21/05/2026
W końcu nadeszło długo wyczekiwane zwycięstwo! W 8 kolejce mierzyliśmy się z ekipą Lubelli, przed meczem wiedzieliśmy jedno, musimy skończyć z gubieniem punktów. Niestety przed meczem smutne wieści, Paweł Zieliński i Mateusz Kwapisz dołączają do grona kontuzjowanych i orawdopodobnie nie zobaczymy ich na boisku w njbliższym czasie. Kilka rzeczy obgadaliśmy sobie w szatni i to było widać po nastawieniu od początku meczu. Staraliśmy się przejąć inicjatywe, ale rywale dobrze sie przesuwali. Wynik udalo sie otworzyć w 5 minucie, długa piłka od debiutującego w obronie Grześka Makaruka do Michała Rycerza, ten widząc jak jest ustawiony bramkarz, sprytnym strzałem głową umieszcza piłkę w siatce. Na 2:0 podwyższa asystent minionej akcji, Grzesiek Makaruk, który wykorzystuje śqietne, prostopadłe podanie od Tomka Godyńskiego i silnym strzałem po ziemi nie daje szans bramkarzowi. Na 3:0 podwyższa ten sam zawodnik, jak widać zmiana pozycji wyszła tylko na dobre Grześkowi 🙂 Twadry jak stal Łukasz Sternik wywalcza kolejną piłkę, szybko gra prostopadłe podanie do przodu, a tam idealnie podłącza się do akcji, kładzie na ziemi bramkarza zwodem po czym umieszcza piłkę w pustej bramce. W tym momencie uaktywniła się fantazja ofensywna naszego kapitana. Najpierw na małej przestrzeni, w samym polu karnym minął niemal wszystkich zawodników rywala w pojedynkę, niestety strzał piętą minimalnie minął bramkę. Ale vo się odwlecze..... Kolejny raz znakominicie wyprzedza rywala Makaruk na skrzydle, po czym mknie z piłką do przodu wystawia futbolówkę Norbiemu ten mając bardzo mało miejsca decyduje się na lob, bramkarz z największym trudem odbija piłkę, tę jak magnes przyciąga Norbi, po czym ładuje piękne okno, ustalając wynik pierwszej połowy. Rywale mieli swoje akcje ale bardzo dobrze spisywała się obrona wspierana przez wszechobecnego na boisku Szymona Borysiuka, dobrze w bramce spisywał się Kuba Czerwonka, kilkukrotnie popisując się pewnymi interwencjami. Rywale wyszli na drugą połowę bojowo nastawieni, jednak szybko ich zapał ostudził Szymon Borysiuk, który świetnie się podłączał w tym dragmencie gry, wykorzystał On dajne podanie głową od Norbiego, po czym sprytnie minął bramkarza i umiescil pilke w siatce. Kokejna akcja to podobna historia, Norbert wygrywa pojedynek na skrzydle zagrywa, rym razem nogą na środek do Szymona, a ten pięknym strzałem lewą nogą umieszcza piłkę w siatce. Rywale stale się odgryzali, jednak nasza obrona w zestaqieniu Michał Zdybel-Łukasz Sternik dynamicznie przerywała ich ataki, a kiedy juz dochodziło do strzałow na bramkę dobrze interweniował Kuba Czerwonka. Klasycznego hat-tricka w tej części spotkania ustrzelił jeszcze Szymon, wykorzystując "pustaka" którego dał mu Damian Stachyra. W końcówce nastąpiło trochę rozluźnienie, trochę zmęczenia w wyniku czego tracimy 2 bramiki, jednak ostatecznie zgarniamy upragnione 3 punkty! Dziś zespól był waleczny, zjednoczony i głodny tego zwycięstwa.
Old School FC - Lubella 7:2
⚽️x3 Szymon Borysiuk
⚽️x2 Grzegorz Makaruk
⚽️x1 Michał Rycerz
⚽️x1 Norbert Myszka
Skład Old School FC:
20. Jakub Czerwonka (Gk)
2. Łukasz Sternik 🅰️
3. Norbert Myszka (c) ⚽️, 🅰️x2
4. Michał Zdybel
7. Damian Stachyra 🅰️
8. Grzegorz Makaruk ⚽️x2, 🅰️x2
9. Szymon Borysiuk ⚽️x3 🎖
10. Michał Rycerz ⚽️
11. Tomasz Godyński 🅰️