29/08/2026
⚽ Remisem 1:1 zakończyło się starcie dwóch czołowych drużyn IV ligi – Klub Piłkarski Starogard i Pogoni Lębork. Czas na meczową relację 📊⚽
5. kolejka IV ligi, 29 sierpnia 2026 r., godz. 11
KP Starogard Gd. – Pogoń Lębork – 1:1
bramki: 0:1 Damian Wojda (’67), 1:1 Damian Garbacik (’75, k.-)
KPS: Semmerling – Rajski, Sumiński, Górski (’59 Borowski), Kleinschmidt (’83 Mąkosa), Garbacik, Mońka (’32 Bohdanowicz), Kokoladze (’71 Mikuła), Fabiś (’64 Ot), Szreder, Pietrzyk
Pogoń: Pawłowski – Kotowicz, Lengiewicz, Balewski, Dobek (’59 Klecha), Patelczyk, Soboczyński (’59 Siłkowski), Faltyński, Jóskowski (’59 Konecki), Bach, Wojda
Pogoniści pokazali się w tym spotkaniu z bardzo dobrej strony. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, konsekwentnie budowaliśmy akcje i stworzyliśmy sporo groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy.
⚽ W 67. minucie wyszliśmy na prowadzenie! Krystian Faltyński pociągnął akcję i oddał oddał celny strzał, który świetnie dysponowany bramkarz KP Starogard zdołał odbić, ale przy dobitce Damiana Wojdy był już bez szans. Dla naszego napastnika było to siódme trafienie w tym sezonie! 🔥
Gospodarze doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym, który na bramkę zamienił Damian Garbacik.
Cieszy dobra i odważna gra całego zespołu na terenie mocnego rywala. 👏 Na duży plus zapisujemy także bardzo obiecujący debiut w biało-niebiesko-czerwonych barwach młodzieżowca Kajetana Koneckiego.
Mecz w Starogardzie był transmitowany przez Planeta Trójmiasto. Jego zapis można zobaczyć na YT tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=cLSjTPBPGEE
Mateusz Michniewicz, trener Pogoni powiedział po meczu:
- 💬 - Pierwsza połowa była wyrównana. Nasze pierwsze 30 minut, później tak na 10 minut Starogard przejął inicjatywę. Kotłowało się trochę pod naszą bramką. Kilka stałych fragmentów, kilka groźnych dośrodkowań bez zakończenia uderzeniem. Ostatnie minuty pierwszej połowy to nasze przejęcie inicjatywy, ale bez konkretów, brakowało uderzeń na bramkę. W drugiej połowie nanieśliśmy poprawki do tego jak chcemy grać, zmieniliśmy ustawienie, by grać na dwóch napastników kosztem Patryka Soboczyńskiego. Zszedł też Oliwier Dobek z żółtą kartką, bo wiedzieliśmy, że musimy bronić się przed kontratakami. W 59 minucie weszli zmiennicy i dali sobie radę. Błażej Siłkowski był zamieszany przy zdobyciu bramki, cieszy debiut Kajetana Koneckiego, który pokazał się naprawdę z dobrej strony. Ten chłopak na pewno będzie rósł z każdym meczem, bo trochę nie grał i liczymy na niego. To było dobre wejście naszych zmienników. To, że możemy sobie pozwolić na zdjęcie po godzinie gry Oliwiera Dobka, Patryka Soboczyńskiego i Natana Jóskowskiego pokazuje jaką mamy szeroką i wyrównaną kadrę, co mnie bardzo cieszy. Zdobyliśmy bramkę po pięknej akcji. Wyjście sam na sam Krystiana Faltyńskiego, bramkarz Starogardu Kasjan Semmerling dziś fantastycznie bronił. Za pierwszym razem interweniował, za drugim nie miał szans gdy Damian Wojda pakował piłkę do bramki. Dalej utrzymywaliśmy się przy piłce, gdzieś niepotrzebna strata w środku pola i łatwo oddana piłka i gospodarze dostali rzut karny. Próbowaliśmy odbić wynik, szukaliśmy sobie sytuacji, niestety zabrakło nam czasu i pazerności na bramkę. Cieszy mnie, że tworzymy sobie duże sytuacji, martwi skuteczność, ale do tego dojdziemy. Na koniec razem z zawodnikami chciałbym podziękować naszym kibicom, którzy nie zostali wpuszczeni na stadion, ale słyszeliśmy ich wsparcie. Mam nadzieję, że następnym razem będą nas wspierać z trybun, a nie zza płotu.