JB SPORT Joanna Bielak - nauka pływania/terapia w wodzie

JB SPORT Joanna Bielak - nauka pływania/terapia w wodzie Nie prowadzimy grup, prowadzimy relacje. Zanim nauczymy kogoś pływać, najpierw uczymy się JEGO. Uczymy pływać tych, których inni się boją (zrozumieć). Bez ocen.

Z uważnością na ciało i emocje

Jesteśmy sojusznikami w rozwoju i wodnymi Przewodnikami :)

Nie szukamy dziecka pasującego do naszych zajęć. Robimy zajęcia pasujące do dziecka.
02/09/2026

Nie szukamy dziecka pasującego do naszych zajęć. Robimy zajęcia pasujące do dziecka.

Dostałam wczoraj maila od mamy, która przed pierwszym spotkaniem zapytała, czy może najpierw przyjść z dzieckiem, poznać...
25/08/2026

Dostałam wczoraj maila od mamy, która przed pierwszym spotkaniem zapytała, czy może najpierw przyjść z dzieckiem, poznać nas i zobaczyć, jak pracujemy.

Dlaczego pyta?

Bo ma za sobą historię, w której zapłaciła z góry za pół roku nauki pływania, a po pierwszych zajęciach usłyszała od dziecka:
„Nigdy więcej tam nie pójdę”.

Instruktorka nie radziła sobie z grupą. Pojawił się krzyk i zmuszanie dzieci do wejścia do wody.

A potem podobno przez pół roku trwało odzyskiwanie pieniędzy.

I wiecie co?
Ja się wcale nie dziwię, że po takim doświadczeniu rodzic chce nas najpierw sprawdzić.
My też chcemy sprawdzić Was.
A dokładniej - poznać dziecko.

BO NAWET NAJLEPSZY INSTRUKTOR NIE BĘDZIE NAJLEPSZYM INSTRUKTOREM DLA KAŻDEGO DZIECKA.

Dlatego pytamy o temperament, wcześniejsze doświadczenia z wodą, obawy, potrzeby i oczekiwania. Dobieramy instruktora nie tylko według wolnej godziny w grafiku, ale też według tego, z kim dane dziecko ma szansę złapać kontakt.

A pierwsze zajęcia?
Są pierwszymi zajęciami.
Nie egzaminem wstępnym do półrocznego abonamentu.
Nie momentem, w którym dziecko ma udowodnić, że „się nadaje”.
I zdecydowanie nie sytuacją, w której trzeba je do czegokolwiek wpychać.

Czasem po pierwszym spotkaniu mówimy: super, działamy.
Czasem: zmieńmy instruktora, tutaj przyda się ktoś bardziej stanowczy.
Czasem: spróbujmy innego, np. cieplejszego basenu albo zupełnie innej formy zajęć. Z jedną z dziewczynek od września będę np. przez 45 minut pływać, a ostatnie 15 minut przeznaczymy na masaż i relaksację w wodzie. Bo właśnie tego w tej chwili potrzebuje.
Zdarza nam się też odmawiać prowadzenia dwójki dzieci równocześnie, jeśli któreś z nich (lub oboje) by na tym nie zyskali.

A czasem mówimy po prostu: to jeszcze nie ten moment, odezwijcie się za miesiąc.

WOLIMY STRACIĆ KLIENTA NIŻ ZAUFANIE DZIECKA DO WODY.
I niedługo pójdziemy z tym o krok dalej.

Na naszej stronie pojawi się bezpłatny formularz o roboczym na razie tytule:
„Jaka droga w wodzie będzie najlepsza dla mojego dziecka?”

Bez zapisywania się do JB SPORT.
Bez zobowiązań.
Bez późniejszego „dzień dobry, dzwonię w sprawie naszej oferty”.

Opiszecie nam swoje dziecko, jego doświadczenia, temperament, obawy i potrzeby, a my jako eksperci przeczytamy odpowiedzi i ręcznie (!) podpowiemy jaką drogę w wodzie warto rozważyć.

1:1 czy grupa?
Jaki rodzaj basenu?
Na co zwrócić uwagę przy wyborze instruktora?
Od czego zacząć, jeśli dziecko boi się wody?
A może na razie wcale nie zaczynać regularnej nauki?

Znamy krakowskie baseny i środowisko pływackie naprawdę dobrze. Dlatego nie zakładamy, że odpowiedzią zawsze będzie: „zapraszamy do JB SPORT”.

Jeżeli uznamy, że dla Waszego dziecka lepsza będzie szkoła działająca w innym modelu i znamy miejsce, które możemy z czystym sumieniem polecić - to właśnie to zrobimy.

Bo nie każde dziecko musi pływać z nami.
Ale każde zasługuje na to, żeby ktoś najpierw zastanowił się, gdzie i z kim będzie mu dobrze.
-----------------------------------------------------------------
I żeby było jasne - to nie jest post o tym, że jeden model prowadzenia szkoły jest dobry, a wszystkie inne złe.
Rozumiem wynajem torów, koszty basenów, grupy, pakiety i to, że biznes musi się po prostu spinać. Ja też prowadzę firmę, a nie fundację ;)

Ale nadal można wybierać w jaki sposób chce się zarabiać i z czego nie chce się rezygnować po drodze.

My ten wybór zrobiliśmy świadomie.

Pewnie łatwiej byłoby zapełnić grupy z jedynym podziałem na wiek i poziom zaawansowanie, sprzedać miejsca na kilka miesięcy do przodu i mieć przewidywalny grafik. Indywidualne dobieranie dzieci, instruktorów, basenów, zmienianie koncepcji po pierwszych zajęciach i czasem powiedzenie klientowi „to nie u nas” jest zdecydowanie mniej wygodne biznesowo.

Ale właśnie taki model pracy wybieramy.

Nie dlatego, że jest najbardziej opłacalny albo najłatwiejszy.
Tylko dlatego, że najbardziej zgadza się z tym, jak chcemy pracować.

Julka na co dzień porusza się na wózku. A w wodzie?W wodzie pływa, tańczy, skacze. Razem się wygłupiamy, ale też budujem...
19/08/2026

Julka na co dzień porusza się na wózku. A w wodzie?

W wodzie pływa, tańczy, skacze. Razem się wygłupiamy, ale też budujemy poczucie sprawczości, kompetencji i wzmacniamy ciało (lub rozluźniamy, wedle potrzeb:))

Poznałyśmy się już dawno, a dzisiaj woda jest jednym z tych miejsc, w których Julka czuje się bardzo dobrze.

Tym bardziej wzrusza mnie i cieszy wysłane przez jej mamę zdjęcie... Z nart wodnych. A to wszystko dzięki wspaniałej Fundacja Aktywni Bez Barier

Żeby w ogóle spróbować nart wodnych trzeba się z wodą lubić. I widzę, że udało nam się to wspólnie osiągnąć w 100%.

Nauka pływania nie zawsze kończy się na tym, że ktoś nauczy się kraula, grzbietu czy poprawnej pracy nóg.

Czasem daje dostęp do zupełnie nowego kawałka świata.

Brawo Dziewczyno! nie mogę się doczekać opowieści o tej przygodzie.
-------------------------------------------------------------
JB SPORT.
Pływanie to tylko początek.

Zostały 2 ostatnie miejsca. I potem… cisza. 💧W niedzielę 23 sierpnia zapraszamy na Watsu® - godzinę, podczas której napr...
13/08/2026

Zostały 2 ostatnie miejsca. I potem… cisza. 💧

W niedzielę 23 sierpnia zapraszamy na Watsu® - godzinę, podczas której naprawdę nie trzeba nic robić.
Ciepła woda, unoszenie, delikatny ruch i ktoś, kto przez chwilę zajmuje się Tobą. Plus możliwość skorzystania z saunarium.

Ostatnie 2 wolne miejsca na sesje z certyfikowaną terapeutką Gabrielą Kościuszko.

Godzina 9.00 i 14.00.

Jeśli od dawna chodzi Ci po głowie „muszę kiedyś spróbować” - to może właśnie teraz.

📍 Kraków | Termy Błonia
💧 Watsu® | sesja indywidualna

www.jb-sport.pl/kontakt

20/10. Tyle punktów dostały od dzieci nasze półkolonie. Skończyliśmy pierwszy sezon półkolonii JB SPORT.Za nami 3 turnus...
08/08/2026

20/10. Tyle punktów dostały od dzieci nasze półkolonie.

Skończyliśmy pierwszy sezon półkolonii JB SPORT.

Za nami 3 turnusy, kilkadziesiąt różnych osobowości, mnóstwo godzin w wodzie, warsztaty, ruch, odpoczynek, wygłupy, rozmowy, nowe przyjaźnie i całkiem sporo wspólnego szukania rzeczy, które przecież jeszcze przed chwilą tu były. 😉

A przecież jeszcze jakieś 3 miesiące temu to był tylko luźny pomysł i pytania od rodziców: "czy zrobicie kiedyś półkolonie?"

Mieliśmy kilka założeń, których bardzo chcieliśmy się trzymać.

Inkluzywność.
Nie zamykamy się na dzieci z niepełnosprawnościami czy wyzwaniami rozwojowymi. Pracujemy z nimi na co dzień i wiemy, jak wiele potrafią - czasem trzeba po prostu stworzyć im warunki, w których inni też będą mogli to zobaczyć.

Balans zamiast przebodźcowania.
Nie chcieliśmy półkolonii, na których od rana do popołudnia trzeba „coś robić”. Każdy dzień opierał się na czterech obszarach: ruch + woda, relaksacja, integracja oraz swoboda i kreatywność. Nic na siłę. Zawsze alternatywa.

Kameralność.
Mała grupa. Zasoby, żeby naprawdę zauważyć każde dziecko. Przestrzeń, w której jesteśmy sami i możemy działać na własnych zasadach. Jak chcemy słuchać w wodzie na basenie muzyki z Disneya, to tak będzie:)

Rutyna, ale nie sztywny grafik.
Każdego dnia wspólnie z dziećmi ustalaliśmy plan. Wiedziały, co je czeka, ale jednocześnie mogliśmy go zmienić, jeśli pogoda, energia albo potrzeby grupy mówiły nam: dziś zróbmy inaczej.

I dziś, już po wszystkim, mogę z ręką na sercu powiedzieć:
dowieźliśmy to w 100%.

Jestem dumna i wzruszona. I zupełnie szczerze my, jako kadra, też świetnie się z tymi dzieciakami bawiliśmy.

Każde zostawiło po sobie jakieś wspomnienie. Jakąś rozmowę. Refleksję. Historię, którą potem omawialiśmy między sobą. Czasem przytulasa.

Na slajdach możecie przeczytać recenzje rodziców z ostatniego turnusu, ale dla nas najważniejsza recenzja przyszła od dzieci.

Pod koniec poprosiliśmy każde z nich, żeby pokazało na palcach, ile punktów na 10 daje naszym półkoloniom.

Pokazały wszystkie palce u rąk.

A potem… dołożyły stopy;)

20/10.

Możesz wybrać szkołę pływania, w której wszystko jest zgodnie ze schematem. Albo taką, która co chwilę zaskakuje dzieci ...
06/08/2026

Możesz wybrać szkołę pływania, w której wszystko jest zgodnie ze schematem. Albo taką, która co chwilę zaskakuje dzieci czymś, czego nikt się po lekcjach pływania nie spodziewa.

Drugi turnus półkolonii JB SPORT za nami.I znowu wydarzyło się coś, co uwielbiamy: powstała ekipa.Głośna, pełna energii,...
25/07/2026

Drugi turnus półkolonii JB SPORT za nami.

I znowu wydarzyło się coś, co uwielbiamy: powstała ekipa.

Głośna, pełna energii, bardzo różna. Każde dziecko z innym temperamentem, innymi mocnymi stronami i innym sposobem przeżywania świata. A jednak po kilku dniach trudno było uwierzyć, że jeszcze w poniedziałek większość się nie znała.

Najpiękniejsze podsumowanie tych kilku wspólnych dni usłyszeliśmy od Zosi.

Powiedziała, że już od wtorkowego wieczoru płakała w domu... bo wiedziała, że te półkolonie kiedyś się skończą.

A podczas rozdawania dyplomów podeszła do mnie i powiedziała:
„Dobrze, że Pani wymyśliła JB SPORT, bo bym nie umiała pływać”.

Zosia trafiła do nas po niezbyt dobrych wcześniejszych doświadczeniach z nauką pływania. To Łucji udało się krok po kroku odbudować jej zaufanie do wody i sprawić, że dziś basen kojarzy jej się właśnie z takimi emocjami.

I chyba nie ma dla nas większej nagrody.

Dziękujemy za ten tydzień. Za zaufanie, śmiech, wspólne wygłupy, rozmowy, nurki, drobne konflikty, współpracę i za to, że po raz kolejny udowodniliście nam, że najważniejsze rzeczy dzieją się między ludźmi, a nie w harmonogramie zajęć.

Większości osób basen kojarzy się z jednym- nauka pływania.A my od dawna patrzymy na wodę trochę inaczej. Dla nas woda n...
23/07/2026

Większości osób basen kojarzy się z jednym- nauka pływania.

A my od dawna patrzymy na wodę trochę inaczej. Dla nas woda nie jest celem. Jest narzędziem.

Dlatego na naszych półkoloniach dzieci nie tylko uczą się pływać.

📸 Biorą udział w warsztatach fotografii podwodnej. Trzymają w rękach profesjonalny aparat, uczą się kadrowania, tworzą podwodna scenografię, pozują pod wodą, nurkują, kontrolują oddech i ciało. A przy okazji nawet nie zauważają, ile uczą się o swoim ruchu czy koncentrują się na tu i teraz.

🌊 Bawią się w samoratownictwo. Sprawdzają, jak pływa się w ubraniu, jak zachowuje się mokra bluza czy koszulka, jak przekręcić się na plecy, jak odpocząć na wodzie, jak poruszać się mimo fal i dlaczego spokój często ratuje bardziej niż siła.

🎨 Przenosimy do wody zabawy, które normalnie odbywają się na sali (również terapeutycznej). Sortowanie kolorów. Wyławianie elementów według określonego klucza. Układanie sekwencji. Zadania na pamięć. Współpraca w grupach. Poszukiwanie "skarbów". Budowanie podwodnych konstrukcji. Tory z misjami. Zadania wymagające planowania i komunikacji. Ćwiczenie wytrzymywania frustracji po przegranej (trochę jak na TUS-ach;))

🎭 Są też zabawy w odgrywanie ról, podwodne wyzwania, eksperymenty z wypornością, nauka zaufania do własnego ciała, ćwiczenia równowagi, orientacji w przestrzeni i uważności. Floating, pływanie w zwolnionym tempie albo... na opak. "Granie" na wodzie jak na instrumencie. Wchodzenie do wody jak konkretne zwierzę.

Woda daje coś, czego nie daje żadna sala.
Spowalnia.
Otula.
Reguluje.

Dla jednych basen kończy się na kraulu.
Dla nas dopiero wtedy się zaczyna.
Woda może uczyć odwagi, kreatywności, współpracy, bezpieczeństwa, regulacji emocji i sprawczości.
Trzeba tylko zobaczyć w niej coś więcej niż miejsce do nauki pływania.
-------------------------------------------------------------------
JB SPORT - szkoła relacji z wodą.

W "wersjach roboczych" mam już od dawna zapisany projekt cyklu warsztatów rozwojowo-pływackich, w których dzieci uczą się elementów pływania, ale woda jest przede wszystkim narzędziem do:
współpracy
regulacji
kontaktu
budowania sprawczości
Dzieci będą uczyć się z sobą, a nie „obok siebie”.
My jako prowadzący nie jesteśmy w centrum.
Jesteśmy obok. Asystujemy. Porządkujemy. Zapewniamy bezpieczeństwo.

Tylko co o tym myślicie?

Adres

Kraków

Telefon

+48691381976

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy JB SPORT Joanna Bielak - nauka pływania/terapia w wodzie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do JB SPORT Joanna Bielak - nauka pływania/terapia w wodzie:

Skróty

Udostępnij