22/07/2024
Drodzy klienci,
na wstępie dziękujemy za udzielone ogromne wsparcie, telefony, wiadomości i komentarze.
Niestety wiadomości nie są zbyt dobre…bynajmniej dla nas ona nie jest dobra…, a na pewno nie jest satysfakcjonująca.
Przetarg nie polega tylko na tym, żeby złośliwie podbijać cenę po to tylko, żeby ktoś miał gorzej…takie polskie…prawda?niech ma gorzej niż ja…mi „stanęli do przetargu”, to ja jej też „stanę” i podbiję jeszcze więcej…ale zaczynając od początku.
W przetargu brały udział 3 podmioty: Agnieszka Wojtkowiak Schmidt, Robert Żerko i moja firma.
Dziękuję Agnieszce Wojtkowiak Schmidt za zakończenie licytacji na rozsądnej stawce pozwalającej na kontynuację licytacji przez nas…
Robert Żerko podbijał cenę do kwoty przekraczające trzykrotność stawki wywoławczej, …osoba nie związana z branżą fitness, a na pewno nie prowadząca działalności w tym zakresie, obecnie raczej nie posiadająca jeszcze zarejestrowanej działalności. No cóż jak widać każdy może mieć swoje plany i jakieś tam intencje i motywacje.
Informacyjnie Firma Pani Beaty Leśkiewicz Bea Fitness, która wygrała przetarg 20.06 na salę w OSiR przy stawce 10,49 zł/m2 netto . Wylicytowana stawka za siłownię (ten sam budynek) wyniosła 21,34 zł/m2 netto.
Przez 14 lat nigdy nie startowaliśmy do przetargu, żeby zrobić komuś konkurencję...wyznawałam zasadę, że jeżeli ktoś prowadzi to niech kontynuuje, a ewentualnie w sytuacji rezygnacji bylibyśmy zainteresowani.
Zasada o ograniczonym zaufaniu w tej sytuacji sprawdza się idealnie….ale co się odwlecze to nie uciecze… wszystko wraca.
Pomimo 14 lat prowadzenia działalności w tym mieście łudziłam się na temat kultury biznesu. Nie myślałam, że takie sytuacje i zagadkowe motywacje mogą mieć miejsce.
Dlatego Wy sami oceńcie, czy u takich ludzi chcecie zostawiać swoje pieniądze i powierzać im swoje zdrowie. Takie wydarzenie jak dzisiejsze wskazuje czym kierują się pewne osoby w swojej pracy…a co najważniejsze daje to prawdziwy obraz człowieka, nie ten wykreowany w postach na Facebooku na potrzeby działań marketingowych.
Atmosfera przetargu była chwilami napięta, że nawet żart Pani z komisji przetargowej Pan Robert zinterpretował jako przytyk personalny …no cóż sprzedaż hurtowa papierosów i wyrobów tytoniowych raczej ma niewiele wspólnego ze sportem i zdrowym trybem życia jak podkreśliła Pani prowadząca przetarg. No cóż, żeby to wychwycić trzeba mieć dystans do siebie i poczucie humoru, a jak wszyscy widzieliśmy raczej go zabrakło.
Właśnie takie osoby chciały zadecydować dzisiaj o tym, żeby miejsce, które tworzymy od 14 lat wspólnie z Wami zniknęło z mapy Krosna Odrzańskiego.
Mamy czas na przemyślenia…mamy 14 dni na podpisanie umowy….a wszystkie firmy, osoby chętne do prowadzeniem zajęć fitness, aerobik, yoga, pilates, zajęcia dla seniorów zapraszam do współpracy!
Jeszcze raz dziękujemy i do 31.07 działamy, a później poinformujemy o dalszych losach siłowni.