Powiślanka Lipsko

Powiślanka Lipsko Zawsze na bieżąco informacje o meczach Powiślanki, wyjazdach oraz zdjęcia. Klub powstał w 1964 roku. W latach sześćdziesiątych stadionu jeszcze nie było.

Najaktywniejszą działalność obserwowano w latach sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. Mecze odbywały się na boisku szkolnym (w miejscu gdzie obecnie jest hala sportowa). Boisko było małe i nierówne ale atmosfera znakomita. Liczne hasła, piszczałki i trąby dopingowały piłkarzy. Wierni po skończonym nabożeństwie w kościele tłumnie spieszyli na mecz. Tej atm

osferze nie oparły się nawet babcie w podeszłym wieku, które chciały zobaczyć grającego księdza. Największy sukces zanotował klub w roku 1986, kiedy jego piłkarze awansowali do III ligi centralnej. Przez jeden sezon przyjeżdżały do lipska reprezentacje Lublina, Białej Podlaskiej, Kielc, Radomia i innych miast. Grali tu mecz towarzyski piłkarze Syrii. Dobrze układała się współpraca z klubami sportowymi w Niemieckiej Republice Demokratycznej (Okręg Magdeburga). Na rzecz klubu pracowało bezinteresownie wiele osób, świadczyły dużą pomoc finansową i transportowały zakłady pracy. Mieszkańcy Lipska nadal pamiętają nazwiska zasłużonych piłkarzy, którzy przez ponad 20 lat angażowali się w sporcie. Po latach świetności przyszły jednak lata suche, klub zaczął podupadać. Na początku lat 90-tych Powiślanka znalazła się nawet w klasie A, na szczęście trwało to bardzo krótko i Lipszczanie szybko wrócili do elity drużyn okręgu radomskiego. W 1997 Powiślanka jako mistrz ligi okręgowej wywalczyła awans do IV ligi lubelsko-radomskiej, jednak reorganizacja rozgrywek zepchnęła klub do radomskiej okręgówki. Kolejna reorganizacja w 2002 roku pozwoliła na awans do nowopowstałej Mazowieckiej Ligi Seniorów. W sezonie 2006/2007 Powiślanka była zdecydowanie najsłabszą drużyną mazowieckiej V ligi południowej, w konsekwencji spadła do ligi okręgowej pierwszy raz od dobrych kilku lat. W sezonie 2007/2008 ligi okręgowej uplasowała w środku tabeli z dorobkiem 47 punktów. Sezon 2008/2009 miał być momentem awansu zespołu do wyższej klasy. W składzie było wielu "najemników" z całej polski (zawodnicy z Zamościa, z Lublina) z II ligową przeszłością. Niestety nie pomogli oni w awansie, a w połowie rundy wiosennej, po konflikcie z działaczami, 3/4 zespołu postanowiło przerwać treningi i nie wychodzić na mecze ligowe. Klub zmuszony był dokończyć rozgrywki juniorami - do spokojnego bytu brakowało kilku punktów. Mieszanka doświadczonych zawodników (m.in. z obecnych Rafał Krupa i Krzysztof Kalus) i zdolnych juniorów pozwoliła utrzymać się Powiślance w lidze. Sezon 2009/2010 początkowo przyniósł wiele rozczarowań, presja awansu była duża. Po początkowych trudnościach, Powiślanka nie straciła punktów przez 8 kolejnych spotkań, przed ciekawie zapowiadającą się rundą rewanżową - zajmuje bardzo wysokie drugie miejsce.

Zaległe Relacje z MajaKSZO- Wisła II Kraków Po zakończeniu naszego meczu z Szydłowianką  8-osobowa delegacja Trójkolorow...
10/06/2026

Zaległe Relacje z Maja

KSZO- Wisła II Kraków
Po zakończeniu naszego meczu z Szydłowianką 8-osobowa delegacja Trójkolorowych wspiera Ostrowczan na domowym spotkaniu z rezerwami krakowskiej Wisły.

ZWOLENIANKA ZWOLEŃ-KS Magnuszew
W niedzielę na Parkowej melduje się 14 fanów Powiślanki, którzy wspierają dopingiem Złocisto-Biało-Zielonych!

BROŃ RADOM-Legia II Warszawa
3 fanatyków pojawia się w niedzielne popołudnie na Narutowicza, wspierając BRaci na meczu z rezerwami stołecznej Legii.

ZWOLENIANKA ZWOLEŃ-Proch II Pionki
Na przedostatnim meczu w tym sezonie przy Parkowej pojawia się 35-osobowa grupa Biało-Zielono-Czerwonych z flagą grupy TMB. Zwoleńskie Bractwo prezentuje na tym spotkaniu oprawę, na którą składają się malowane transparenty do których, odpalone zostają świece dymne w barwach Zwolenianki i strobo.

BROŃ RADOM-Warta Sieradz
Zaraz po wyjeździe do Iłży 14 fanów Powiślanki wybiera się do Radomia na ostatni mecz ligowy w tym sezonie naszych BRaci. Broń niestety spada po tym spotkaniu do IV ligi. Jak dobrze wiadomo pomimo trudnych okoliczności Broniarze są wychowani w wierności do ukochanych barw i świętego herbu, a my jesteśmy pewni, że za rok o tej porze, będziemy wspólnie świętować powrót Broni na 3-ligowe stadiony!!!

KSZO-Sparta Kazimierza Wielka
W tym samym czasie 12 kibiców jest obecnych na ostatnim meczu ligowym Pomarańczowo-Czarnych, którzy zapewniają sobie udział w barażach o 2 ligę!!!

Dziękujemy w tym miejscu za jak zwykle miłe przyjęcie i gościnę na wszystkich tych spotkaniach!!!

Powiślanka&Broń
Powiślanka&Zwolenianka
Powiślanka&KSZO

10/06/2026
07.06.2026 r.(Niedziela)POWIŚLANKA LIPSKO– MKS Wyśmierzyce 6:1Cały mecz mocno dopingujemy i pewnie wygrywamy to spotkani...
09/06/2026

07.06.2026 r.(Niedziela)

POWIŚLANKA LIPSKO– MKS Wyśmierzyce 6:1

Cały mecz mocno dopingujemy i pewnie wygrywamy to spotkanie i w końcu po 19 latach możemy krzyknąć głośno:

AWANS JEST NASZ❗️❗️❗️

Tego dnia zaprezentowaliśmy oprawę z dużą ilością pirotechniki. Wspierali nas nasi przyjaciele z KSZO (w tym grupa BOLS), Broniarze oraz Zwolenianka Dzięki,Bracia – do następnego!

Przed nami ostatni mecz wyjazdowy. Już teraz zapraszamy wszystkich na ten wyjazd. Każdy uczestnik otrzyma okolicznościową koszulkę przygotowaną specjalnie na ten mecz.

Więcej informacji podamy w osobnym poście.

AWANS JEST NASZ! 🔥⚽🏆

19 LAT CZEKANIA! ❗️❗️❗️Już jutro możemy zapisać się w historii naszego klubu!Jeśli Powiślanka wygra – AWANS BĘDZIE NASZ!...
06/06/2026

19 LAT CZEKANIA! ❗️❗️❗️

Już jutro możemy zapisać się w historii naszego klubu!

Jeśli Powiślanka wygra – AWANS BĘDZIE NASZ!

Nie może zabraknąć nikogo. Każdy głos, każdy szalik i każde gardło zdarte mają znaczenie!

WSZYSCY NA STADION i NA TRYBUNĘ WSCHODNIĄ❗️❗️❗️

RAZEM PO AWANS❗️❗️❗️

ŚRODA, 03.06.2026 r.KSZO – Wikęd Luzino 2:1Wspomagamy KSZO na pierwszym domowym meczu barażowym w 58 osób, prezentując d...
04/06/2026

ŚRODA, 03.06.2026 r.

KSZO – Wikęd Luzino 2:1

Wspomagamy KSZO na pierwszym domowym meczu barażowym w 58 osób, prezentując dwie flagi (wizytówki). Na trybunach panowała świetna atmosfera, a zwycięstwo gospodarzy bardzo cieszy. Trzymamy kciuki za dalsze mecze barażowe i życzymy KSZO awansu do II ligi!

POWIŚLANKA & KSZO
🤍💚❤️🍻🧡🖤

31/05/2026
Sobota, 30.05.2026 r.Polonia Iłża – POWIŚLANKA LIPSKO 1:2Kilka dni przed wyjazdem otrzymaliśmy informację od klubu, że m...
31/05/2026

Sobota, 30.05.2026 r.
Polonia Iłża – POWIŚLANKA LIPSKO 1:2

Kilka dni przed wyjazdem otrzymaliśmy informację od klubu, że mecz odbędzie się bez kibiców gości ze względu na kwestie bezpieczeństwa na stadionie. Mimo to podjęliśmy decyzję, że jedziemy i jeśli uda nam się dotrzeć w okolice obiektu, będziemy normalnie prowadzić doping.

Tak też się stało. Z Lipska ruszyliśmy pełnym autokarem, 20-osobowym busem oraz samochodem, w obstawie smutnych panów. Łącznie tego dnia w Iłży zameldowało się 86 osób, w tym 10 osób ze Zwolenianki, 2 z KSZO i 1 Broniarz – dzięki za wsparcie!

Dotarliśmy w okolice stadionu, skąd mieliśmy całkiem dobrą widoczność na boisko. Przez całe spotkanie prowadziliśmy doping. Nawet deszcz nie przeszkodził nam w dobrej zabawie. Po meczu nasi piłkarze przebiegli przez pole pod kibiców, aby wspólnie, głośnym śpiewem, świętować zwycięstwo.

LIDERA MAMY, ZA CH… GO NIE ODDAMY!

Piłka nożna dla kibiców!

Co do dzieciaczków z Iłży – po jakimś czasie zebrali się w grupkę bez flag i kilka razy coś pokrzyczeli, z długimi przerwami między okrzykami.

Za tydzień, w niedzielę o godz. 17:00, wszyscy do młyna na naszym stadionie! Lecimy razem po awans! 🤍💚❤️⚽️

Uwaga Turyści !!!    Uprzejmie informujemy, że już tylko godziny dzielą nas od zaplanowanej przez nasze biuro podróży  ,...
30/05/2026

Uwaga Turyści !!!
Uprzejmie informujemy, że już tylko godziny dzielą nas od zaplanowanej przez nasze biuro podróży ,,To My Turyści z Lipska” wycieczki do Iłży. Iłża to malowniczo położone miasteczko nad rzeką Iłżanką u podnóża wzgórza, na którym to górują nad miastem ruiny zamku biskupów krakowskich z XIV wieku. Złotym wiekiem dla Iłży był wiek XV, kiedy to Iłża zasłynęła w całym kraju z produkcji ceramiki. Iłża była także świadkiem wielu historycznych wydarzeń w tym dwóch najazdów tatarskich z XIII wieku, potopu szwedzkiego i najazdu wojsk Rakoczego z XVII wieku, podczas których zniszczono zamek oraz walk niepodległościowych. Jeśli chodzi o walki związane z niepodległością naszego kraju to podczas trwania powstań listopadowego i styczniowego stoczono pod Iłżą bitwy , w tym zwycięską dla powstańców bitwę z 9.08.1831 roku. Miasto za udział mieszkańców w powstaniu styczniowym straciło prawa miejskie. Zawierucha wojenna nie ominęła także Iłży podczas I i II Wojny Światowej. Do Wartych wspomnienia wydarzeń z tamtego okresu zaliczają się między innymi bohaterska obrona Iłży z 8-9 września 1939 roku polskich żołnierzy wchodzących w skład Armii ,,Prusy” dowodzonej przez płk Muzykę oraz zajęcie przez partyzantów Iłży w nocy 16-17 maja 1944 roku.
Jeśli chodzi o historię najnowszą to od lat 90-tych XX wieku Iłża jest świadkiem kolejnych niepokojów tym razem związanych z najazdami „Wyznawców Królowej Powiśla”. Tym właśnie wydarzeniom pragniemy przyjrzeć się z bliska i przedstawić ich historię. Pierwsza taka wyprawa do Iłży miała miejsce w sezonie 1996/97, wybrało się na nią kilkunastu Trójkolorowych, którzy to na miejscu otrzymali wsparcie juniorów, rozgrywających swój mecz przed seniorami. Kolejna wyprawa do Iłży to rok 1999 i wtedy to zabawa powoli się rozkręca, a nasza kilkudziesięcioosobowa grupa szybko rozgania miejscową zbieraninę.
Prawdziwy wachlarz swoich umiejętności nasza ekipa pokazuje w 2001 roku. Najpierw Trójkolorowa Horda wesoło grasuje na mieście, co niekoniecznie miło kończy się dla przebywających w pobliżu miejscowych. Następnie lipscy miłośnicy historii udają się na zamkowe wzgórze, co ostatecznie kończy się zdobyciem w imieniu Królowej Powiśla zamkowych ruin. W odróżnieniu od naszej grupy ponownie nie miło powyższe wydarzenie wspominają obecni na zamku miejscowi, którzy to zajęli się inscenizacją odwrotu wojsk niemieckich , jakie miały miejsce podczas ich 3 pierwszych ataków. Iłża została przejęta na dobre przez naszą ponad 100 osobową grupę, nad którą nie potrafiły zapanować służby porządkowe, a mimo wszystko jak gdyby nigdy nic rozpoczęto spotkanie. Po krótkim czasie spora część naszej załogi pozazdrościła aktywności fizycznej piłkarzom i melduje się na murawie szybko udając się w stronę miejscowych. Ostatecznie po walkach z miejscowymi, służbami mundurowymi i apelach działaczy udaje się dokończyć spotkanie. Pomimo całej masy atrakcji jakie tego dnia zafundowała nasza szajka miejscowym, co najlepsze miało dopiero nadejść. Prawdziwy młyn rozkręca się po zakończeniu spotkania pod stadionem. Miłośnicy prac budowlanych sprawdzają stan pobliskich ogrodzeń, fani motoryzacji sprawdzają wytrzymałość radiowozów, jeszcze inni skupiają się na sprawdzeniu sprawności fizycznej miejscowych i służb mundurowych. Krótko sumując każdy znalazł coś dla siebie.
Pierwsze wyjazdy to czasy kiedy w Iłży nie było jeszcze zorganizowanego ruchu kibicowskiego i zebrani miejscowi stali obok siebie w szalikach Legii, Widzewa oraz zagranicznych klubów bez nawet barwowych flag w barwach Polonii. Przeciwieństwem była nasza ekipa posiadająca już w tamtych latach dużej wielkości, starannie wykonane flagi, szaliki, kominiarki oraz prowadząca zorganizowany doping. Zorganizowany ruch kibicowski w Iłży powstaje około roku 2004.
Po kilku latach przerwy związanych z naszymi awansami i spadkami zawitaliśmy do Iłży po raz kolejny w 2007 roku. Był to wyjazd na którym to nasza blisko 140 osobowa grupa wsparta Bronią Radom i Wisłą Sandomierz po raz pierwszy rywalizowała z zorganizowaną grupą miejscowych kibiców, wspartych Radomiakiem i Szydłowianką. Finał tej rywalizacji jest taki, że w wyniku awantury podczas I połowy zarówno my jak i miejscowi w przerwie zostajemy usunięci ze stadionu. Wszystko dzieje się na oczach weselników z domu weselnego znajdującego się na terenie stadionu Polonii, którzy z pewnością nie tak sobie wyobrażali ten dzień. Na powrocie w Lipsku dochodzi do pacyfikacji jakie fundują nam oddziały zomo.
W 2009 ma miejsce kolejna eskapada w której uczestniczy 150 osobowa grupa fanów Powiślanki, którą wspierają Broniarze i Wiślacy z Sandomierza. Ciekawie jest już na trasie, gdzie dochodzi do szarpaniny z psiarnią w wyniku której część z nich sprawdza zawartość pobliskiego rowu. Zabawa z mundurowymi trwa w najlepsze przez co, dojeżdżamy do Iłży w przerwie spotkania. Tak jak w przerwie przyjechaliśmy tak podczas niej odjechaliśmy i po raz kolejny za wiele futbolu w wykonaniu naszych piłkarzy nie zobaczyliśmy. Wszystko związek miało z tym ,że jak to na trwałe zapisało się w historii naszej rywalizacji kilka minut po naszym przybyciu na murawie rozkręca się miła dla oka awantura w wyniku której wracamy do Lipska z kilkoma pamiątkami zdobytymi na koalicji Polonii, Szydłowianki, Radomiaka i Prochu. Niestety wracamy w okrojonym składzie, 20 osób zostaje zawiniętych, a wszystko kończy się dla zatrzymanych zakazami stadionowymi i grzywnami.
W tym miejscu należy poświęcić kilka słów oprawie jaką zaprezentowali miejscowi, a mianowicie folii z napisem ,,Nigdy jak niewolnik zawsze jak król”. Szczytem hipokryzji jest kierować taki przekaz w kierunku niezależnej ekipy podążającej swoją drogą, która ze zdecydowaną większością ekip z regionu ma kosę i nie dała sobie przez nikogo narzucić zwierzchnictwa samemu będąc czyimś fc i wykonując jego polecenia. Powiślanka działa tak jak sama uważa za słuszne i sama wybiera z kim trzyma! Polonia natomiast najpierw w koalicji z Szydłowianką prowadzi wojnę z Prochem, po czym szybko przechodzą w układ z Prochem, który jest im odgórnie narzucony przez Radomiaka. I tyle można napisać w temacie niezależności kibicowskiej Polonii Iłża
Po dwóch kolejnych awanturach jakie miały miejsce w Iłży z naszym udziałem na mecze pomiędzy Powiślanką a Polonią, zostaje nałożony kilkuletni zakaz rozgrywania spotkań z udziałem kibiców. W wyniku powyższego zakazu nie dane nam zawitać do Iłży na kolejny wyjazd w 2010 roku. Następnie nasze drogi rozchodzą się na kilka lat poprzez występowanie drużyn Powiślanki i Polonii na różnych szczeblach rozgrywkowych.
Dzięki kibicom Powiślanki działo się w Iłży nie tylko podczas spotkań z miejscową Polonią. Zaraz po powstaniu ruchu kibicowskiego na Polonii, Iłża stała się niezwykle popularnym kierunkiem eskapad fanów Powiślanki, którzy to niebywale dbali aby Poloniści nie zaznali spokoju na swoich rewirach. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym praktycznie co weekend jakaś grupa Trójkolorowych patrolowała Iłże w celu zdobycia na miejscowych fantów. Kibice iłżeckiej Polonii nie znali dnia ani godziny kiedy to zawitają do nich Trójkolorowi sąsiedzi, jak to miało miejsce wczesnym rankiem podczas ich wyjazdu na derby Rzeszowa, gdzie zostają rozgonieni i finalnie udają się na wyjazd bez szala i kanapek. Miło zapewne nie wspominają także wyjazdu do Pionek, gdzie po powrocie do Iłży czeka na nich grasująca po mieście blisko 50-osobowa ekipa Powiślanki wsparta autem Wisły Sandomierz. Wyjazdy Polonii stały się w pewnym momencie pasją naszej ekipy, która to sprawdzała regularnie formę wyjazdową biało-zielonych, jak to miało miejsce np. w Siennie gdzie poloniści stracili na naszą korzyść kilka szalików. Sienno jednak ma swoje drugie dno, kilku iłżan obciąża zeznaniami naszą ekipę, co między innymi kończy się pierwszym zakazem stadionowym wśród biało-zielono-czerwonych. Apogeum jeżdżenia za Polonią przypada na rok 2010 kiedy to krążymy po Iłży w dniu ich wyjazdu do Pionek młodym składem, a także wizytujemy również głównie młodymi składami Garbatkę w 15 i Zwoleń w 35. Do zabawnej sytuacji dochodzi z kolei w 2007 podczas naszego wyjazdu do Warki, kiedy to w pobliskim Magnuszewie swój mecz rozgrywała drużyna Polonii Iłża. Najpierw autokar koalicji Powiślanka&Broń zawitał do Magnuszewa, gdzie okazało się, że poloniści byli ale zawinęli się po I połowie. Nasza Zasmucona tym faktem koalicja udaje się do Warki, gdzie ku miłemu zaskoczeniu spotykają busa z iłżeckimi kibicami czującymi się na tyle pewnie, że postanowili sprawdzić nasz wyjazd. Finał całego zajścia jest taki, że kierowca busa długo musiał zbierać swoich pasażerów rozsianych na wszystkie strony świata.
Po roku 2012 dochodzi do kilku zmian na naszym lokalnym kibicowskim podwórku. My mamy sześć sezonów podczas których to znacząco spadają nam liczby i zbieramy się u siebie i na wyjazdach w kilkadziesiąt osób, nie mogąc dobić do trzycyfrowej liczby. Poloniści natomiast znikają ze sceny kibicowskiej na dobre 10 lat, przypominając o sobie dwa razy w okresie Świąt Bożego Narodzenia marząc na trasie Lipsko- Iłża kilka przystanków. Odwdzięczamy się Polonistom malując Iłże, a nasze malunki na tyle spodobały się miejscowym, że na długo zdobiły miejscowe mury, na budynku klubowym nasz herb widniał ponad 2 lata.
Sukcesy jakie odnosi Radomiak w ostatnich latach miały z pewnością wpływ na ożywienie w szeregach kibiców z Iłży i tak powrócili na szlak w sezonie 2022/23, dzięki czemu podczas ostatniego wyjazdu do Iłży jaki miał miejsce w 2024 roku, na którym pojawiamy się pomimo otrzymanego pisma o niewpuszczeniu kibiców gości pod stadionem, gdzie rywalizujemy z kilkudziesięcioosobową grupą miejscowych wspartych przez Radomiaka i fc. Różnica działalności pomiędzy Powiślanką a Polonią jest znacząca. Powiślanka wystawia młyn na każdym spotkaniu, zaliczając kilka wyjazdów na rundę. Kibice z Iłży natomiast od czasu reaktywacji zbierają się raz na rundę z czego połowa tych spotkań to mecze oczywiście nie z kim innym jak z Powiślanką.
Czy jeszcze kogoś należy nakłaniać na dzisiejszą eskapadę do Iłży? Dzisiaj wszystkie drogi każdego kibica Powiślanki prowadzą do Iłży!!! Bracia i Siostry barwy w dłoń i wszyscy niebawem widzimy się na zbiórce!!! W Jedności Siła!!! Razem po Awans!!!

Adres

Ulica Solecka 100
Lipsko
27-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Powiślanka Lipsko umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij