22/09/2019
Totalny spontan, zawody podczas treningu? Czemu nie! A więc tak: korzystając z okazji ze byliśmy w Poznaniu nie można było odmówić sobie biegowego treningu na Malcie, pętla dookoła jeziora ma nieco ponad 5 km, podczas pierwszego okrążenia usłyszeliśmy że dzisiaj mają odbyć się tutaj zawody, na drugim okrążeniu zatrzymałem się na chwilkę i zapytałem o wpisowe. Gdy usłyszałem ze start jest zwolniony z opłaty to zapaliła się zielona lampka, przede wszystkim dla tego ze w planach i tak mieliśmy jeszcze jedno okrążenie a druga że żaden trening nie zastąpi zawodów.
Nie wiedziałem czego mamy się spodziewać, obcy teren, sami nieznajomi a treningowa dyszka już była w nogach. Okazało się że był to kameralny bieg, na starcie około 40 osób, ruszyłem z czołówką wyprzedzając resztę o jeden krok, pomyślałem sobie że fajnie będzie to wygrać oraz podbudować sobie morale przed Ślężańskim Festiwalem Biegowym, no i tak się stało 😉 Co do samego biegu to fajna inicjatywa, numerek, chip, medal i woda a wszystko pro publico bono, dodatkowo trening według planu z jedną mocniejszą pętlą, nic tylko biegać!