24/08/2026
Mistrzostwa Republiki Czeskiej w HFT, 22-23 sierpień 2026r.
Mieliśmy okazję po raz kolejny brać udział w zawodach rangi mistrzostw Czech i również w tym roku przywieźliśmy medale z tej imprezy!
Wyjazd w piątek, nocleg w jak się później okazało całkiem ładnej miejscowości Chrudim i dwa dni strzelania w Cholticach. Zawody odbyły się w formule 30x1, a taka formuła zawsze jest bardziej męcząca i dłuższa czasowo. Rozpoczynając w sobotę strzelanie o 11 zeszliśmy z toru przed 16. Tego dnia pogoda była bardzo wybredna. Nie za ciepło, do tego dwa razy zlał nas deszcz, a niewiele brakowało i na koniec padało by kolejny raz. Wiatr zmienny dynamiczny dodatkowo powodował, że cele na dalekich dystansach były jeszcze trudniejsze (a bliskich było jak na lekarstwo). W tych warunkach doskonale poradził sobie Wojciech Swachta (kat. Open) zdobywając 26 punkty (na 30 możliwych), w kategorii Springer Krzysztof Walicki zdobył 22 punkty. Kolejny dzień zapowiadał się bardzo emocjonująco, bo było o co walczyć. O ile przewaga 10p z soboty Krzysztofa w kategorii Springer nad drugim zawodnikiem dawała mu komfort strzelania, to Wojtek wraz z Karelem Ryl (CZ) toczyli bitwę o wygranie w Open.
Sobotnie popołudnie spędziliśmy na czyszczeniu i suszeniu karabinów, oraz na wyjściu na "miasto" co się później okazało bardzo ciekawym miejscem - polecamy odwiedzić !
Niedziela to zupełnie inne strzelanie. Pogoda stabilna, słoneczna, ale chłodno bo tylko 20 stopni. Podmuchy wiatru na początku minimalne, które dopiero z biegiem dnia się nasilały + zmęczenie po sobocie powodowały że ciężko było utrzymać koncentrację.
Tutaj znów Wojciech Swachta poradził sobie rewelacyjnie (25p), ale niestety jego rywal był lepszy o 1 punkt i Wojtek stanął na 2 miejscu podium w Open. Słabszy dzień (16p) zaliczył Krzysztof Walicki, ale przewaga z pierwszego dnia wystarczyła by wygrać kategorię Springer. Poprawili wyniki również dwaj pozostali nasi reprezentanci Tomasz Gatlik i Damian Żabczak i właśnie Tomek stanął przed szansą dogrywania się o podium w HFT2, lecz niestety jego rywal okazał się w dogrywce lepszy.
Weekend był bardzo udany, mimo że z Polski było nas tylko 4 zawodników, to do kraju jadą dwa medale ;)