24/05/2026
📰 KURIER SPOŁECZNO‑SPORTOWY (wydanie nadzwyczajne)
MIŚ WRACA DO KLUBU KS TĘCZA
…i wcale nie zgnił na świeżym powietrzu
Wczoraj, w godzinach porannych, przy zachowaniu pełnych procedur oraz częściowej improwizacji, zakończono operację pod kryptonimem „MIŚ”.
W godzinach porannych, przy pełnej mobilizacji sił i środków oraz częściowym zrozumieniu sytuacji, zakończono operację o charakterze logistyczno‑symbolicznym pod kryptonimem „MIŚ”. Sprawa, choć na pierwszy rzut oka miękka, w rzeczywistości była twarda i wymagała zaangażowania wielu czynników społecznych, instytucjonalnych i – co najważniejsze – ludzkich.
Wszystko zaczęło się kilka dni wcześniej, kiedy zadzwonił Robert Ciesielski z grupy Miłośnicy Filmów Barei. Rozmowa była krótka, konkretna i jak to zwykle bywa w takich sprawach – pozbawiona zbędnych szczegółów. Padło hasło „Miś”, a zaraz potem „trzeba coś z nim zrobić”. Okazało się, że Automobil Klub Turek wszedł w posiadanie obiektu o znaczeniu symbolicznym, którego dalsze losy wymagały decyzji odpowiedzialnej, przemyślanej i – najlepiej – natychmiastowej. Wskazanie padło bez wahania: Kutno, Klub Sportowy Tęcza.
Ku ścisłości - Miś został wykonany przez Automobil Klub Turek. Klub od lat bierze czynny udział w Majówkach z Bareja i postanowił przekazać Misia do Kutna aby był atrakcją kolejnych Majówek. KS Tęcza serdecznie dziękuje Klub Turek
Decyzja została podjęta w trybie roboczym, bez zbędnych konsultacji referendalnych. Po stronie kutnowskiej potwierdzenie przyszło szybko, choć z jednym zastrzeżeniem natury technicznej: „potrzebujemy chwili na transport”. Bo jak wiadomo, Miś, choć słuszny i potrzebny, sam się nie przemieszcza.
Uruchomiono więc klasyczny łańcuch zależności. Pierwszy kontakt wykonano do pana Zbigniewa Wdowiaka, współpomysłodawcy Majówek z Bareją, działającego w przestrzeni publicznej pod auspicjami Miasta Kutno – Miasta Róż. Sprawa została przedstawiona jasno: mamy Misia i chcemy, żeby służył społeczeństwu. Zrozumienie było natychmiastowe, bo jak wiadomo, sprawy oczywiste nie wymagają długich uzasadnień.
Następnie rozpoczął się etap poszukiwań infrastrukturalnych. W wyniku rekonesansu po zasobach zarządu nieruchomości, przy wsparciu Krzysztofa Ryzlaka oraz dzięki kontaktowi do Marcina Bienia z Kutnowskiego Domu Kultury, udało się ustalić lokalizację. Magazyn znaleziono przy ulicy Bema, co należy uznać za sukces organizacyjny – przede wszystkim dlatego, że znajduje się on tuż przy Klubie KS Tęcza. Czyli Miś ma blisko. A jak wiadomo, blisko to zawsze lepiej niż daleko, zwłaszcza w przypadku spraw miękkich.
Równolegle trwały działania transportowe. Dzięki firmie Ekobud zabezpieczono środek przewozu, a całość została skwitowana klasycznym już zdaniem: „ja to mam bardzo dobre połączenie”. Nie wchodząc w szczegóły techniczne, należy stwierdzić, że połączenie rzeczywiście zadziałało, choć początkowo istniały pewne rozbieżności pomiędzy planem a rzeczywistością, co jednak w tego typu operacjach jest zjawiskiem naturalnym.
W sobotę, o godzinie dziewiątej z minutami, z Kutna wyruszył konwój. Na jego czele stanął Paweł Niedźwiecki, znany w środowisku jako „Jaszczur”. Trasa była wyznaczona, cel jasno określony – Chlebów. Zadanie: przejęcie zasobu o zwiększonej wartości kulturowej.
Na miejscu wszystko odbyło się zgodnie z procedurą. Były zdjęcia, były uściski, była wymiana darów, która, jak wiadomo, ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale i praktyczne. Automobil Klub Turek przekazał koszulkę oraz kubek, natomiast ze strony KS Tęcza wręczono dyplom potwierdzający, że Miś jest słuszny i potrzebny oraz że jego obecność na terenie Kutna znajduje pełne uzasadnienie społeczne.
Po zakończeniu części oficjalnej konwój obrał kierunek powrotny. Transport przebiegł bez zakłóceń, a sam Miś zniósł podróż z godnością, nie wykazując oznak rozproszenia ani dezintegracji. Po dotarciu do Kutna przeprowadzono rozładunek przy asyście dyrekcji Kutnowskiego Domu Kultury. Procedura została przeprowadzona sprawnie, bez zbędnych komplikacji i w zgodzie z obowiązującymi standardami estetycznymi.
W końcowym etapie operacji Miś został zabezpieczony. Zastosowano folię ochronną, która pełni funkcję zarówno techniczną, jak i symboliczną. Następnie obiekt skierowano do trybu spoczynkowego z wyraźnym wskazaniem daty ponownej aktywacji – 1 maja 2027 roku, czyli podczas kolejnej edycji Majówki z Bareją.
Podsumowując, operacja zakończyła się sukcesem. Miś wrócił do Kutna, nie uległ rozkładowi, nie został zagubiony i, co najważniejsze, znalazł swoje miejsce w strukturze społeczno‑kulturowej miasta. Jak wiadomo, takie obiekty nie są zwykłymi przedmiotami – są elementem systemu, który działa, kiedy są na właściwym miejscu. A teraz właśnie tam się znajdują.
Automobil Klub Turek Robert Ciesielski Miłośnicy Filmów Barei Krzysztof Ryzlak Zbigniew Wdowiak Marcin Bień Miasto Kutno Kutnowski Dom Kultury Robert Liwiński