16/05/2021
📌 Trening a sprzątanie spiżarki 🙄
A może macie tak, że zabranie się za trening jest dla Was tak, jak dla mnie sprzątanie spiżarki⁉️
Każdy na pewno ma w domu taki kącik, gdzie skalda się różne rzeczy, z myślą, ze za chwilę albo za dwie się to uporządkuje, że tylko na chwilę, coś wrzucę, a potem ogarnę 🧽🪣🧹
Na pewno to znacie 😁
Ja mam takie cudowne miejsce – spiżarkę 🙂 Jest dość przestronna, przechowuję tam większość produktów spożywczych, ale są tam też wszelakie inne rzeczy i sprzęty. Tam właśnie są kosze na segregowane śmiecie: plastik i szkło, ale też deska do prasowania, suszarka na pranie, żelazko, odkurzacz, gigantyczna stolnica, mop i wiele, wiele innych 🧺🧺🧺
No i czasami przychodzi taki moment, że jest tam znacząco za dużo rzeczy, które jakoś wpadły tam niby na chwilę a już się zadomowiły i tak je tylko przekładam z kąta w kąt i nagle nie wiedzieć kiedy z przestronnej spiżarki zrobiła się ciasna klitka, w której się ciężko obrócić 😬
No i wtedy przychodzi ten moment, ta myśl, że trzeba to ogarnąć, ż przecież tak nie może być, że za chwilę coś tu zacznie gnić i śmierdzieć, a ja nawet nie będę wiedziała co, bo już prawie nie widzę półeczki, gdzie zawsze jest rukola i pietruszka 🤦♀️
No ale od tej myśli zazwyczaj jeszcze długa droga zanim się zabiorę za sprzątanie i ogarnianie mojego grajdołka.
Czasami minie nawet kilka dni 🙈 I codziennie przychodzi ta natrętna myśl: musze to ogarnąć, no ale zawsze znajdzie się tysiąc innych zajęć i odkładam to na później… aż w końcu przychodzi TEN dzień i robię TO i potem przychodzi to uczucie zadowolenia, jak już mogę zrobić kilka kroków w prawo i w lewo w mojej spiżarce i nagle jakoś tak dużo miejsca i nawet słońce wpada przez okno 😀
Znacie to❓ Może niekoniecznie ze spiżarką, ale z innymi rzeczami, które odkładacie na później, a być może tak jest z treningiem 🏋️♀️ że niby wiesz, że trzeba zacząć, że czujesz, że nadszedł ten czas, że czujesz już dyskomfort w ciele, ale jakoś ciągle to jeszcze nie jest TEN dzień.
Jeżeli tak masz – to pisz! Pomogę Ci wystartować, bo to najtrudniejsze❗️ A później zobaczysz, ze będziesz zadowolona tak jak ja z mojej posprzątanej spiżarki 😁
PS. Ja ostatnio długo nie mogłam zabrać się za wrzucenie posta, bo miałam poczucie, że to bez sensu, ale pojawił się ktoś, kto pomógł mi „wystartować”. I oto pojawił się ten post 😀