22/08/2026
WIELE WSPOMNIEŃ I PONAD 120 KM W NOGACH
Trochę już odpocząłem 😀, więc pora na małe podsumowanie. Zwłaszcza, że w naszej pamięci pozostanie wiele wspomnień, a do tego jest się czym chwalić. Jeszcze nigdy nie byliśmy tak wysoko, przekroczyliśmy granicę ze Słowacją i przeszliśmy naprawdę sporo kilometrów🚶♂️🚶♀️🚶
W trakcie czwartego w historii sportowych Herosów obozu wędrownego przemierzaliśmy Beskidy. Najpierw byliśmy w Śląskim, potem w Żywieckim, a na koniec zahaczyliśmy o Mały. Oczywiście głównie chodziliśmy, ale zdarzało nam się też jeździć koleją 🚄
Razem przeszliśmy pieszo 121 km, z czego 73 km górskimi szlakami, a kilkanaście A może i więcej) z plecakami na plecach. Mimo, że mieliśmy wśród nas pięcioro debiutantów, wszyscy dali radę. Zresztą były też chwile relaksu i wodne atrakcje (basen, wodospad).
Oto zdobyte szczyty:
Szyndzielnia - 1029 m n.p.m
Wielka Racza - 1236 m n.p.m
Kopiec - 1401 m n.p.m
Góra Pięciu Kopców - 1534 m n.p.m (najwyższy punkt masywu Pilska po polskiej stronie)
Pilsko - 1557 m n.p.m
Czupel - 931 m n.p.m (najwyższy szczyt Beskidu Małego)
Magurka Wilkowicka - 909 m n.p.m
Rogacz - 828 m n.p.m
A poniżej zdjęcia z zakończenia. Na zdjęciach wszyscy oprócz Poli, która wystąpiła w roli fotografa 😀