28/05/2026
W jednym z wczorajszych postów napisałem, że coś zastąpi AR-15… 😎
A jeszcze wcześniej wspominałem, że coraz częściej na strzelnicy siedzę z kalkulatorem balistycznym, czytam wiatr i narzucam poprawki na lunetę, zamiast strzelać typowo dynamicznie czy taktycznie. I prawda jest taka, że od dłuższego czasu coraz bardziej ciągnęło mnie w stronę strzelectwa precyzyjnego oraz PRS 🎯
Dla osób mniej siedzących w temacie — PRS (Precision Rifle Series) to dyscyplina strzelectwa długodystansowego, gdzie liczy się nie tylko samo trafienie celu, ale też szybka analiza sytuacji, poprawki na wiatr, odległość, pracę na różnych przeszkodach i stabilność pozycji strzeleckiej. To bardziej „szachy z karabinem” niż zwykłe naciskanie spustu 😅
Dlatego jakiś czas temu, idąc za głosem rozsądku, kupiłem CZ 457 w kalibrze .22 LR, żeby sprawdzić czy taki styl strzelania faktycznie mi podejdzie. I był to strzał w dziesiątkę 🔥
Przy .22 LR można bardzo dużo nauczyć się o balistyce i pracy na optyce, a przy tym nie bankrutować — jeden strzał z naprawdę dobrej amunicji to około 2 zł. Jak na ilość treningu i możliwości nauki — bardzo tanio 💸
No i po kilkunastu pobytach na strzelnicy złapałem totalnego bakcyla 😅
Czytanie wiatru, obserwacja toru lotu pocisku, poprawki, skupienia… wciąga bardziej niż myślałem. Wtedy narodził się plan zakupu karabinu precyzyjnego w centralnym zapłonie.
Wybór długo kręcił się między Tikką a Sabatti. Ostatecznie padło na Tikkę — głównie przez ogrom ludzi polecających ten sprzęt i bardzo dobre opinie użytkowników 👌
Moim wyborem została nowa na rynku Tikka T3x ACE Target 🔥
Model polecił mi dobry znajomy z pracy, który jest myśliwym, zajmuje się elaboracją amunicji i od lat siedzi w strzelectwie precyzyjnym. Po obejrzeniu jej na żywo i porównaniu z konkurencją wiedziałem już, że to właśnie ten kierunek.
Dlaczego Tikka wygrała z Sabatti Tactical EVO? 🤔
✅ przede wszystkim kultura pracy zamka — chodzi bardzo lekko, płynnie i precyzyjnie
✅ typowo PRS-owe/taktyczne łoże
✅ system montażowy M-LOK po bokach
✅ szyna ARCA pod spodem — ogromna wygoda przy montażu bipodów, tripodów i dodatkowych akcesoriów
✅ tzw. barricade stop przed magazynkiem — element bardzo przydatny w PRS, ponieważ pozwala stabilnie oprzeć karabin o barykady i przeszkody podczas strzelania z nietypowych pozycji
✅ regulowany, lekki język spustowy
✅ regulowana baka policzkowa — mega ważna rzecz przy poprawnym składzie do optyki
✅ szyna 20 MOA pod dalekie dystanse
✅ chwyt pistoletowy i podpórka pod kciuk poprawiające ergonomię
✅ ciężka lufa typu Super Varmint
✅ skok gwintu 1:10
✅ gwint 5/8x24 pod urządzenie wylotowe
To są naprawdę duże przewagi nad Sabatti.
Choć trzeba oddać Sabatti jedno — ich lufy MRR są bardzo ciekawe 👌
MRR (Multi Radial Rifling) ma bardziej zaokrąglony profil gwintu, dzięki czemu pocisk jest łagodniej prowadzony w lufie. W teorii daje to mniejsze zużycie lufy, łatwiejsze czyszczenie i bardzo dobre skupienia. I trzeba przyznać — Sabatti potrafią być naprawdę celne 🎯
Na ten moment będę jeszcze przekładał lunetę między CZ a Tikką 😅
Sam nadal zastanawiam się jaką optykę docelowo kupić do Tikki oraz jaki bipod wybrać. Ale spokojnie — o każdej zmianie i kolejnych testach będę oczywiście informował 😎
Nie ukrywam… nie mogę się już doczekać pierwszego konkretnego przestrzelania tego karabinu 🔥
PS. Na jednym ze zdjęć macie porównanie kalibrów od lewej:
➡️ .308 Win — Tikka
➡️ .223 Rem — AR-15
➡️ 9x19 — Canik
➡️ .22 LR — CZ 457
➡️ 12/76 — Hunt Group
I właśnie wtedy człowiek widzi jak ogromna jest różnica między poszczególnymi platformami 😅🎯