26/10/2025
Często dostaję pytania dotyczące sprzętu.
Pytacie mnie, jakie poleciłbym latarki, rękawiczki, pasy, kamizelki taktyczne, buty, ipmedy itd. Ostatnio coraz częściej dostaję też pytania o kabury.
Jest wiele dobrych kabur, które jestem skłonny polecić. Jest jednak jeden typ kabury, której nigdy nie polecam, a wręcz odradzam jej kupno. Szczególnie osobom ze służb pracujących z bronią.
Jest to Serpa.
Serpa charakteryzuje się tym, że zabezpieczenie broni zwalnia się w niej palcem wskazującym, czyli tym, który układamy na języku spustowym, aby oddać strzał.
Zamysłem, jaki stał za projektem Serpy, było wprowadzenie mechanizmu zwalniającego, który zapewni najszybsze ułożenie chwytu strzelca. Uznano, że skoro strzelec i tak niejako naturalnie musi trafić palcem wskazującym w spust, to można ułatwić i skrócić "celowanie" palcem w kabłąk już w momencie dobycia broni.
Dobra kabura musi spełniać przynajmniej trzy warunki:
- musi dobrze trzymać broń
- musi całkowicie zakrywać kabłąk wraz ze spustem
- musi gwarantować swobodny dostęp do broni.
(kabura przeznaczona do wykorzystania w służbie w Policji powinna spełniać jeszcze przynajmniej dwa inne warunki, ale o tym kiedy indziej)
Teoretycznie, na pierwszy rzut oka Serpa gwarantuje wszystkie powyższe. Co w takim razie jest z nią nie tak?
Głównym problemem (choć nie jedynym, ale według mnie najważniejszym) jest właśnie sposób zwolnienia zabezpieczenia, który wymusza użycie palca wskazującego. Istnieje duże ryzyko ześlizgnięcia się palca z zamka broni na spust tuż po dobyciu. Szczególnie jeżeli dobywamy broń w stresie. Dlatego właśnie nie polecam tego rodzaju kabur policjantom/żołnierzom/pracownikom ochrony itd. Krótko mówiąc, Serpa nie jest do końca bezpieczna. Po prostu ryzyko oddania niekontrolowanego strzału jest w jej przypadku zbyt duże.
Użycie Serpy zostało zabronione m.in. przez Policję Los Angeles oraz przez światowej sławy instruktorów strzelectwa jak np. Larry Vickers, który nie pozwala na udział w zajęciach osobom używających tego rodzaju kabur (wyjątkiem są policjanci, którzy dostali te kabury z przydziału służbowego). Negatywny raport dotyczący Serpy stworzył również Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych (Homeland Security).
Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, z którą można się zgadzać lub nie. Jeżeli ktoś lubi Serpę, to okej, niech jej używa. Jeżeli ktoś uważa, że ma tak dopracowane dobycie broni, że nawet w stresie nie ułoży palca w niewłaściwym miejscu, świetnie, widocznie jest to sprzęt w sam raz dla Ciebie. Warto jednak znać wady i zalety sprzętu, który się nosi.
Osobiście, jako instruktor strzelectwa z ponad dziesięcioletnim stażem nie polecam tego rodzaju kabury. W szczególności funkcjonariuszom służb oraz osobom początkującym, które zaczynają przygodę ze strzelaniem.
W komentarzu dwa filmy, które przedstawiają problem z tym typem kabur.