17/11/2025
11 listopada 2025 r. Mazovia Gostynin w Turnieju Drużyn Mieszanych organizowanym orzez MOSiR w Kutnie z okazji Święta Niepodległości (formuła mixt- 4 osobowy zespół: 2 mężczyzn i 2 kobiety) zajęła 5 miejsce na 12 drużyn.
Czy to dobry rezultat?
To zależy, a najlepiej pokazuje to chronologia zdarzeń związana z wyjściową czwórką:
-tydzień przed zawodami kontuzja pierwszej zawodniczki;
-dzień przed zawodami angina wyklucza drugą zawodniczkę;
-to nic bo rezerwowe- Natalia Sarzała i Maja Jaskulska udowadniają że rezerwową się bywa, a nie jest i pomagają Trenerowi Kamilowi Jaworskiemu i Jakubowi Szczepaniakowi zająć 2 miejsce w grupie i walczą o ćwierćfinał, który idzie pomyślnie w pierwszym secie;
-końcówka połowy meczu ćwiećfinałowego, kontuzja stawu kolanowego wyklucza Trenera Jaworskiego z gry;
-z trybun celem zastępstwa zostaje ściągmięty na zmianę Prezes Kamil Jankowski, aby nasz zespół dokończył turniej w czteroosobowym składzie;
-przegrywamy ćwierćfinał 2:1 (największy błąd drużyny tego dnia, naszym obowiązkiem niezależnie od składu było zamknięcie spotkania 2:0 przy 2 piłkach meczowych);
-w dalszych dwóch spotkaniach wygrywamy pewnie i onostatecznie z bilansem 3 zwycięstw i 2 porażek zajmujemy 5 miejsce jako namłodsza ekipa TOP5.
Przede wszystkim gratulujemy udanego występu Mai i Natalii, które o tym, że zagrają dowiedziały się dzień przed turniejem. O tym że to był dobre zawody w ich wykonaniu nie będziemy się rozpisywać bo mamy na to audiowizualny dowód (wkrótce na ekranach).
Obie mają wysoką frekwencję na treningach, zatem to pokazuje, że dobra dyspozycja gwarantowana jest regularnym treningiem, niezależnie od okoliczności (to przekaz do młodszych- jak chodzicie na trening raz w tygodniu to nic nie osiągniecie w tym sporcie, takie są fakty a nie widzimisie Mazovii).
MVP tzw. drugiej ćwiartki (zespoły walczące o 5 miejsce) to zdecydowanie Jakub Szczepaniak. Zasięg w ataku na poziomie zawodowca został przez nas skrupulatnie wykorzystany. Do tego perfekcyjne przyjęcie i kilka piłek świetnie podbitych w obronie.
Trenerowi Kamilowi raz jeszcze życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. KJ prowadził team i dokończył turniej w tradycyjnej roli szkoleniowca.