01/06/2026
Z piekła do nieba!
W sobotni poranek udaliśmy się na Suche Stawy gdzie podejmowaliśmy zespół Liderujący w tabeli Hutnika Kraków.
Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy operowali piłka i próbowali znaleźć drogę do bramki Olejniczaka. Udało im się to w 22 minucie. Długo nie pozostaliśmy dłużni, ponieważ już minutę później po dośrodkowaniu Kończego piłkę do siatki głową skierował Sambou. Pod koniec pierwszej połowy katastrofalny błąd naszej defensywy wykorzystali Hutnicy ponownie wychodząc na prowadzenie i gdy już mieliśmy się udać na przerwę zespół gospodarzy podwyższył bramką do szatni. Do przerwy na tablicy wyników 3:1. Po przerwie nasz zespół wychodzi z większą odwagą czego efektem składna akcja i szybkie trafienie kontaktowe Sambou. Ta bramka ewidentnie dodała przysłowiowych skrzydeł naszemu zespołowi. Jedna z kolejnych akcji to doprowadzenie do remisu przez Dębowskiego, któremu z najbliższej odległości nie pozostało nic innego jak trafić do bramki. Na 15 minut przed końcem spotkania dobry pressing i błąd defensywy Hutnika w wyprowadzeniu piłki wykorzystuje Sambou tym samym kompletując hattricka i wyprowadza nas na prowadzenie. Gdy już wydawało się że dowieziemy korzystny wynik do końca gospodarze otrzymują rzut karny w 89 minucie. Na wysokości zadania staje Olejniczak, który fenomenalną interwencją zatrzymuje zawodnika Hutnika. Mecz pełen walki i zaangażowania przechylamy na swoją stronę brawo Panowie!