Bieganie na spontanieee , czyli lubelskie oczami biegacza.

Bieganie na spontanieee , czyli lubelskie oczami biegacza. Strona poświęcona relacjom z biegów oczami biegacza-amatora. Znajdziecie w niej trasy, które pr

Przyszedł czas na kolejną odsłonę rekonesansu trasy wokół Lublina😉 Kolejna porcja kilometrów granicami Lublina biegła z ...
19/07/2026

Przyszedł czas na kolejną odsłonę rekonesansu trasy wokół Lublina😉 Kolejna porcja kilometrów granicami Lublina biegła z Lipniaka do Zemborzyc. Nie obyło się bez dreszczyku emocji w postaci pochodzących obok burz i biegu przez chaszcze wzdłuż torów .

Dzisiejszy bieg dedykuję zmarłemu Wujkowi Wieśkowi 🖤
Przypominam o mojej skarbonce dla Frania🙂 link poniżej 👇
https://www.siepomaga.pl/przebiegne-wokol-lublina-dla-frania?fbclid=IwdGRjcATJo85jbGNrBMmjyGV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHhaJae7Oh4Vy1T3j1umrrrzqZe9eFjNKPd99Z2iyQKdIh5_zfLT-RxjFleCU_aem__8ckTdWM1XfCJ-4jPMffbg

Cześć czołem, kluski z rosołem! 😁Doczytajcie do końca 😊Do mojego nowego challenge’u (obiegniecie Lublina ) zostało jeszc...
30/06/2026

Cześć czołem, kluski z rosołem! 😁

Doczytajcie do końca 😊

Do mojego nowego challenge’u (obiegniecie Lublina ) zostało jeszcze trochę czasu, ale już teraz chciałbym Wam coś zakomunikować. 😊
Nie chcę, żeby moje kilometry poszły na marne. Chcę, żeby przy okazji pomogły komuś, kto naprawdę tego potrzebuje.

Wybór mógłbyć być tylko jeden! Mój biegowy kolega, ultramaratończyk. Jego 2-letni synek choruje na dystrofię mięśniową. Rodzina musi zebrać ogromną kwotę na leczenie tej okrutnej choroby.
Dlatego już wczoraj otworzyłem skarbonkę, do której możecie wpłacać datki. Po co czekać do finału akcji? Każda wpłata ma znaczenie już dziś.

Sprawicie mi ogromną radość, ale przede wszystkim pomożecie małemu chłopcu w walce o zdrowie. ❤️

Każda złotówka ma znaczenie! Zróbmy razem trochę hałasu! 💪

👉 Wpadajcie, wpłacajcie i udostępniajcie dalej!

A może podejmiemy wspólne wyzwanie? Co powiecie na minimum 1 zł za każdy przebiegnięty przeze mnie metr ? 😍

Do pokonania jest 8400 metrów więc moglibyśmy wspólnie uzbierać naprawdę fajną kwotę! A może uzbierajmy więcej ? Tak żeby biegło mi się jeszcze przyjemniej!

Razem możemy więcej! ❤️🏃

Link do skarbonki : https://www.siepomaga.pl/przebiegne-wokol-lublina-dla-frania

A może Piknik Run? 😊🏃🏽RUN CLUB Lublin - biegamy po mieście 🏃‍♀️🏃‍♂️💨
28/06/2026

A może Piknik Run? 😊🏃🏽

RUN CLUB Lublin - biegamy po mieście 🏃‍♀️🏃‍♂️💨

No i stało się ! 🥹☺️Nie sądziłem, że aż tak szybko. 😁Dzięki Łucja Oś !!! 😉
12/01/2024

No i stało się ! 🥹☺️
Nie sądziłem, że aż tak szybko. 😁
Dzięki Łucja Oś !!! 😉

Mieszkaniec Lublina poznaje miasto, biegnąc trasami pojazdów komunikacji miejskiej. Do tej pory zrealizował trasy linii autobusowych do numeru 13 oraz jedną

Odliczamy... 😍
16/12/2022

Odliczamy... 😍

Przeczytajcie do końca🙂To będzie długi post ale w końcu to najważniejszy bieg tego roku a może i mojego życia. Zrobiłem ...
16/11/2022

Przeczytajcie do końca🙂
To będzie długi post ale w końcu to najważniejszy bieg tego roku a może i mojego życia. Zrobiłem to!!! Teraz już oficjalnie
JESTEM MARATOŃCZYKIEM!! 🏃‍♂️
W drodze powrotnej z wrocławskiego półmaratonu wraz z moim biegowym przyjacielem Rafałem na spontanie obmyśliliśmy plan..plan, którym celem był maraton w Atenach- w kolebce maratonu. 😁Pomyśleliśmy... Kiedy jak nie teraz i praktycznie na drugi dzień zapisaliśmy się. Wszystko było zamówione, wylot się zbliżał, a ja złapałem kontuzje. Odedzwały się moje problemy z kręgosłupem. Ostatni miesiąc walczyłem lekami, rehabilitacją żeby móc biegać. Niestety nawet przebiegnięcie kilku metrów kończyło się bólem... no ale... wszystko kupione nie mogłem nie polecieć 🙈Chociaż jako kibic🤣 na szczęście limit na bieg to 8 godzin, więc postanowiłem że najwyżej będę spacerować 🤣🤣🤣 ... udało się ! Dobiegłem❤️
Co tu dużo mówić... było bardzo ciężko. No ale jak mogło być inaczej. W końcu to maraton. Dwa razy więcej niż to co biegam. Już po 10 km pojawił się kryzys. Miałem ochotę stanąć, bo zaczął się ponad 20 kilometrowy podbieg. Na szczęście dzięki licznie zabranym kibicom, którzy pokrzykiwali, przybijali "piątki" oraz dawali gałązki oliwne- było lżej. Kryzys trwał aż do 30 km gdzie nagle obudziły się we mnie siły. Tak przetrzymałem parę kilometrów. Przez ostatnie 5 km wzruszenie przeplatało się z walką z bólem i samym sobą. Mimo, że było już w dół, powoli człapałem mówiąc do siebie : nie możesz się zatrzymać! Nie teraz! Kiedy zobaczyłem ogromny stadion Panathenaic wraz z podkładem "Now we are free" W słuchawkach niczym gladiator po walce (wiem..nie ten kraj ale tak się czułem) wbiegłem resztkami sił na metę ze łzami w oczach. Podczas wręczania medalu rozpłakałem się drugi raz. Może nie było kolejnego rekordu ale jak na tak trudną trasę, brak snu, ból kręgosłupa i okolic, chyba jestem z siebie dumny 🙂
Dzięki za wsparcie:
Z.P.O. "STRYJNO-SAD"Z.P.O. "STRYJNO-SAD"Z.P.O. "STRYJNO-SAD"Z.P.O. "STRYJNO-SAD"
pro-suma GmbH
Fructino
Ausbildungszentrum R.Markowski

Adres

Lublin
20-518

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bieganie na spontanieee , czyli lubelskie oczami biegacza. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij