19/07/2026
MISJA: RAMBO – zakończona sukcesem. Teraz czas na najważniejszą misję… znalezienie domu. ❤️🐾
Od dłuższego czasu po Dąbrowie Bór błąkał się młody, czarny piesek. Był wszędzie i nigdzie jednocześnie. Odwiedzał chyba każdego mieszkańca wsi, sprawdzał podwórka, ale kiedy tylko ktoś chciał mu pomóc… znikał szybciej niż wypłata po weekendzie.
Po całym dniu prób, biegania, podchodów i negocjacji z czworonożnym mistrzem ucieczek udało się! Mamy go! ❤️ Dostał od nas imię Rambo – bo chyba żaden psiak nie przeprowadził tylu udanych akcji wymykania się ludziom.
Teraz Rambo jest już bezpieczny. Jest bardzo wystraszony, zestresowany i kompletnie zagubiony. Ale wiecie co? Mimo całego strachu ani przez chwilę nie był agresywny. To po prostu psie dziecko, które nie rozumie, dlaczego nagle zostało samo na świecie.
Niestety nie możemy zostawić go u siebie. Mamy już czwórkę naszych ukochanych psich towarzyszy i zwyczajnie nie jesteśmy w stanie zapewnić mu domu na stałe.
Najgorsze jest to, że są wakacje… i jak co roku pojawiają się “potwory”, bo trudno nazwać inaczej ludzi, którzy porzucają swoje psy. Schroniska i okoliczne organizacje są przepełnione, a dla naszego Rambo po prostu nie ma miejsca.
Dlatego błagam Was o pomoc. 🙏
Może ktoś z Was spojrzy na jego smutne oczy i pomyśli: “To właśnie na Ciebie czekałem.” Może znacie kogoś, kto marzy o wiernym przyjacielu? A może wiecie o fundacji lub organizacji, która mogłaby przyjąć Rambo pod swoje skrzydła?
Udostępnijcie ten post. Czasem jedno kliknięcie potrafi zmienić całe życie. Pomóżmy temu małemu, wystraszonemu chłopakowi znaleźć miejsce, w którym już nigdy nie będzie musiał uciekać.
Rambo odwdzięczy się tym, co psy potrafią dawać najlepiej – bezwarunkową miłością. ❤️
🐾