05/08/2026
Schudła mimo Hashimoto. Bez rozpiski dietetycznej 🔥
Mając bardzo mało czasu i pracę siedzącą.
Paulina choruje na Hashimoto.
W przeszłości próbowała różnych sposobów.
Dieta pudełkowa jej nie smakowała.
Rozpiska od dietetyka była zbyt uciążliwa, żeby utrzymać ją przez dłuższy czas.
Do tego dzieci, obowiązki domowe i własna działalność, która pochłania mnóstwo czasu.
Mimo to się nie poddała 💪
Zgłosiła się do mnie, bo chciała przede wszystkim poprawić wygląd brzucha i ujędrnić sylwetkę.
Nie było idealnie.
Najczęściej trenowała 2 razy w tygodniu, czasami tylko raz, bo praca nie pozwalała na więcej.
Mimo tego osiągnęła swój cel 👏
Jak sama powiedziała:
"Z pasa już więcej nie trzeba schodzić."
W kwestii odżywiania nie było restrykcyjnej diety.
Wystarczyło zmienić kilka nawyków i zacząć liczyć kalorie.
Mogła jeść podobnie jak wcześniej. Od czasu do czasu wpadało też coś mniej zdrowego.
To właśnie pokazuje, że skuteczny plan musi pasować do życia, a nie życie do planu 👍
Brawo Paulina! Bardzo mnie cieszy i satysfakcjonuje taka przemiana.
Jeśli również chcesz zrzucić kilka centymetrów w pasie bez katowania się dietą, napisz wiadomość o treści "START" 📩
zdrowe odchudzanie, redukcja tkanki tłuszczowej, Hashimoto a odchudzanie, liczenie kalorii, zmiana nawyków, praca siedząca, trening 2 razy w tygodniu, metamorfoza sylwetki, odchudzanie kobiet, utrata centymetrów