14/06/2026
PO PIKNIKU
Ufff, zmęczyliśmy się :) Przez cały dzień właściwie na torze łuczniczym było tyle ludzi, że nie było kiedy robić zdjęć ;) Tych kilka powstało, zanim tłum się zjawił. Jak zwykle, ustawiała się kolejka, a ja stwierdzam, że chyba dobrze by było ustawić ekran, który w zapętleniu by wyświetlał instrukcję strzelania dla zupełnie początkujących ;) Nie wiem ile razy oboje z Ewą ją powtarzaliśmy :) Tak czy siak dobrze się bawiliśmy i dziękujemy Muzeum Archeologiczne w Krakowie za zaproszenie :) Sądząc po szerokich uśmiechach, odwiedzający tor łuczniczy też byli usatysfakcjonowani. Niektórzy wracali po kilka razy nawet, sprowadzając resztę rodziny ;)
Oczywiście Drużyna Wojów Wiślańskich KRAK też tam była ;)
Przy tej okazji przypomnę, że opisana na naszej stronie (link w informacjach po lewej) oferta indywidualnych zajęć łuczniczych jest nadal, niezmiennie aktualna. Szczególnie na popołudnia dni powszednich mamy wolne terminy ;)