28/08/2026
🪡 „Przejść przez Ucho Igielne” – czyli Sandomierz ma swoje tajemne przejścia! ❤️
Są w Sandomierzu miejsca, obok których nie da się po prostu przejść. Trzeba się zatrzymać, posłuchać historii… i oczywiście zrobić pamiątkowe zdjęcie! 📸😊
Na fotografii nasza wesoła grupa właśnie przy Uchu Igielnym, czyli dawnej Furcie Dominikańskiej– jednym z najbardziej charakterystycznych zakątków Sandomierza.
🧐 Czy wiecie, że…?
👉 Ucho Igielne jest ostatnią zachowaną furtą w dawnych murach obronnych Sandomierza. Mury otaczające średniowieczne miasto wzniesiono w XIV wieku, za czasów Kazimierza Wielkiego.
👉 Skąd taka niezwykła nazwa? Spójrzcie na kształt przejścia! Jest węższe u dołu i rozszerza się ku górze, przez co przypomina właśnie… ucho igły. 🪡
👉 Oficjalna nazwa to Furta Dominikańska. Przejście ułatwiało komunikację pomiędzy dwoma sandomierskimi klasztorami dominikańskimi – jednym znajdującym się w obrębie murów, a drugim przy kościele św. Jakuba poza nimi.
👉 Furta miała jeszcze jedną ważną funkcję. Kiedy główne bramy miasta były już zamknięte, umożliwiała przejście nie tylko dominikanom, ale również innym osobom. Była znacznie węższa od bram miejskich, co miało znaczenie dla bezpieczeństwa miasta.
😇 A teraz moja ulubiona sandomierska opowieść…
Legenda głosi, że Ucho Igielne potrafi „zamknąć się” przed człowiekiem, który ma zbyt wiele na sumieniu!😉
Patrząc na nasze zdjęcie, mogę więc chyba powiedzieć jedno:
😂 wszyscy przeszli – grupa sprawdzona!
I właśnie za takie miejsca uwielbiam Sandomierz. ❤️ Tu zwykłe przejście w murze staje się pretekstem do opowieści o średniowiecznych fortyfikacjach, dominikanach, tajemnych przejściach i miejskich legendach.
A jako przewodnik najbardziej lubię ten moment, kiedy po opowiedzeniu historii słyszę:
„Naprawdę? Tego nie wiedziałam!”🥰
Bo Sandomierz warto nie tylko zobaczyć.
Sandomierz warto poznać z opowieścią. ❤️
📍 Ucho Igielne – Sandomierz