01/06/2026
Czy fundamentem zdrowego życia jest przede wszystkim odpowiedzialność za innych i odnaleziony sens, jak twierdzi Frankl?
A może, jak sugerował Jung, kluczowe jest głębokie poznanie samego siebie i stopniowe stawanie się tym, kim naprawdę jesteśmy?
Być może samorozwój zaczyna się właśnie tam, gdzie przestajemy szukać jednej uniwersalnej odpowiedzi i odważamy się badać własną.
Jakie jest Wasze zdanie? Co bardziej pomaga człowiekowi przetrwać trudne momenty: poczucie sensu, odpowiedzialność za innych czy głębokie poznanie siebie?
Prozmawiajmy o tym w męskim kręgu, przestrzeni, w której mężczyźni mogą się zatrzymać i rozmawiać o tym, o czym na co dzień milczą.
Bez rywalizacji i oceniania, za to z możliwością dzielenia się doświadczeniem i szukania odpowiedzi dotyczących sensu, relacji i współczesnej męskości.
To nie miejsce gotowych odpowiedzi, lecz lepszego słyszenia siebie i innych.