25/09/2024
Dziś rzecz ważna i istotna w kwestii wydawniczej. Zachęcam do przeczytania i zachęcam również do obserwowania działań Ośrodek Badawczy Facta Ficta.
Z okazji poniedziałku nieco poważniejszy temat. Otóż często docierają do nas pytania, czy możliwe, aby nadesłany artykuł ukazał się w ciągu miesiąca, dwóch, a najpóźniej trzech, noooo..... ewentualnie czterech. Przypuszczamy, że niekiedy wiąże się to z przekonaniem, że w open accessie wszystko dzieje się szybciej. Bo "przecież to internet, nie wersja papierowa". A jednak.... odpowiedź na to pytanie dla wielu brzmi rozczarowująco. Czemu? Ponieważ proces publikacji, jeśli podchodzi się do niego starannie, z dbałością i profesjonalizmem, tak jak my staramy się to robić, jest sprawą czasochłonną. Co takiego wymaga tutaj czasu? Przede wszystkim dajemy naszym autorom możliwość dopracowania nadesłanego tekstu, aby stworzyć jak największe szanse na pozytywne zaopiniowanie. A potem? Po pozytywnej recenzji (która także wymaga cierpliwości, bo musimy dostosować nasz harmonogram do oceniających) przychodzi kolej na dokładną redakcję. Później teksty z naniesionymi uwagami trafiają z powrotem do autorów. Gdy ci odeślą nam zredagowane i poprawione artykuły, na scenę wkracza waleczna korekta. Potem wszystko trafia do składu, po którym artykuły fruną z powrotem do autorów, aby mogli oni dokonać własnej korekty. Co dalej? Znów korekta. I dopiero wówczas p**a tekstów trafia po raz wtóry do składacza, aby mógł on nanieść wskazane poprawki. Kiedy numer lub tom jest już gotowy, na wszelki wypadek jeszcze raz redaktorzy rzucają na niego okiem (i czasem nawet coś wypatrzą). Dla nas ważna jest jakość tego, co wypuszczamy w świat, a to wymaga czasu i wielu godzin wytężonej, choć bardzo przyjemnej pracy. Staramy się, aby efekt końcowy był możliwie najlepszy, bo nie ma różnicy, czy jest to druk tradycyjny, czy open access - jakość i staranność liczy się bardziej niż szybkość. Staramy się zamykać projekty punktualnie, co jednak nie oznacza, że możemy "wyrobić się" w trzy miesiące z całością.
Mamy nadzieję, że udało nam się choć w części pokazać, w jaki sposób i z jak dużym szacunkiem dla pracy autorów traktujemy nasze obowiązki wydawnicze.
Jakość jest ważniejsza niż zawrotna prędkość i nie zrezygnujemy z tego za żadne skarby 🤓✒📚