16/10/2020
Cytat z wczorajszej wypowiedzi premiera Morawieckiego:
„Bardzo ważne zadanie to utrzymanie wydolności systemu zdrowia, ale też utrzymanie płynności gospodarki poprzez utrzymanie miejsc pracy. Nie jesteśmy skazani na wybór albo całkowity brak obostrzeń albo CAŁKOWITY LOCKDOWN. JEST DROGA POŚRODKU”.
Dlatego nie możemy zgodzić się z ogłoszoną decyzją dotyczącą branży fitness, która podlega całkowitemu lockdownowi niezależnie od koloru strefy!
W świetle wypowiedzi premiera nie ma w tym momencie wskazań do wprowadzenia aż tak drastycznych środków.
Postulujemy wprowadzenie limitu ilości osób na mkw, zamknięcie ryzykownych stref – typu prysznice, szatnie, obowiązkowy pomiar temperatury ciała przy wejściu, a nawet obowiązek noszenia maseczki, tak jak jest to chociażby w Niemczech.
Jest wiele różnych możliwości innych niż całkowite zamknięcie klubów, które w tym momencie jest nielogiczne, wybiórcze i doprowadzi do upadku całą branżę.
Poniżej przedstawiamy dowody na poparcie swojego stanowiska:
1. NIE STWIERDZONO do tej pory siłowni jako ogniska COVID-19. W Małopolsace według raportu z dnia dzisiejszego Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na 20.821 stwierdzonych przypadków większość to placówki medyczne, szkoły, wesela, dyskoteki, restauracje, wydarzenia kulturane, ale NIE SIŁOWNIE!
Tak samo jest w inych województwch według raportów jednostek inspekcji sanitarnej, W SKALI CAŁEGO KRAJU.
2. Jeżeli ktoś ma objawy choroby to NA PEWNO NIE PÓJDZIE ĆWICZYĆ, gdyż wymaga to pełnej sprawności i dobrego samopoczucie fizycznego.
3. Aktywność fizyczna ma pozytywny wpływ na FIZYCZNY I PSYCHICZNY DOBROBYT człowieka oraz wzmacnia naszą ODPORNOŚĆ. 2 dni temu Ministerstwo Zdrowia na Tweeterze zalecało aktywność fizyczną, jako przeciwdziałanie długofalowemu stresowi.
4. Siłownie to nie tylko miejsce dla „amatorów”- wielu zawodowych sportowców – piłkarzy, siatkarzy, tenisistów korzysta z uzupełniających treningów właśnie tam. Siłownia jest też miejscem na trening medyczny, powroty po kontuzjach, urazach, operacjach. To nie TYLKO rekreacja, ale wsparcie w zakresie zdrowia, profilaktyki urazów czy budowania pełnej sprawności.
5. Na siłowni NIE MA BEZPOŚREDNIEGO KONTAKTU. Wiele klubów ma bezdotykowe systemy rejestracji klientów, treningi są prowadzone z zachowaniem dystansu, kluby mają wydzielone strefy treningowe. Personel siłowni ściśle dba o higienę i warunki sanitarne w sposób rygorystyczny, a regulaminy klubów ZABRANIAJĄ udziału w zajęciach osobom z objawami przeziębienia.
6. Na siłownie uczęszcza o wiele mniej ludzi na raz niż np. do szkół, sklepów, gastronomii i innych miejsc, które pozostają otwarte, mimo iż według ofizjalnych danych ryzyko zakażenia w tych miejscach jest znacznie większe. Niezrozumiała jest również zamykanie tylko części obiektów- siłownie i baseny w hotelach pozostają otwarte dla gości hotelowych.
7. Siłownie jako ostatnia grupa miały zdjęty lockdown i dopiero co zaczynają się podnosić po poprzednich obostrzeniach. Przy obecnym stanie rzeczy, są one mówiąc wprost – DOBIJANE. Wiele z siłowni już nie wróci do działalności, ponieważ zbankrutują, a ich pracownicy – 100.000 młodych ludzi, mających na utrzymaniu rodziny i kredyty- stracą pracę.
16.10 w debacie dnia telewizji polsatnews.pl naszą Federację reprezentował Maksym Riznyk. Link znajdziecie w poście na naszej stronie.
Zachęcamy do kulturalnej dyskusji.
Będziemy wdzięczni za udostępnienia.