26/08/2026
Ale brzydkie zdjęcie...a i owszem!🏚️
Zatytułowałem je "Coraz mniej..."🫣
A no bo coraz mniej:
Liści na drzewach, zieleni w ogóle, dzieci na placach zabaw, porannych biegaczy, słońca itepe itede
ALE!☝️
Coraz mniej również:
Dni do jesiennych startów, dzieci w domach(będzie, od przyszłego tygodnia😅i wiem, że kochasz,ale nie mów, że się nie cieszysz😅), ciśnienia żeby jak słońce to na pole(wszak KRK🤟🤪)i robić coś robić itepe itede.
ALE!(bis)☝️
Przy tym wszystkim ta latarnia na środku...no ona to Gierka pamięta co najmniej! I co? I nic. Stoi tam, trwa sobie niewzruszona czy lato czy zima...
Także postanowione!
W następnym życiu chcę być latarnią!🤪Tylko taką w ruchu może bardziej, jakieś dynamo na rower czy coś 😅...a narazie myśląc, że jeszcze trochę obecnego jest do przeorania to w sezonie jesienno-zimowym na wzór i przykład postępowania ją obieram!🫡
I żadne krzyki i płacze...no dobra, dobra, stop...🤣
Ave latarnia!🤟😁
I z uśmiechem na ryju podążam kosić kolejny dzień, czego sobie i wszystkim tu zebranym...no!😉👊
P.S: czasami widzę pod podobnymi wypotkami, że tekst ma charakter humorystyczny, żeby się nie gniewać itp...no jak widzę coś takiego to myślę, że albo ktoś chce mnie obrazić albo do czego myśmy doszli...do ściany chyba 🤪
Smajl end kery on👊😉