08/07/2026
Sezon letnich urlopów w pełni, ale sezon wyścigów nie ma przerwy 😅
Artur swój wolny czas od pracy postanowił spędzić bardzo aktywnie, wziął udział w jednej z najbardziej wymagających etapówek w Europie, czyli MTB Trylogi, odbywającej się na terenie Czech, ale „zahaczającej” o wymagające tereny w Polsce.
W sobotę 04.07 zaczęło się od Prologu, trasa 8km i około 400m, ale jak na Czeskie zawody przystało, to nie była zwykła trasa, to była jazda na czas na terenie dla Enduro 🫣
Drugi dzień i etap o bardzo przyjemnej nazwie Kleine Alpen, 70km i ponad 2700m w pionie, tylko że na tym się przyjemność skończyła, Artur dla którego zjazdy są zawsze nagrodą za ciężkie podjazdy, tutaj okazały się katorgą, skały i nachylenia których nie dało się zjechać, trzeba było zrobić butozę i większość w szybkim tempie zsuwać się ze śliskich i bardzo stromych szczytów. Na szczęcie po kilku szlifach kostek i łokcia dociera na metę w całości. Nastrój średni, bo czeka go jeszcze poniedziałek i kolejny etap.
Etap Vrani Hory, 80km i ponad 2500m. Okazał się nagrodą za poprzedni dzień, mimo że było ciężko, ale dało się już zjeżdżać więcej na rowerze niż na butach 😅 🔥🔥 na mecie zadowolenie i wielka ulga, że to naprawdę się udało zrobić 🫣🙂💪🔥