30 treningów → -30% ⚡

💥 Dostajesz 🫵 :

✔️ konkretne treningi
✔️ kontrolę, nie chaos
✔️ CROSS GYM (piątek 20:00)
✔️ OPEN SIŁOWNIA 24/7

⛔ Nie rezerwujemy
⛔ Nie czekamy

⏳ Zostały 3 decyzje – nie więcej! 😊
📞 502 662 772 | 732 665 676
📩 Priv dla zdecydowanych

🔊➡️ Idealne dla :✅Nowych podopiecznych ✅Powrót po przerwie✅„Sprawdzę, czy EMS to nie czary” lub trening personalny.
26/01/2026

🔊➡️ Idealne dla :

✅Nowych podopiecznych
✅Powrót po przerwie
✅„Sprawdzę, czy EMS to nie czary” lub trening personalny.

Adres

Kościelna 15
Miłoszyce
55-220

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Studio Treningu EMS - Michał Zagrodny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij