06/04/2024
Komunikat do Kibiców FC Czar Muchy
Hej, Czarne Muchy!
Zabieram głos w sprawie, która rozświetliła nasz klubowy świat jak lampa UV na muchy – zarzuty, jakoby to ja, wasz niezastąpiony Admin, miałem napisać pewien... hm, nazwijmy to „poetycki” apel na naszym profilu. Tak, ten o piwach i trudach życia.
Pierwsze, co chcę wyjaśnić: jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na karierę poetycką, obiecuję, że moje wiersze będą o czymś więcej niż tylko o moim zmaganiu z butelką. Może o heroicznej walce z pustymi lodówkami w klubowej kawiarence?
Drugie, i tu robi się ciekawie: zdaje się, że nasz drogi Prezes postanowił przetestować swoje umiejętności literackie i... no cóż, próbował się wcielić we mnie, pisząc ten list. Być może to jakiś nowy sposób na team building? Jeśli tak, to proponuję następnym razem spróbować gry w kalambury, zdecydowanie mniej kontrowersyjne.
A teraz najważniejsze: drogie Muchy, czy naprawdę myślicie, że ja, wasz Admin, porzuciłbym was bez codziennej dawki memów, informacji i klubowych nowinek? Nie ma takiej opcji! Nawet w obliczu pustki w lodówce, mój duch klubowy jest niezłomny.
Dlatego proszę, traktujcie ten „list poetycki” jako małą zagadkę sezonową – kto naprawdę za nim stoi? A może to prezes chciał się po prostu podzielić swoją ukrytą pasją do literatury i wyszedł z klubowej szafy jako początkujący poeta?
Pamiętajcie, w FC Czar Muchy zawsze jest miejsce na dobry humor, nawet gdy gramy w ciemno z plotkami i nieporozumieniami. Razem tworzymy zespół, który potrafi się śmiać nawet z najdziwniejszych sytuacji.
Do zobaczenia na stadionie, gdzie jedynymi butelkami, z którymi się zmagamy, będą te z wodą, by utrzymać formę!
Pozdrawiam serdecznie, Wasz Admin (ten prawdziwy)
PS. Prezesie, czekamy na kolejny rozdział Twojej epopei. Tym razem, może o heroicznym boju z ekspressem do kawy?