03/09/2019
- Uważam, że w Rosji szczególnie docenia się strzelców bramek. Gra schodzi tam na drugi plan. Zatem teraz liczy się przede wszystkim to, że zdobyłem już trzy gole. To jednak nie oznacza, że gra w poprzednim sezonie była słabsza - opowiada Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak już od dawna nie był tak chwalony przez zagraniczne media, jak w Rosji na początku obecnego sezonu. Reprezentant Polski skromnie podkreśla, że to głównie dlatego, że udało mu się zdobyć trzy gole. To jednak nie do końca prawda.