11/05/2026
Kolejny rollercoaster!
W sobotę podejmowaliśmy u siebie Opatkowiankę w bardzo ważnym meczu w kontekście utrzymania. Goście przed tym spotkaniem mieli 12 punktów i zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli, a my z 19 oczkami byliśmy dwie pozycje wyżej.
Początek meczu zdecydowanie należał do nas. Przeprowadzaliśmy zmasowane ataki pod bramką rywali, ale ta była jak zaczarowana. Młodnicki trafił w poprzeczkę, później uderzył nad bramką, Kędziora strzelił prosto w bramkarza, Haduch zbyt lekko, a Pankiewicz obił słupek. W końcu jednak Młodnicki wykorzystał złe piąstkowanie bramkarza i dał nam prowadzenie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć pod koniec pierwszej połowy Opatkowianka zaczęła coraz śmielej kontrować.
Po przerwie nadal atakowaliśmy, bo nie chcieliśmy powtórki z rundy jesiennej, kiedy mimo przewagi to rywale wykorzystali swoje sytuacje i wygrali. Niestety po szybkim kontrataku goście wyrównali. Galganek nie zdecydował się na wyjście z bramki i skrzydłowy z Opatkowic umieścił piłkę w siatce.
W miedzyczasie na boisku z ławki pojawił się Dziura, który miał pomógł w odwróceniu losów spotkania. Wszedł jednak za Wąsika, który dobrze radził sobie w środku pola, więc ta zmiana wymusiła zmiany pozycji i namieszała trochę w naszej poukładanej do tej pory formacji. Chwilę później było już 1:2, a następnie po rzucie rożnym Opatkowianka strzeliła trzeciego gola. Powtórzył się scenariusz z pierwszego meczu - niewykorzystane sytuacje się zemściły.
Dziura zaczął realizować cel, który został mu powierzony i najpierw wyłożył piłkę do pustej bramki Kędziorze oraz napędzał większość naszych akcji. Następnie Kędziora zdobył drugiego gola i mieliśmy remis. Nas jednak podział punktów nie satysfakcjonował. Atakowaliśmy do końca i już w doliczonym czasie gry Dziura przeprowadził kolejną akcję skrzydłem, podał do Dygi, a ten strzałem z pierwszej piłki dał nam zwycięstwo! Co za pogoń!
Dzięki tej wygranej zyskujemy bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Ten mecz był z jednej strony pokazem charakteru i walki, a z drugiej festiwalem nieskuteczności i prostych błędów - musimy nad tym pracować.
Kolejny mecz zagramy w najbliższą sobotę u siebie o 18:00 z Tramwajem II.
Skład vs Opatkowianka:
Galganek - Klimek, Filipowski, Labzik, Baran (Golański) - Wąsik (Dziura) - Kędziora, Armero, Młodnicki, Pankiewicz - Haduch (Dyga)